Czy to prawda co mówia o UJ?.....................

21.07.07, 17:03
hejka:) w tym roku powinnam promienieć szczęściem...przeciez dostałam sie na
UJ na filologie polska...ale powiem wam ze jestem pelna pesymizmu.Z tego co
słyszałam dużo osób odpada ze studiów( juz na pierwszym roku) ze strasznie
kosza itp.Mi szczerze mówiąc żal by było ogromnie mieć rok w plecy:( jednakże
wszyscy znajomi bardzo mnie strasza i nie wiem co o tym wszystkim myślec:(
macie jakies słowa otuchy???


pozdrawiam,Anula.
    • Gość: d Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.chello.pl 21.07.07, 17:09
      Tak to prawda. Rzucilam te studia po roku, bo mozna sie zabic wsrod ludzi z
      wiejska mentalnoscia. Poza tym masz tyle lektur na seemstr, ze i tak nikt nie
      jest w stanie tego przeczytac. A przede wszystkim to glownie przedmioty, takie
      jak gramatyka, ktorych na ogol Ci, ktorzy lubia czytac ksiazki nie trawia.
      Zmarnujesz swoje szanse na cokolwiek. Chyba, ze juz teraz piszesz i wygrywasz
      konkurs za konkursem, albo masz tak duzo pieniedzy, ze bedzie Cie stac na
      otwarcie wydawnictwa. Inaczej skonczysz jak wiekszosc w szkole jako nauczyciel
      albo w jakiejs redakcji, gdzie za korekte cudzych tekstow bedziesz dostawac
      marne pieniadze. Ciekawe jaka specjalizacje wybralas? Jak masz cos innego do
      wyboru to rezygnuj poki mozesz. Pozdrawiam.
    • Gość: cynamonowa Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.informel.pl 21.07.07, 17:12
      Prawda jest taka, że na każdej uczelni najwięcej ludzi odpada na pierwszym
      roku. Ale jeśli choć trochę się przyłożysz (a domyślam się, że to lubisz, więc
      nie sprawi ci kłopotu), to nie masz się czego obawiać :)
      • Gość: bułka Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.07, 17:17
        tak szczerze mówiąc to ja się tyle złego nasłuchałam o ujocie że sama z niego
        zrezygnowałam. głównie że biorą łapówki, że jak nie masz kasy to lepiej nawet
        nie zaczynać... że trzeba jeździć po krakowie na różne wydziały co bywa bardzo
        męczące... ale pewnie to tylko plotki tak ze głowa do góry i walcz o swoje
        miejsce na tej wymarzonej uczelni
        • Gość: d Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.chello.pl 21.07.07, 17:25
          to nie plotki. naprawde lepiej zrob sobie przerwe i sprobuj za rok na cos lepszego.
          • ania18185 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 17:28
            :(:(:(:(....smutno mi po tych waszych wypowiedziach.
            • Gość: d Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.chello.pl 21.07.07, 17:31
              a co to za specjalizacja?
            • Gość: głos rozsądku Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 195.136.180.* 21.07.07, 17:31
              wiesz, niektórzy mogą ci pisać takie negatywne opinie o uj, bo np. sami czekają
              na liście rezerwowej na twój kierunek i chcą, żeby jakieś miejsce się
              zwolniło... nie sądzę, aby literaturoznawcy oczekiwali łapówek za zaliczanie u
              nich egzmainów... tzn. wszędzie mogą zdarzać się nadużycia, ale nie
              przesadzajmy... jeśli się przyłożysz do studiów, to na pewno dasz radę... też
              słyszałem, że z setkami lektur jest bardzo ciężko na polonistyce, ale wielu
              studentów czyta część lektur, opowiada ich treść innym studentom, resztę lektur
              czytają inni - opowiadają tym, którzy ich nie przeczytali i tak się jakoś
              uzupełniają, poza tym między studentami wędrują też różne skrypty, także nie
              jest tak źle...
              • ania18185 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 17:36
                dziekuje.Twoje słowa są pelne rozsadku i dodały mi otuchy.Tak myśle ze póki sie
                nie przekonam jak to naprawde wszystko wygląda to musze spróbowac.Dzieki
                jeszcze raz....:*
                • ania18185 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 17:38
                  chyba to wszystko wynika z tego że boje sie nowych wyzwań...jestem
                  przyzwyczajona do spokju.Ale trzeba cos wkoncu zmienic w swoim zyciu:)
          • Gość: kafee Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 83.168.106.* 23.07.07, 00:20
            nie słuchaj bzdur-uczyć się trzeba, jest ciężko, ale te łapówki to jakaś bzdura.
            • Gość: gosc nie taki diabel straszny jak go maluja:) IP: *.bstnma.east.verizon.net 23.07.07, 03:21
              co jak co ale w lapowki to trudno mi uwierzyc!!!! No rozumiem, zeby polonistyka
              gwarantowala kokosy. Jakos nie jest to kierunke jak prawo czy medycyna, ze
              tradycje rodzinne, prawdziwe czy wyimaginowane kolosalne dochody po nim:)

