czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienne???

30.05.07, 07:44
hej. ja nigdzie nie skladam na dzienne. stwierdzilam ze mam marne szanse wiec
nie bede sie pchala. ale i tak pojde na moj wymarzony kierunek na dzienne tyle
ze platne.
    • lady_camelie Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 08:11
      a nie lepiej na wieczorowe nieprywatne?
      • zaba1819 Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 08:28
        wieczorowe...? nie mslalam powaznie o nich. ale to nic by mi niedawalo. a jak z
        nimi jest? codziennie? znaczy od poniedzialku do piatku? czy w weekendy?
        • Gość: Magda Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 09:34
          Ja też nie składam na dzienne... I nie ze względu, że się nie dostanę na
          dzienne, tylko tak po prostu chcę.
        • Gość: lost-in-the-city Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn IP: *.lodz.dialog.net.pl 30.05.07, 09:40
          no coz... czym sie charakteryzuja studia dzienne, wieczorowe i zaoczne, to sie
          chyba wczesniej powinnas zainteresowac...
          • zaba1819 Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 10:04
            Gość portalu: lost-in-the-city napisał(a):

            > no coz... czym sie charakteryzuja studia dzienne, wieczorowe i zaoczne, to sie
            > chyba wczesniej powinnas zainteresowac...


            nigdy nie interesowaly mnie wieczorowe studia i sie nimi nie interesowalam.
            • undiscover Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 11:59
              studia wieczorowe są prowadzone codziennie od poniedziałku do piątku, zazwyczaj
              w godzinach od 16-21(a rano możesz pracować do popołudnia, więc możesz
              spokojnie zarobić na tes studia), program studiów jest zazwyczaj taki sam jak
              na dziennych (tylko np. nie masz wf), na wykłady często też możesz chodzić z
              dziennymi (tylko trzeba się dogadać z wykładowcami), jak masz bardzo dobrą
              średnią możesz napisać do dziekana o przeniesienie na studia dzienne...
              Osobiście polecam wieczorowe na dobrej uczelni tj. UW, UJ, UAM, UMK, UWr itp.
              bo taki dyplom jest o wiele lepszy niż jakiejś tam nawet najlepszej szkółki
              prywatnej... Za studia i tak płacisz, ale za to masz dyplom renomowanej
              czelni...
              • goska_samoska Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 12:27
                nie zapominajcie tylko, że w polsce nie ma studiów dziennych BEZPŁATNYCH !
                Więc jeśli ktoś chce iść na dzienne tylko dlatego że "są bezpłatne" to jest w
                duużym błędzie.

                Kiedyś przeliczaliśmy w szkole kasę jaką wydają (autentyczni)sutdencji dzienni
                i zaoczni- i wniosek: wydają oni prawie, że po równo, a jeśli student dzienny
                jest sposa miasta gdzie się uczy to wydaje duuuużo więcej od tego który
                studiuje zaocznie (lub prywatnie)


                • undiscover Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 13:22
                  jasne... dzienne są droższe od zaocznych? no ubawiłam się :D a na studia
                  zaoczne to też się nie wyjeżdża do innego miasta i nie płaci kasy za akademik,
                  jedzenie? chyba, że chodzi o zaoczne w jakiejś prywatnej szkółce w Koziej
                  Wólce - no to rozumiem - różni ludzie mają różne ambicje... a na dziennych
                  możesz nic nie płacić jeśli akutar mieszkasz w takim Poznaniu, Toruniu,
                  Warszawie, Krakowie itp... Twoja logika jest taka - jak już ludzie płacicie za
                  zaoczne to już nie musicie płacić za mieszkanie i jedzenie - spoko fajna
                  perspektywa - tylko powiedz mi gdzie są takie studia?? ja jestrem na dziennych
                  w Wawie i jakoś dużo nie płacę - akademik 290 zł, bilet miesięczny 33 zł, na
                  jedzenie jakieś 300 zł i jeszcze dostaję stypendium socjalnego 450 zł (od
                  uczelni i UE), więc w sumie niewiele wydaję kasy na te "drogie" studia dzienne
                  a jak bym miała jeszcze płacić za studia zaoczne to nie wiem czy by mi się to
                  tak opłacało bo w miarę dobre studia zaoczne kosztują 2 tys. za semestr więc
                  byłabym w plecy miesięcznie jakieś 400 zł... Oczywiście mówię tu o zaocznych,
                  które są jak dla mnie studiami beznadziejnymi bo po pierwsze materiał okrojony
                  norma to 60% dziennych i jeszcze można sobie pomarzyć o wolnych weekendach a
                  gdzie czas na naukę jeśli się pracuje cały tydzień?? jeśli już płacić za studia
                  to za wieczorowe, które mają prawie taki sam program jak dzienne (lub 90%
                  programu dziennych), są popołudniami (więc pracować można od 7 do 15 albo
                  gdzieś na półetatu) a weekendy ma się wolne na naukę i odpoczynek...
    • klaudia_gosia Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 13:06
      proponuje to przeczytać:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=245&w=63143133
      "ile kosztują bezpłatne studia"


