nowa matura 2007 to największa głupota

14.05.07, 18:37
Pisałam rozszerzone maturki z 5 przedmiotów. przez cały rok poswieciłam się
przygotowaniom.Wsystko do niczego. Na angielskim siedziałam na końcu i ledwo
co słyszałam, matmy nie zdążyłam całej rozwiązać bo za mało czasu. O wynikach
wolę nie myśleć irozstrzelałabym tych, co wymyślili nowa maturę. A w
szczególności "Szanownego Pana Giertycha" za magiczna tabelke
przeliczeniową.Żegnaj ujocie, żegnajcie studia, witaj babciu klozetowa. Żyć
nie umierać:(
i co wy na to ?
    • dib00 Re: nowa matura 2007 to największa głupota 14.05.07, 18:55
      Poprawi się za rok... Ja niestety skłaniam się coraz bardziej ku temu wyjściu.
    • Gość: tr Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:20
      TESTY Z HISTORII I WOSU ONLINE

      www.mojamatura.pl

      Fantastyczny materiał do matury - www.mojamatura.pl/5,matura.html

      z historii i WOS – u największa baza testów z tych przedmiotów w Polsce. Wejdź
      na Platforma<Demo

      Uratowaliśmy TWOJĄ MATURĘ! Czytaj www.mojamatura.pl.


    • Gość: kodżak Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.07, 19:31
      nie przejmuj się, nie tylko Tobie matura poszła fatalnie a studia to nie wszystko, nawet one nie gwarantują pracy niestety
    • Gość: mimoza Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: 80.54.4.* 14.05.07, 19:43
      wszyscy mówią że złe wyniki będą mieć, a tymczasem zwiększa się liczba miejsc na
      uczelniach dla studentów, więc głowa do góry, będzie napewno dobrze:)
      • Gość: Ania Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.adsl.inetia.pl 15.05.07, 09:13
        Oby tak właśnie było. Bo jeśli starzy maturzyści i ci zeszłoroczni, którzy mieli
        szczęście pisać przed kadencją pana G., dostaną się zamiast mnie na studia, to
        chyba ich rozstrzelam ;(
        • Gość: aaa Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: 82.139.29.* 15.05.07, 09:29
          za to ze nie napisalas matury powinnas miec pretensje do siebie...i przed
          matura miec taka opcje ze mozna nie napisac...a nie ladowac sie na 5
          rozszerzonych myslac ze jest sie najmadrzejsza a potem placz i lament..
          • Gość: ada Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.05.07, 09:34
            Zgadzam się. Trochę samokrytyki wobec siebie. Takim płaczliwym panienkom to
            już dziękujemy... Angielski nieeee, matma też nie..... Tu nie słyszałam, tam za
            mało czasu, było pewnie za goraco , i spadło ciśnienie.
          • lady_camelie Re: nowa matura 2007 to największa głupota 15.05.07, 09:35
            Gość portalu: aaa napisał(a):

            > za to ze nie napisalas matury powinnas miec pretensje do siebie...i przed
            > matura miec taka opcje ze mozna nie napisac...a nie ladowac sie na 5
            > rozszerzonych myslac ze jest sie najmadrzejsza a potem placz i lament..


            jak masz takie glupoty gadac to lepiej juz nic nie mow!sa studia gdzie chca
            tylko rozszerzenie to raz,a dwa bardzo dobrze ze dziewczyna jest ambitna i ma
            absolutnie racje bo matura nie wykazuje umiejetnosci nabytych w ciagu trzech lat
            tylko ilosc szczescia w danym dniu i troche wyrytej wiedzy.
            • Gość: ada Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.zgora.dialog.net.pl 15.05.07, 09:42
              szczęścia!! he, he- to dobre do gry w Totolotka. Oczywiście, że matura sprawdza
              wiedzę i umiejetności. Ale nie wykute na blachę przez kujonków regułki i
              definicje. Niektórzy jeszcze się nie zreformowali . No ale mają na to caluśki
              rok :)
              • magir11 Re: nowa matura 2007 to największa głupota 15.05.07, 10:13
                Ja pisałam polski, angielski,Biologie jeszcze chemia i fizykam i została i w
                sumie również 5 rozszerzonych będę zdawać. tylko wynika to przedewszystkim z
                tego że na wiekszość studiów wymagana jest rozszerzona. Pisałam egzamin FCE i
                stwierdzam że matura z angielskiego była deczko trudniejsza. Co się dotyczy
                biologii, to ona niesprawdziła mojej wiedzy. Wszystkie odpowiedzi były albo tak
                banalne że na gimnazjalnym sa trudniejsze pytania, albo wszystko trzeba było
                bać odpowiedź na podstawia wykresu,tekstu źródłowego. Jak ktoś dał bardziej
                rozbudowane odpowiedzi(patrz zadanie z komarem)dotyczace fizjologii komarzyc to
                ma )pkt. bo cke juz powiedziało że takiej odpowiedzi nie uzna. Nowa matura
                napędza przemysł kursów maturalnych dzieki którym nabywa się umiejętności
                rozwiazywania tego typu głupich testów. Sama chodziłam na kurs sikory-bardzo
                dobry kurs!!! Ale dużą uwagę zwracali nam na sposób formułowania wypowiedzi,
                tak aby nasza wypowiedź podlegała normom klucza.
                Karzdy morze napisać dobrze ale niekarzdy zgodnie z kluczem:)
                • Gość: aaa Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: 82.139.29.* 15.05.07, 13:35
                  ale sama nie ma wplywu na postac w jakiej jest ukladana matura...przeciez nie
                  jest w stanie smienic tego durnego systemu..wiec jest taka ambitna i pisze
                  poziom rozszerzony to powinna byc przygotowana na rozne rodzaje pytac..nawety
                  te ktore nie wymagaja wiedzy...po kilku latach nowej matury powinna sie
                  przygotowac na to ze wiedzy za bardzo nie sprawdzaja tylko logiczne
                  myslenie...poprostu trzeba sie przygotowac na kazdy wariant!!!!!!!!!!!
          • Gość: kasiula Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.07, 23:45
            moim zdaniem aaa ma racje. Nawet jeżeli napisalaby dosyć dobrze te 5 matur
            rozszerzonych to i tak mogloby to być za mało na dostanie sie na UJ (tam idą
            głównie Olimpijczycy). Z resztą ambicje ma raczej wygórowane skoro dopiero
            teraz wielki szok przeżyła, że to nie było wcale takie łatwe. Ja tam pisałam
            tylko 1 rozszerzenie i nie narzekam:)
        • Gość: ania Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.adsl.inetia.pl 17.05.07, 11:22
          no ja zdawalam w zeszlym roku i w tym poprawialam angielski i mam wieksze szanse
          sie dostac, bez tego glupiego przelicznika, bo podstawe sobie biore z zeszlego
          roku:P i reszte matur ;) ale nie martwcie sie, najwazniejsze, ze coraz mniej
          osob jest ze stara matura ;)
    • ardnakin głupota... 15.05.07, 13:32
      Rozumiem Twój ból... Odczucia mam podobne do Twoich... Niestety wizja
      poprawiania matury za rok wydaje mi się coraz bardziej realna...
      Nie wiem co zrobię teraz... ;( Może wyjadę za granicę.. do pracy... wrócę za
      jakiś czas i zacznę się ponownie uczyć do matury ;/ Nie chciałabym iść na
      zaoczne studia... Eh, tak marzyłam o dziennych :( ;/

