agusia164 04.05.07, 13:59 Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira...Nie wiem, czy jest to poważny błąd czy nie, ponieważ cała praca jest na temat. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: Ewa Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:07 Cóż... Koleżanka napisałą, że matką Elżbiety była Żańcia i jest załamana. Za błedy rzeczowe podobno sporo odejmują... Ale może nie zauważą i tego się trzymajmy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diboo:) Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:08 Za błędy rzeczowe nie odejmują, ponieważ nie ma punktów ujemnych. Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: diboo:) Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 14:07 Moje koleżanki z klasy napisały że Hanna ;p Odpowiedz Link Zgłoś
agusia164 Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... 04.05.07, 14:25 Jakoś mnie nie uspakajają wasze wypowiedzi :( Trochę sie martwię, ponieważ jak każdy (no prawie :P) chciałabym zdać tą maturę jak najlepiej i aż sama nie wierze,że mogłam takie głupstwo palnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
madi_sc Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... 04.05.07, 15:59 a jesli napisalam ze syn mial naimie Seweryn? :( wszystkie cechy przypisywalam Cezaremu, ale jakos nie zwrocilam uwagi na imie i napisalam Seweryn... bardzo zle bedzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :( Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 16:52 JA napisałam, że matka Cezarego nazywała sie Żancia. Byłam tego pewna do czasu jak wyszłam z sali.... MAm nadzieje że mi prace uznają, jak myślicie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Frame. Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 16:54 A po co pisać kto jak miał na imię? ja pisałam ciagle 'matka' albo 'rodzicielka' :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anulka8845 Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.centertel.pl 04.05.07, 17:40 ja też!!:P Matka Cezarego bądź ta kobieta:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJ Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 17:45 za błąd rzeczowy nie ma punktów ujemnych jest za to inna kara ... cały AKAPIT nie jest liczony :/ więc jeśli masz długi akapit to możesz mieć problem :/ zależy od egzaminatora wszystko ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: Napisałam, ze matką Cezarego była Elwira... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:11 Ja napisałam, ze matką Elżbiety była pani Niewadzka zamiast Niewieska... Byłam przekonana, ze jest to dobrze, czytałam "Granicę" dokładnie... Jeśli nie uznają mi akapitów, to nie zalicza mi całej pracy w takim razie, bo bład się powtarza wielokrotnie(ten sam)... A po wyjściu z sali, myślałam, ze poszło mi bardzo dobrze... zawsze lubiłam pisać wypracowania, miałam zawsze 4, 5, nigdy nie schodziłam niżej jak 41 pkt. (nasz nauczyciel punktował jak na maturze, tylko na próbnej miałam 38... Nie wierzę, ze zrobią mi coś takiego za 5 błędnych liter w nazwisku... Odpowiedz Link Zgłoś