      • Gość: Sandra Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 13:50
        Jak się studiuje w miescie, gdzie sie mieszka to wychodzi bardzo tanio
        (płaciłąm tylko za bilet i ksero = ok. 70zł). W tym roku studiowałam
        biotechnologię na PŚ, rezygnuję dla pielęgniarstwa w Katowicach. Myślę, że
        maksymalnie 1000zł na to przeznaczę (mieszkanie/akademik + ksera + fartuch... +
        bilet + jedzenie). Nie byłoby mnie stać na dodatkowe płacenie 250zł za studia
        prywatne.
      • goska_samoska Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 13:52
        chyba się troche nie zromumieliśmy (z undiscover)
        Ja wcale nie twierdze że studia dzienne są bee, bo są drogie!!!!!!!!
        Sama chcę studiować dziennie, ale nie ze względu na kase tylko ze względu na
        materiał jaki się przerabia na dziennych i program pracy!

        A jeśli chodzi o rachunki, to uwierz mi naprawdę przy naszych rachunkach (z
        wychowawcą) sumy studentów dziennych wychodziły obromne!
        także klikając na ten link powyżej (klaudia-gosia(?)go dodała) można się mniej
        więcej ile wycgodzi to kasy miesięcznie! (czasem nawet 1000zł!!!!!)

        A jak wiadomo "student zaoczny" jazdzący na uczelnie czesem po 2 razy w
        miesiącu tylke nie wyda!
        <i nie mówię tu o W-wie, bo tam, ta systacja nie jest mi znana- mówię o dolnym
        Sląsku>
        • undiscover Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 14:30
          wszyscy mówią, że Wawa droga a ja wydaję na codzienne utrzymanie ok. 700 zł z
          tymże, że jeszcze dostaję stypendium co miesiąc 450 zł - więc realnie na same
          studia dzienne w Wawie wydaję 350 zł... a w Warszawie jest tak samo jak w
          innych częściach kraju... bawią mnie mity, którzy rozsiewają ludzie co chociaż
          tygodnia w Wawie nie mieszkali - np. jeden z mitów, że nawet żarcie w
          supermarketach jest droższe od tego w jego rodzinnym mieście :P tak poza tym
          karta miejska (warszawski bilet miejski na autobusy, tramwaje i metro) jest dwa
          razy tańszy niż np. w moim rodzinnym mieście (Częstochowy)... a od października
          będę miała jeszcze lepiej bo składam papiery na AM i mam nadzieję, że się tam
          dostanę (na położnictwo, więc chyba tak trudno nie będzie ;)) a wtedy
          socjalnego dostawałabym 720 zł - czyli nareszcie bym się usamodzielniła od
          rodziców :] Zapraszam wszystkich do WARSZAWY!!!
          • undiscover Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 30.05.07, 14:31
            wydaję nie codziennie tylko co miesięcznie - taki mały błąd :P
    • Gość: szeloba19 Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.07, 14:49
      a na ile przewidujesz wyniki matury??
      • zaba1819 Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 31.05.07, 08:59
        geografia podstawowa 60% historia rozszerzona kolo 30-40. nie za duzo.
        • undiscover Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn 31.05.07, 13:57
          to ja proponuję studia pielęgniarskie z AM Wawa, biorą pod uwagę:
          język polski (pisemny podstawowy)
          język obcy (ustny podstawowy)
          dodatkowy przedmiot (pisemny podstawowy z przedmiotów tj. biologia, chemia,
          fizyka, matematyka, wos, historia, geografia)
          studia dzienne, licencjackie (można zrobić później jak ktoś chce magistra na
          uzupełniających), przyjmują 500 osób na rok, w zeszłym roku ostateczny próg był
          137 pkt (więc średnia z matury wychodziła 45,6 % z każdego przedmiotu), był
          jeszcze we wrześniu nabór dodatkowy (jakieś 30-40 wolnych miejsc było),
          stypendia socjalne na AM bardzo wysokie (w porównaniu z innymi uczelniami)
          najniższe to 500 zł (tzn. styp. socjalne+mieszkaniowe+na wyżywienie) do dochodu
          572 zł i najwyższe to 720 zł jeśli dochód jest poniże bodajże 351 zł na osobę w
          rodzinie... studia przyszłościowe (szczególnie za granicą można nieźle żyć za
          pensję pielęgniarki a roboty w porównaniu z polskimi realiami nie za dużo...) -
          no ten prestiż medyka to też się liczy no i najważniejsze - bardzo łatwo się
          dostać :P A nauką nie ma się co martwić bo biologii i tak Cię tam prawie od
          podstaw uczą :D
          • Gość: adzka Re: czy ktos jeszcze nigdzie nie sklada na dzienn IP: 213.199.252.* 01.06.07, 15:04
            A czy na inne kierunki na AM tez tak latwo sie dostac np. na elektroradiologie??
Pełna wersja