bielik1440
10.09.08, 13:49
Przez lata marzylem zeby dostać sie na AM, kiedy juz sie dostalem na
upragniony wydzial lekarski, na mysl ze od października musze na 6 lat
wyjechac do innego miasta, zygac mi sie chce. W sumie w ciagu paru tygodni
kompletnie zobojętniał mi ten kierunek i ta cala gadka o prestiżowych studiach
itp itd lata mi koło.... Chcialem z powołania, teraz ide na siłe, jakby byla
taka szansa to bym oddal miejsce pierwszej lepszej osobie, mysle ze te 6
gó..ach lat to kupa życia ktora nie jest warta zostawienia rodziny przyjaciol
dziewczyny itp
Macie podobne odczucia?