jak nie prawo, to?

02.05.07, 01:04
Hej, pytanie jak w temacie:) jak nie prawo, to co? Zdaję polski podstawowy, angielski, historię i wos rozszerzone. Zdajecie te same przedmioty-na jakie kierunki się wybieracie? :)
    • Gość: Kulka Re: jak nie prawo, to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 08:04
      Ja na prawo chcę iść, mam nadzieje, że się uda :) a jak nie prawo to historia :)
      • gabrielafrancuz Re: jak nie prawo, to? 02.05.07, 10:05
        A co sie robi po historii? Uczyc w szkole za nic bym nie chciala.
        Jako alternatywę dla prawa wzięłabym chyba administrację- jest jego namiastką.
        • Gość: margo Re: jak nie prawo, to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 10:10
          co wy z tym prawem tak? macie wujkow ciocie prawnikow? przeciez to jest straszna
          męka, nauka jeszcze przez wiele lat po studiach, aplikacje, droga przez mękę,
          stać was na to? na ten stres? a i tak nic z tego nie wyjdzie.. Też chcialam
          isc, ale coz, mamusia ani tatus nie sa adwokatami - nie bede tracic zycia na cos
          co i tak nie wyjdzie...:/
          • Gość: trzeba próbowac Re: jak nie prawo, to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.05.07, 11:52
            trzeba probować,a nie od razu ze jak ktos nie ma rodzinki to niech da sobie spokój.
            wydaje mi się ze pokrewny kierunek to administracja.Z rozsz ang hist i wosem
            jest masa kierunków np.politologia,stosunki miedzynarodowe,europeistyka (tam tez
            jest wykladane prawo),jakies kulturoznastwa...Jest tez historia,historia
            sztuki,rózne filologie.
      • Gość: bezpolotu Re: jak nie prawo, to? IP: *.aster.pl 09.05.07, 23:21
        cześć! jestem studentka I roku dziennego prawa na uw i moge Wam dać kilka
        wskazówek cd. tego kierunku.
        primo- nie ma co sie przejmować rekrutacją, że sie nie dostaniecie, bo w
        rzeczywistości każdy z maturzystów składa papiery na co najmniej 3 kierunki,
        wiec miejsca nie zajmuje jedna osoba, tylko 1/3.
        secundo- nawet jak sie nie dostaniecie- piszcie odwołania! to jest bardzo ważne,
        bo ten wydział chce wydrzeć od studentów jak najwiecej kasy, dlatego 'spycha'
        ludzi którzy sie nie dostali w tzw. pierwszym rzucie na dzienne na studia
        wieczorowe, a jak wiadomo nie jest to tanie.
        tertio- z pewnością nie jest to już kierunek elitarny, a masowy (niestety). na
        uw na I roku prawa było ok 1200 osób (400 dziennych+800 wieczorowych- zajecia
        mamy razem). w rezultacie utworzono ok 40 grup, nie ma mowy o jakimkolwiek
        kontakcie z wykładowcami czy ćwiczeniowcami, bo jestesmy dla nich wszyscy
        anonimowi. nikt tutaj nie dba o studenta, dlatego trzeba samemu pilnować swoich
        spraw, bo łatwo można wylecieć. dlatego przemyślcie sprawe czy nie lepiej
        studiować tego kierunku na innym uniwersytecie gdzie ten wydział jest troche
        bardziej kameralny, jest lepszy kontakt z kadrą i wiecej można sie nauczyć.
        zapewniam was, że jakość kształcenia na pewno nie jest niższa,a i wykładowcom
        bardziej zależy an tym, aby studentom przekazać jakąś wiedze.
        guatro- ludzie tutaj są specyficzni i nie można liczyć za bardzo na ich pomoc.
        raczej prędzej będą działać, aby drugiemu zaszkodzić. chociaż bywają też fajne
        osoby, ale są to jednostki.
        guinto- życzę powodzenia na maturze i dokonania dobrego wyboru!:) jakbyście
        potrzebowali jakiejs rady- piszcie. słuze pomocą:)
    • Gość: Aga Re: jak nie prawo, to? IP: *.cnb.com.pl 02.05.07, 11:53
      W życiu bym nie poszła na prawo, bardzo nudne (IHMO) studia. Wybrałam
      socjologię.