              Jak chcesz studiowac polonistyke to nim bardziej znany uniwersytet tym lepiej:)
              Nawet o prace w szkole latwiej. Pamietam ludzi, ktorzy byli dumni wlsnie z
              tego, ze ich polonisci byli wlasnie absolwentami UJ.
              Acha, tez sie mi zdarzylo w zyciu nasluchac jak to gdzies jest ciezko. A potem
              okazywalo sie, ze nie taki diabel straszny jak go maluja:)
    • Gość: diddla88 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.tkdami.net 21.07.07, 17:45
      o ja też sie dostałam na pllonistyke i wczoraj złozyłam papierki wszelkiej
      maści. Też sie boję (szczególnie języków i niezliczonej ilości lektur), ale
      doszłam do wniosku, ze jak bedzie bardzo źle, to zawsze można się przepisac za
      rok :))

      Jednak bądźmy dobrej myśli. Pozdrawiam.
    • aaaa666 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 17:55
      mam ten sam dylemat Dostalam sie na UJ i na uczelnie oddalona 150 km od mojego miejsca zamieszkania I pojawia sie dylemat - co robic????
      • ania18185 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 18:01
        Bedzie dobrze!!!Mam taka nadzieje....
        • Gość: joasia Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 195.136.143.* 21.07.07, 18:32
          Ania - nie marudź . Dostałaś się na prestiżową uczelnię, na studia, o których
          wielu marzy. Przede wszystkim ciesz się i odpoczywaj. Skoro Ci się udało to
          znaczy, że wiele potrafisz. Najlepszą opinią o tych studiach będzie Twoja
          własna. Powodzenia ! Mówi Ci o tym nieco bardziej doświadczona i całkiem
          zadowolona przyszła polonistka.
          • pauuulka Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:05
            ja rowniez UJ na wydzile polonistyki- wiedza o teatrze- mam takie same
            obawy,ale ryzykuje, inaczej cale zycie bede zalowac. a Wy jakie specjalnosc?:)
            pozdrawiam:) i mam andzieje,ze sie zobaczymy 1 pazdziernika:)
            • Gość: diddla88 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.tkdami.net 21.07.07, 20:07
              a zobaczymy się ;)

              ja co prawda na komparatystykę, ale i tak obowiązuje częściowa wspólnota
              wykładowa :)

              Pozdrawiam.
    • emememsss Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:08
      Tak tak polonistyka na UJ jest beznadziejna denna i bez perspektyw - zwolnicie
      mi miejsce na woku???;)
      • Gość: diddla88 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.tkdami.net 21.07.07, 20:14
        :P

        ile Ci em. brakuje?
        • emememsss Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:18
          Otoz sama chcialabym wiedziec! Sprawa przedstawia sie tak, ze mialo byc 50 osob,
          a przyjeli 50 nowomaturzystow i 6 staromaturzystow. Listy sa osobne.
          Zastanawiam sie, czy zwiekszyli limit do 56? Czy przyjeli nadwyzke? Ogolem pod
          kreska jestem dziesiata, ale jesli ci ze stara matura tez sie licza, to szesnasta.

          takze nie zasilajcie tabunow bezrobotnych! zwolnijcie miejsca na woku! podobno
          na golebiej, poza wszystkim, ukryl sie yeti i gwalci pierwszoroczniakow w toalecie.
          • Gość: diddla88 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.tkdami.net 21.07.07, 20:22
            no to nie wiem jak się to liczy. A moze Ci ze starą maturą są wliczeni poza
            limitem 50 osób?

