melody234
08.07.07, 20:06
Tegoroczna matura poszła mi fatalnie. Wiem już dziś, że za rok będę ją
poprawiać. O studiach dziennych już przestałam marzyć... Chciałabym jednak
poradzić się innych i zapytać czy z takimi wynikami mam w ogóle szanse na
chociażby zaoczne studia. Dodam, że zamierzam składać papiery na biologie na
Uniwerek we Wrocławiu.
Moje wyniki są żenujące ale chciałabym mieć w sobie choć cień nadziei
Polski podst. 79%
Angielski podst 90%
Biologia rozsz.55%
Chemia rozsz. 30%( to jest moja życiowa porażka bo z chemii w liceum zawsze
miałam 5 i 4 dlatego tym bardziej jest mi przed samą sobą strasznie wstyd)
Ogólnie to załapałam mega doła od ogłoszenia wyników.Gdyby nie to, że
znalazłam prace i mam czym się zająć przez większość dnia chyba bym zgłupiała
z obwiniania się... Też ktoś ma tak jak ja??
Pozdrawiam!! i z góry dziękuję za mądre odpowiedzi bo tylko takie mnie
interesują.