      • Gość: ja Re: jak nie prawo, to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 12:41
        Wybieram się na prawo.Zdaję polski rozszerzony,angielski podstawowy,historię i
        wos rozszerzone.Nie wiem po co osoby,które się na prawo nie wybierają próbują
        wszystkim wmówić,że to głupi kierunek studiów.Niech każdy robi to na co ma
        ochotę.Ja nikogo nie mam zamiaru krytykować.Powodzenia na maturze.
        • Gość: kokakabana Re: jak nie prawo, to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.07, 14:08
          Nie będe oryginalny. Jak wy na prawo to ja na lewo.
    • Gość: pamina Re: jak nie prawo, to? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.05.07, 21:12
      ja chcę straszliwie na prawo na UWr
      nie wiem czy mi się uda...
      eh..
      • Gość: ja Re: jak nie prawo, to? IP: *.pro-internet.pl 08.05.07, 21:39
        Kończac prawo z głodu sie nie umrze :)

        Administracja hmm... kierunek bardzo podobny, tez wymagajacy duzo nauki,
        wykłady czesto sa z profesorami ktorzy wykładają na prawie, niektóre przedmioty
        sie pokrywają... jednak daje mniejsze mozliwości po nim jako fach to
        ewentualnie komorni sadowy no i praca w sektorze publicznym (administracji)

        Prawo droga przez męke.. to fakt ale czego sie nie robi dla samorealizacji, I
        jeszcze jedno jezeli ktos jest naprawde dobry to na aplikacje sie dostanie :) i
        nie prawda jest ze tylko poprzez powiazania rodzinne , chociaz to napewno
        ułatwia
        • Gość: T ^^. Re: jak nie prawo, to? IP: 82.177.166.* 08.05.07, 22:59
          Prawo, prawo i jeszcze raz prawo :) nie mogę powiedzieć, że idę na łatwiznę, no
          ale.... jeśli wszystko pójdzie po mojej myśli, to później będzie dość wygodna
          posadka. A jednak, jak narazie wszystko idzie nie w tą strone, całą mature
          psuję i do dupy ogólnie, no! ;] powodzenia Wam i sobie, bo przezde mną jeszcze
          rozszerzona hist =/
      • bgbeata123 Re: jak nie prawo, to? 08.05.07, 23:48
        Tez bym chciala... wiecie ile tzreba miec %,zeby sie dostać ??
        w koncu liczba miejsc to tylko 200...
        A jak nie prawo to moze administracja nie wiem ,brak mi pomyslowk
    • Gość: A Re: jak nie prawo, to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 23:59
      heh żeby się dostać na aplikację trzeba albo być prymusem albo mieć kogoś w
      rodzince, ja mam ciocię tak więc mam jakieś szanse. Też wybieram się na prawo.
      Nie jestem jakimś prymusem ale gdy trzeba to potrafię się zmobilizować i się
      nauczyć. Mam nadzieję że rodzice się zgodzą na UW prawo wieczorowe bo na
      dzienne nie mam szans. Na wieczorowe dostają się wszyscy? Nie wiecie tego? Bo
      ja się cykam że może i tam się nie dostane :) Poza tym w wakacje będę zarabiał
      na te studia bo kosztują ponad 7tys złotych za rok. Inne kosztują zwykle między
      3,5-5 tys. Do tego dochodzą koszty życia w Warszawie. No ale cóż, czego się nei
      zrobi by mieć dyplom szanowany w całej Europie i być przyjętym do każdej
      najlepszej kancelarii w kraju. Pozdrowienia dla przyszłych prawników :)
      Spotkamy się na najlepszej uczelni w kraju UW i krzykniemy razem głośno TERAZ
      KU*WA MY ! :)))
      • Gość: ja Re: jak nie prawo, to? IP: *.pro-internet.pl 09.05.07, 12:56
        najlepsza katedra prawa jest w Toruniu
        • Gość: Tylko UW Re: jak nie prawo, to? IP: 212.244.185.* 09.05.07, 13:22
          Proszę Ciebie nie ośmieszaj się. Tylko UW i UJ. I wszystko na ten temat!!!
          Cos o tym wiem.
