histerykmaturzysta
17.05.07, 14:49
Czy to prawda, że w przypadku ktoś nie zawrze choćby jednego elementu w
jednym progu punktowym, to egzaminator zatrzymuje się na przyznawaniu punktów
w ramach tego progu - nawet jeżeli inne infomacje, zaliczające się do
kolejnych progów punktowych, zostały zawarte? Powiedzmy, że ktoś zapomniał
jednej rzeczy z I progu punktowego (albo przedstawił ją niedokładnie,
mgliście) i przy tym zawarł całą resztę oczekiwanych informacji, to dostanie
np. 5 punktów?
Na zasadzie, że ktoś wypełnił kryteria od 1. do 20., ale zabrakło mu -
powiedzmy - tylko szóstego, i leży na piątym punkcie? <haha>
Sweeeet... Nauczyciele, egzaminatorzy, a przede wszystkim, pomysłodawcy
takiego sposobu egzaminowania - jesteście boscy!!! :]
:////