            to jakiś taki krasnoludkowaty yeti, bo w toalecie nie ma zbyt wiele miejsca :P
            • emememsss Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:23
              CICHO:P Nie chce wynajmowac platnego zabojcy, niech sie sami rozmysla:P
              • pauuulka Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:32
                ja zwalniam-wiesz przeciez:D
                • emememsss Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:33
                  ale ja potrzebuje 20 takich smialkow jak Ty - tak na wszelki wypadek, zebym z
                  jakiegos dziwnego powodu nie zostala jednak pod ta kreska:)
              • Gość: diddla88 Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.tkdami.net 21.07.07, 20:33
                no dobra: pomagam:)

                bo tak naprawdę em. oszukuje. Yeti mieszka na wydziale prawa ale przemyka sie
                świtem na polonistykę, bo tam więcej studentek :) Sama widzialam biale futerko
                wystajace zza komputera ;)
                • pauuulka Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. 21.07.07, 20:34
                  :D
    • Gość: kasia Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 82.160.57.* 22.07.07, 10:20
      hmm.. nie chcę Cię dołowac ani nic takiego, powiem Ci tylko co sama wiem na ten
      temat.. nasza nauczycielka od polskiego, a zarazem wychowawczyni w liceum,
      studiowała polonistykę właśnie na UJ. Kobitka z niej świetna, dosłownie niczym
      kolezanka, z którą można pogadac przy piwie i właśnie przez tą swoją otwartośc
      i zaufanie do nas, opowiadała nam często o studiach i w ogołe! Jedno jest
      pewne.. W życiu nie spróbowałaby tego po raz drugi.. Żałuje bardzo, że to
      właśnie ten kierunek wybrała, gdyż po pierwsze studia wspomnina jako wyścig
      szczurów, miliony lektur, masa nauki, ani chwili odpoczynku, okropna atmosfera
      wśród wykladowców i tych wszystkich grubych ryb, które czekały tylko żeby im
      dac w łape, lub kogoś poprostu ulac.. Po drugie przyszła uczyc do naszej
      szkoly, fakt- dostała opiekę nad naszą klasą, ale co z tego.. zarabia może 800
      zł, czyli najniższą stawkę, jaka może byc, z tego względu, że uczyla tylko
      naszą klasę, a to znowu przez to, że starsi nauczyciele, którzy już wiele lat
      uczą w szkołach polskiego, maą świetne układy z dyrektorem, dostawali po
      półtorej etatu, a nasza kochana wychowaczyni dostała caaałe pół i to po
      pierwszym roku chcieli ją wywalc.. pisaliśmy dopiero petycję do dyrka, na
      szczęście pomaogła, ale naprawde radzę Ci- zastanów się dobrze, zanim tam
      pódziesz.. bo raz, że polonistów jest teraz co niemiara i co drugi zbiera owoce
      we włoszech czy gdziekolwiek, a reszta chociaż już dostanie pracę po długich
      staraniach, to w niemiłej atmosferze trzymających się razem starych nauczycieli
      i to za marną kase.. pozdrwaiam Cię
      • Gość: sl Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 80.51.175.* 22.07.07, 17:40
        A czy możliwe jest pogodzenie dwóch kierunków (polonistyka UJ + politologia na
        innej uczelni)? Proszę o wypowiedź doświadczonych studentów:).
    • Gość: sl Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 80.51.175.* 22.07.07, 18:04
      Ania18185, daj mi swój numer gg:). Może uda się nam porozmawiać jutro albo
      dzisiaj na privie. Pozdrawiam.
    • Gość: totally_insane znajomi zazdroszczą:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 14:23
      a tak na powaznie to mysle,że nie ma się co za wczasu przejmowac.Jeśli
      interesują Cię te studia i będziesz miała chęć do nauki, bo nie oszukujmy się
      na pierwszym roku trzeba przysiąść do książek, to wszysto będzie ok.Trzymam
      kciuki i pozdrawiam!
      • Gość: qwerty Re: znajomi zazdroszczą:) IP: *.mmpnet255.tnp.pl 23.07.07, 15:51
        poweidziec wam cos ciekawego o UJ??
        Prosze bardzo!:
        Mowie od razu nie dostałem sie na Prawo dzienne! nie jestem z kraka, co wiecej
        nawet nie mieszkam w mielkiej aglomeracji typu wawa, wocrek, poznan. nie chce
        tego pisac przez to wlasnie ze mnie nie zakwalifikowane, tylko zeby ludzie
        wiedzieli jak to sie na "najlepszej" polskiej uczelni odbywa!:

        Miałem(mam)402pkt kwalifiakcyjne i okej nie dostłaem sie jestem na rezerwie, ale
        tam pisze ze mam.....370pkt!! ale korupcja! ja nie moge! dzwonie, pisze, nawet
        tam pojechałałem mimo ze mam 140kilo i wszedzie ze to nie mozliwe, nuczelnia nie
        popelnila bledu, tylko Ja!! ze cos niby w ERK!! no szok! pobieraja przeciez
        wyniki z KRM! ale szuje!! wstydzili by sie! mam juz dosc chyba do Romka napisze!

