I jak tam ściąganko poszło?

04.05.07, 21:10
:) Gdzie nasz kolega, który miał używać komórki (nie chodzi mi o komórki
nerwowe w mózgu) na maturze? Udało się? Z tego co wiem, to pewien chłopczyk
musiał zakończyć swój egzamin właśnie z powodu telefonu. Ale to chyba nie on ;p
Przyznajcie się! Ja dobrze wiem, że wy też korzystaliście z małych pomocy;)
    • Gość: &&& Re: I jak tam ściąganko poszło? IP: *.kolornet.pl 04.05.07, 21:11
      U nas nikt nie sciagal! Na 100%!
    • cienmotyla Re: I jak tam ściąganko poszło? 04.05.07, 21:13
      Ja nic nie miałam.
      Serio.
      Nawet by mi się nie chciało robić.
      W sumie po co mi? Co ja bym na nich napisała?
      • Gość: diboo:) Re: I jak tam ściąganko poszło? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:15
        Nie mam pojęcia. Moje koleżanki z klasy jakieś ściągi miały, ja nie (miałam
        sobie lektury przepisać? :P). Ciekawi mnie jednak gdzie podział się nasz kolega
        hazzar (czy jak mu tam), który miał mieć przy sobie cały asortyment. A może to
        jednak o nim mówili w wiadomościach? :>
        • cienmotyla Re: I jak tam ściąganko poszło? 04.05.07, 21:16
          Nie oglądałam wiadomości, zaryczana poszłam do lasu:P
          • Gość: diboo:) Re: I jak tam ściąganko poszło? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:19
            Szukałaś dzikich piżmaków? :> Ja widziałam, bo non stop mam włączony telewizor:P
            • cienmotyla Re: I jak tam ściąganko poszło? 04.05.07, 21:26
              Szukałam mordercy;)
            • hazarr Re: I jak tam ściąganko poszło? 04.05.07, 22:12
              Witam. Współczuje tej osobie co ją przyłapali, zapewniam, że to nie moja szkoła
              ;)pewnie chcecie wiedzieć co u mnie na maturze...

              Telefonik wniesiony bez problemu w rękawie. Innym kazali zostawiać bo
              zauważyli... cóż życie. Miałem ściągi w kieszeni. Siedziałem w tylnych ławkach
              więc miałem pole do popisu hehe. Po zobaczeniu tematu trochę mnie skrzywiło ale
              to chwilowe bo przeczytałem za szybko ;P Miałem dwóch kolesi czekających na mój
              znak przy internecie jednak po glebszym przeczytaniu podjalem decyzje ze jest to
              nie trudny temat do napisania (Granica...). Moich pomocników wykorzystam na
              angielski i WOS. Więc Panowie i Panie lubie ryzyko , ono jest we mnie, dziś nie
              było ściągania bo nie było potrzeby. Jednak na angielskim już będzie potrzeba.

              Adieeeee!
    • luthien123 Re: I jak tam ściąganko poszło? 04.05.07, 21:24
      wiadomosci.onet.pl/33717,21,6,pokaz.html
      Urocze :)
      • Gość: diboo:) Re: I jak tam ściąganko poszło? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.07, 21:27
        Jakby mi taki wyskoczył i chciał pokazać co ma pod garniturem to bym uciekła.
        Dziwnie kojarzy mi się z ekshibicjonistą :P
      • Gość: lol Re: I jak tam ściąganko poszło? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 22:07
        Łoooo boziu czym on to zrobił te zdjęcie, telefonem czy co?
        • pizmaczeq Re: I jak tam ściąganko poszło? 04.05.07, 22:31
          zajebiozaa mówie wam !!
          całe wypracowanie miałam na sciadze w wczerownych gacia
          dzieki moim telepatycznym zdolnosciom dowiedziałam sie jakie beda tematy ,
          przygotowałam sobie w formie sciasgi bo nie chciało mi sie uczyc tego na
          pamiec , musiałam poogladac czarodziejke z ksiezyca :))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja