oryginal tu, a tam?

05.07.07, 21:34
wybieram sie na zagraniczna uczelnie, co absolutnie nie oznacza, ze
calkowicie rezygnuje ze zlozenia podan na uczelnie naszego uroczego
kartofellandu (tu pozdrowienia dla slawka;P). do sedna: wyniki zagranicznych
uczelni ukaza sie dopiero pod koniec lipca, ale asekuracyjnie bede musiala
sobie zabezpieczyc jakies miejsce TU (Boze, tylko, zeby miec ten dylemat:))
tak wiec, gdybym sie gdzies tutaj dostala (nie rozpatrujmy slowa: "gdzies")
zlozylabym i oryginal swiadectwa i tu pojawia sie problem (mam nadzieje, ze
jedynie wyimaginowany) MIANOWICIE: jesli dostalabym potwierdzenie zza odry,
ze "ja, ja, platz frei" czy moge isc na polska uczelnie i bezczelnie zgarnac
oryginal? bo ow dokument jest mi wtedy rowniez potrzebny.
    • lek_na_sraczke Re: oryginal tu, a tam? 05.07.07, 22:04
      Ja na Twoim miejscu poszłabym w takiej sytuacji na polską uczelnię, wyjaśniła,
      że wybrałam inne studia, odebrała oryginał świadectwa i resztę dokumentów, po
      czym wyjechała, oddając swoje miejsce komu innemu.
      • dadaismee Re: oryginal tu, a tam? 05.07.07, 22:05
        Bóg zapłać
    • Gość: Ku6i Re: oryginal tu, a tam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.07, 20:40
      Nie wiem jakim cudem, ale odkopuję ten wątek.
      Można odebrać świadectwo i wszelkie inne formy makulatury z uczelni, ba nawet mają obowiązek ci je wydać na twoje wyraźne żądanie. Tylko nastaw się na krzyki, wrzaski i inne oznaki aktywności pan z dziekanatów walecznych niczym.... :D
      PS: ;)
Pełna wersja