        A na koniec jeszcze jeden hit! wiem ze na UJ sie masowo miejsca kupuje! powiecie
        ze nie?? sobie mowcie, i myslcei ze jest wszystko okej:/ ael to lipa, miejsce
        zalatwoaja masowo, sam mam goscia ale widac nie ma takich dojsc jak inni;/ CENA
        10.12 TYS ZłOTYCH POLSKICH!(OCZYWISCIE ZNAJOMOCHY MUSZA BYC!)

        POZA TYM: wiadomo, zakupy wyników trwaja, wyscig szczurów, sami naburmuszeni
        "koledzy", z kraka i ze wsi najgorsi! prawa jest jedna: "UJ TO SZUJE NA UJ-OCIE
        SIE WSZYSTKO KUPUJE"!!
        • Gość: ja Re: znajomi zazdroszczą:) IP: 195.136.180.* 23.07.07, 15:57
          odbieram ten post, jako marną prowokację... ja też nie dostałem się na prawo,
          ale miałem 403 punkty i tyle mi naliczyli... jeżeli źle ci coś policzyli, to
          możesz napisać odwołanie na podstawie błędów proceduralnych... takie wieści,
          jak ta rozsiewają osoby, które kierują się zawiścią... to obraza dla zdolnych
          uczniów, którzy się dostali... za to dostałem się na sm na uj - też nie było
          łatwo (trudniej niż np. na filozofię czy politologię) - i jestem z siebie
          dumny, na wykupienie miejsca nigdy by mnie nie było stać... UJ ma akurat jedną
          z najbardziej przejrzystych procedur rekrutacyjnych w skali kraju -
          przynajmniej wydział prawa - bo publikuje imienne listy przyjętych, wraz z
          pozycją i punktacją, a także rezerwowych...
          • Gość: ja Re: znajomi zazdroszczą:) IP: 195.136.180.* 23.07.07, 15:58
            polecam wątek - forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=157&w=66333070
          • Gość: student SM Re: znajomi zazdroszczą:) IP: *.c9.msk.pl 24.07.07, 10:25
            Co do korupcji nie będę się wypowaidał bo w "zacnym" INPiSM na UJ, gdzie
            studiuję jej nie ma. Niestety kolego po 3 latach dojdziesz do wniosku, że je
            straciłeś. Ten kierunek to paradoks, tyle osób na niego zdaje i czasem już po
            pierwszym semstrze żałują. Szczerze mówiąc nie znam zadowolonej osoby u mnie na
            roku (jestem na IV). Masz o tyle dobrze, że zrobili Wam już studia I stopnia. Ja
            się katuje na JSM. POzdrawiam
    • Gość: siddharta Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.07, 15:58
      ja słyszałam że na UJ się kupuje egzaminy, z akcentem na 'słyszałam'
      • Gość: bułka Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.07.07, 12:58
        co do tego kupowania miejsc to mój dobry znajomy którego mama pracuje w oke miał
        w zeszłym roku taką sytuację że jak poszedł do dziekanatu się zapytać czy się
        dostał to powiedzieli mu że nie po czym wyszła za nim na korytarz babka i
        powiedziała że niestety nie ma dosyć punktów ale ze względu na jego mame da się
        coś z tym zrobić tylko żeby przyniósł do 7 dni 10tys... na szczęście klolega
        jest porządny i powiedział że sra na takie studia...
        • Gość: qwerty Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: *.mmpnet255.tnp.pl 24.07.07, 18:46
          do JA!! a mysl sobie co chcesz! ja pisze jak jest i tyle! lipa na maksa, i złośc
          na innych jest, ale prowokacja nie i to napewno! chyba napisałęm od razu jaka
          jest moja sytuacja, a tak apropo zadzwonilem po ra e-nty i powiedzieli ze oni
          pomylili sie w liczeniu!! tereaz, jak juz do lublina wszystko zlozylem!! mam 403
          i moge sie na uj dostac, pewnie za chwil kilka sie okaże, ale zastanawiam sie
          głeboko czy aby napewno chce byc smieciem na UJ? no chyba jednak nie!:?
          • Gość: ja Re: Czy to prawda co mówia o UJ?................. IP: 195.136.180.* 24.07.07, 18:51
            pomyłki wszędzie mogą się zdarzyć, nadużycia też - walcz o swoje... nie wiem,
            czy jest szansa, żeby dostać się z 403 punktami, ale jeśli ty się dostaniesz,
            to ja też :], powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja