odwolania po maturze

05.07.07, 11:26
jesli dostalem pismo ze mam do wgladu prace maturalna to moge jescze sie
klocic o punkty?:) odpiszcie prosze:)
    • fotel_prl Re: odwolania po maturze 05.07.07, 14:42
      nie!

      siadasz do stolika i ogladasz a oni zadnych informacji Ci i tak nie udziela.
      zreszta poszukaj sobei w necie na stronach oke wszystko jest napisane. mozesz
      sie klocic o punkty jesli zostaly one np zle policzone (tzn dodane), albo czy
      wszystkie dobrze zostaly przeniesione na karte odpowiedzi.
      • Gość: ktoś Re: odwolania po maturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:15
        Ja wysłałam prośbę o wgląd do pracy, bo za zadanie rachunkowe z chemii gdzie
        wyszedł mi dobry wynik i dałam odpowiedź do niego a nie dano mi pełnej liczby
        punktów ( 2/3)Wyznaczono mi date na poniedziałek i nie wiem,czy jest sens
        jechac bo napisali: "W pracy, której wniosek dotyczy, nie ma błędów formalnych,
        tj:
        a) egzaminator przyznał odpowiednia liczbę punktów
        b) prawidłowo przeniesiono punkty przyznane przez egzaminatora na kartę
        odpowiedzi,
        c) karta odpowiedzi została rawidłowo odczytana przez system elektroniczny,
        d) suma punktów została prawidłowo policzona

        Czy oni ją faktycznie sprawdzali zadanie po zadaniu od poczatku,czy tylko
        sprawdzali czy punkty są dobrze dodane??

        A już inna para kaloszy,ze listonosz wczoraj priorytet zostawił pod drzwiami,
        bo nikogo w domu nie było i przemoczony list znalazł sąsiad 70 m od mojego
        domu. Cud, ze jeszcze się to jeszcze odczytac dało...
        • Gość: " Re: odwolania po maturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.07, 15:40
          jak ten list się znalazł 70 m od domu?! wybacz ale strasznie mnie to
          interesuje :)
          • Gość: ktoś Re: odwolania po maturze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.07.07, 16:37
            zwyczajnie, była nawałnica, bardzo padalo i wiał tak silny wiatr, że list
            przeleciał sobie te kilkadziesiąt metrów od domu.
            Ps. od dawna mnie denerwowało, że listy pod drzwiami zostawia, nawet te
            wazniejsze a jak cos poleconego lub przesyłka to zawsze sąsiadom daje ;/
            od matury siedze w domu a nawet nie raczył sprawdzić,czy ktoś jest, czy nie,
            szkoda słów:P

            A co do tematu to jest sens jechać?? czy dać sobie spokój mimo, że nadal nie
            wiem co mogę mieć tam źle
            • Gość: v Re: odwolania po maturze IP: *.interspes.pl 05.07.07, 23:57
              imho jedź, bo później będziesz się gryzła, że 'coś tam być może było nie tak'.
              dla spokoju sumienia, no.
Pełna wersja