          • olenka071 Re: jak nie prawo, to? 09.05.07, 13:29
            wcale nie, bo UW nie ma dobrej kadry ;) Ja sie wybieram na prawo na UWr , ktory
            tez super uczelnia nie jest, ale nei chce opuszczac mojego ukochanego
            miasta ;)))) Wlasnie, tez sie zatsanawiam jaka jest rekrutacja, jesli chodzi o
            wieczorowe, we wro kosztuje 6tys rocznie... Ale probuje tez na dzienne, bo
            coraz mniej osob chce isc na prawo ;) bo ciezko jest, a ja wole zeby mi bylo
            ciekzo przez pare lat a pozniej baja bongo heheh
          • Gość: ja Re: jak nie prawo, to? IP: *.pro-internet.pl 09.05.07, 14:45
            Prawo w Toruniu jest najlepsze w Polsce i sam sie osmieszasz, tylko nie kumam
            po co to robisz. Fakt UW i UJ sa najlepszymi uczelniami w Polsce ale akurat
            katedra prawa najlepsza jest w Toruniu
            • Gość: prawnik Re: jak nie prawo, to? IP: 212.244.185.* 09.05.07, 15:17
              Jasne... taka dobra ta katedra prawa, że nawet z geografią przyjmuja na prawo!
              • Gość: prawnik Re: jak nie prawo, to? IP: 212.244.185.* 09.05.07, 15:27
                A sorry zapomniałem jeszcze, że z matematyką też. Pokażcie mi Wydział Prawa ,
                gdzie takie przedmioty sa brane pod uwagę!
                • Gość: ja Re: jak nie prawo, to? IP: *.pro-internet.pl 09.05.07, 20:29
                  Na UG biora do rekrutacji WOS POLSKI HISTORIE i JEZYK OBCY to wg Twojej teorii
                  powinno być to najlepszy wydział... i te przedmioty biora na poziomie
                  podstawowym i rozszerzonym. Wiec to jakie sa warunki przyjecia a to jaki jest
                  poziom nauczania nie ma ze soba nic wspolnego, dlatego zastanow sie człowieku 2
                  razy zanim napiszesz:)
                  • Gość: prawnik Re: jak nie prawo, to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.07, 22:39
                    Poczytaj sobie rankingi i zobaczysz na którym miejscu jest ten twój Kopernik.
                    a na którym jest WPiA UW (na 1 )- to gdybyś nie mógł znaleźć!
                    • Gość: ja Re: jak nie prawo, to? IP: *.pro-internet.pl 09.05.07, 22:43
                      ale ja nie mowie o całym Uniwersytecie tylko o tym konkretnym wydziale,

                      Pocwicz czytanie ze zrozumieniem - mimo ze juz po maturze z polskiego to w
                      zyciu sie to przydaje :)
                      • Gość: Aga Re: jak nie prawo, to? IP: *.chello.pl 09.05.07, 23:53
                        Ciekawe, w jedynym chyba w Polsce rankingu wydziałów, rankingu w "Polityce"
                        wydział prawa UMK jest na 5 albo 6 miejscu (dane z lat 2000-2006). Przed nim
                        są, w kolejności: UJ, UŁ, UW, UAM i UMSC (w 2006).
                        www.polityka.pl/_gAllery/46/28/46283.pdf
                      • Gość: prawnik Re: jak nie prawo, to? IP: 212.244.185.* 10.05.07, 08:39
                        No właśnie poćwicz kolego, bo to Ty nie rozumiesz. Patrz ranking Wprost 2006r
                        gdzie studiowac prawo! To samo ranking Rzeczpospolita i koleżanka Aga podała Ci
                        jeszcze Politykę z 2005. No ale coż do nie których to nawet argumenty nie
                        przemawiają!
      • Gość: Aga Re: jak nie prawo, to? IP: *.chello.pl 09.05.07, 14:21
        Na prawo wieczorowe UW nie dostają się wszyscy, jest normalna lista rankingowa
        wg uzyskanej liczby punktów. Ale sporo osób z niej wypada, bo nie chce im się
        płacić tyle kasy.
        • Gość: wiola Re: jak nie prawo, to? IP: 212.244.185.* 09.05.07, 15:38
          A po tym semestrze zimowym ok 400 osób nie zaliczyło logiki. Sama kasa nie
          wystarczy, niestety!
          • olenka071 Re: jak nie prawo, to? 09.05.07, 16:57
            we wroclawiu prawo wieczorowe 6tys za rok
Inne wątki na temat:
Pełna wersja