      Ale nie martw się... może jest lepiej niż myślisz... Żyj teraz spokojnie, ciesz
      się błogą nieświadomością. 29.06. można już zacząć rozpaczać nad realnym
      wynikiem.
      • Gość: gosc Re: głupota... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.07, 13:55
        "Nie chciałabym iść na
        zaoczne studia... Eh, tak marzyłam o dziennych :( ;/" no... lepiej zyc na
        garnaszuku u rodzicow przez 5 lat !!! SZCZęśCIARA!!!!!
    • Gość: alicja Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.asta-net.com.pl 17.05.07, 00:09
      zdarza sie, za rok mozesz poprawic, ale nie powinnas wszystkich obwiniac za
      swoje niepowodzenie. ja w tym roku poprawiam chem i fiz, rok temu sie nie
      dostalam, trudno, ale jest to tylko i wylacznie moja wina
    • kaja86 Re: nowa matura 2007 to największa głupota 17.05.07, 00:32
      Wiesz, to, ze za mało czasu to nie jest żaden argument, bo wszyscy mieli tyle
      samo czasu :P A że siedziałas na końcu, to moze jedynie spowodowac utratę kilku
      punktów z listeningu (może, ale wcale nie musi, zależy od akustyki sali) A co do
      tej tabelki, to ja nie wiem, czym Wy się przejmujecie, przecież ona obowiazuje
      Was wszystkich, czyli i tak wszyscy mają takie same szanse, a nawet większe niż
      kiedyś, bo generalnie z każdym rocznikiem jest coraz mniej maturzystów (co
      wynika z niżu demograficznego). A nowa matura w załozeniach nie jest zła, gorzej
      może z realizacją, ale to już jest o wiele bardziej skomplikowany problem.
    • Gość: kuleczka Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.05.07, 07:28
      U sąsiada jest zawsze bardziej zielona trawka - narzekacie na nową maturę, ale
      stara nie była lepsza, tylko inna - i znaczna część forumowiczów na 100% by jej
      nie zdała, bo 3 orty dyskwalifikowały pracę, nie mówiąc już o błędach
      stylistycznych i rzeczowych; na polskim liczyła się znajomość cytatów i również
      klucz - tyle że ten nie był oficjalnie podany,a zależał tylko od widzimisię
      nauczyciela, który sprawdzał pracę - i mój polonista miał całkowicie odmienne
      zdanie na temat interpretacji jednego z tematów (który był wybrany przez
      większość zdających), od polonisty , który uczył pozostałe klasy - wiadomo,
      czym to się skończyło dla "naszych" - oceny były tragiczne, choć nasze prace
      pokrywały się z tym, co polonista nr 2 miał ten temat do powiedzenia, ale cóż
      samo życie - jeszcze nie raz okaże się , że "nie traficie w klucz", będze za
      mało czasu, ktoś inny wam nogę podłoży itp. - witajcie w dorosłym świecie.
      • Gość: ... Re: nowa matura 2007 to największa głupota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.07, 14:32
        eee tam matura to nie wszystko, ja też udupiłam matme ale cóż takie życie,
        nigdy nie wiadomo czy wymarzone studia rzeczywiście takie są, zresztą może tak
        miało byc, a szczęście można znaleźc zupełnie gdzieś indziej hyhy pzdr600:D
Pełna wersja