Najlepsze vademecum z historii - na poziom rozsz.

05.10.08, 18:28
Będę w maju 2009 poprawiać maturę z historii. Poziom rozszerzony. Szukam
najlepszego vademecum, w którym znajdę wszystkie potrzebne informacje.

Miałam mnóstwo podręczników, repetytoriów, innych materiałów, ale po
otrzymaniu wyników wszystkiego się pozbyłam (wściekłość, żal...). Zdałam, ale
na 40%. Przedobrzyłam ucząc się z wszystkiego...

Mój plan na ten ok jest taki - uczę się z jednego vademecum. Do tego
oczywiście czytam jak najwięcej książek z wątkami historycznymi. Marię
Antoninę (S. Zweig) już przeczytałam, w kolejce czeka twórczość Jasienicy,
S.A.Poniatowski (Zienkowska), Bunsch itd. Myślę, że tak podchodząc do sprawy
mam o wiele większe szanse na sukces :)

Podobno repetytorium Chmaja, Sokoła i Wrony jest bardzo dobre?
    • Gość: loooooool Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.21.pl 05.10.08, 21:06
      (sam zdaje rozsz. maturę z historii a dokładniej poprawiam ją )a próbowałaś/eś
      vademecum z operonu? ;> dużo informacji.... szata graficzna też niczego sobie
      ...dużo mapek itd.... chociaż i tak na rozsz. histe vademecum nie przyda się na
      wiele.... :/
      • Gość: maturzysta08 Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.chello.pl 05.10.08, 21:35
        szkoda kasy na operona , moze troche wiecej schematow i ikonografii ale za ta
        cene to zdecydowanie za malo. ten Chmielaj to dobry sposob aby utrwalic sobie
        informacje
        • Gość: maturzysta08 Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.chello.pl 05.10.08, 21:37
          sory Chmaj...
          • blendamedka Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro 06.10.08, 09:53
            Dzięki za odzew :)

            Tak, miałam vademecum Operonu, ale w moim przypadku była to kompletna pomyłka.
            Jedyny plus tej publikacji to ilość mapek, dzieł sztuki, itp. Na pewno to
            vademecum pomaga w rozwiązaniu na maturze pytań z historii sztuki (zawsze jest
            na maturze z historii kilka takich pytań, jak w 2008r. np. o styl rokoko, innych
            nie pamiętam).

            Ja żeby coś zrozumieć muszę mieć ciągły tekst. A w vademecum Operonu tego nie
            ma. Chyba musiałabym poświęcić 5 lat, żeby wkuć po kolei te daty i ich
            jednozdaniowy opis - a taką strukturę ma właśnie przedstawienie wojen i innych
            historycznych wydarzeń, w tym vademecum.
            -> www.matura.operon.pl/pageflip/vademecum/Historia/index.htm
            księstwo Warszawskie i Królestwo Polskie <wznosi oczy ku niebu>

            Jeszcze zwróciłam uwagę na repetytorium z historii, wyd. Park Edukacja. Może
            skusić się na to?


            Bo co do WOSu to nic nie przebije vademecum Operonu :) WOS sobie też poprawię,
            ale dla własnej satysfakcji, da się to napisać na dużo więcej niż 64% ;)

            • Gość: Łysy Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 08:55
              Primo- po co Ci vademecum?. Jestem nauczycielem, egzaminatorem i korepetytorem z
              historii- do zdania matury na poziomie rozszerzonym wystarczy solidnie
              przeczytać dobry podręcznik. Dla klasy 1 (starożytność- średniowiecze) najlepszy
              jest podręcznik "Historia z Pegazem" Wydawnictwa "Znak dla szkoły"
              Szymanowskiego i Wilczyńskiego, dla 2-ej i 3-ej- trzecia, czwarta i piąta część
              podręcznika Śniegockiego Wyd. Nowa Era. Jeśli już koniecznie potrzebujesz
              vademecum, to tylko Chmaj- Operonu można używać na podpałkę do grilla albo tam,
              gdzie się chodzi zawsze samotnie- zawiera masę błędów, wiedzę wyłącznie
              encyklopedyczną, niczego nie tłumaczy, nic nie wyjaśnia. Łatwy sposób na
              zarobienie kasy na naiwnych- bo się świeci kolorkami i papierem kredowym.
              Z WOS zaś polecałbym jednak podręcznik- "Z demokracją na Ty" Centrum Edukacji
              Obywatelskiej.
              • Gość: spiaca Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.c201.msk.pl 18.10.08, 23:53
                w zupełnosci sie zgadzam! kupilam vademecum z operonu, jak dla mnie-
                kupa kasy a w ogole z tego nie korzystałam;)
                podreczniki nowa era wymiatają, starozytnosc i sredniowiecze sa
                srednie (tzn cieniutkie;)), ale trzy kolejne ksiazki- bardzo ok.
                uczylam sie w sumie tylko z nowej ery, staralam sie czytac troche
                ksiazek historycznych (ale z braku czasu nie za bardzo wychodzilo)
                i zdałam mature na 84% (rozsz).
                Moja recepta: ksiazki nwoej ery+ swietny wykładowca w liceum (wiem,
                ze trudno o to)+ wklad wlasny (systematycznosc+ pasja- ja mialam-
                przynajmniej fragmentarycznie;))
                ach, teraz, bedac na studiach, bardzo chetnie wrociłabym do tych
                dylematów zwiazanych z nauka do matury z historii... 5 podrecznikow
                na trzy lata (gdzie 1/3 to obrazki i teksty zrodlowe) i czlowiek
                tak narzekał. studia jednak ucza pokory. mnie juz po dwóch
                tygodniach;)
    • Gość: kaprys Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.10.08, 13:05
      Polecam repetytorium Parku i Zagadnienia maturalne z Omegi - w obu
      tych książkach podane są zagadnienia potraktowane skrótowo i do tego
      ćwiczenia, ćwiczenia i jeszcze raz ćwiczenia, rozwiązuj i sprawdzaj
      gdzie masz braki, z mojego doświadczenia wynika, że matura to nie
      tylko informacje które ma się w głowie, ale właściwe myślenie -
      wyciaganie wniosków i wykorzystywanie podanych faktów, a to właśnie
      sprawdzają różnego rodzaju testy.
    • Gość: sibieski Kiełbasa IP: *.aster.pl 09.10.08, 18:28
      Najlepsze vademecum w historii to zbiory kiełbasy. Ci co zdawali
      matme to wiedzą o co chodzi
      • Gość: sobi Re: Kiełbasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.08, 18:34
        "Jestem nauczycielem, egzaminatorem i korepetytorem"

        ... i polecasz podręcznik Znaku do I klasy. Współczuję ludziom płacacym kasę za
        takie "korepetycje".
        • Gość: Nalka Re: Kiełbasa IP: *.eranet.pl 11.10.08, 15:14

          > "Jestem nauczycielem, egzaminatorem i korepetytorem"
          >
          > ... i polecasz podręcznik Znaku do I klasy. Współczuję ludziom płacacym kasę za
          > takie "korepetycje".

          Przygotowywałam się z książek Znaku do matury rozszerzonej. Zdałam na 92%...
          W tym tylko rzecz, że do tych książek trzeba mieć już jakąś wiedzę..
    • Gość: luzik Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.08, 22:51
      A ja polecam repetytorium Ciejki(wyd. Omega) + atlasy geograficzne
      Julii Tazbir. Dzieki tym dwom pomocom + podreczniki z liceum zdalem
      historie na 86%:]
      • blendamedka Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro 03.11.08, 17:50
        Zdecydowałam się na wyd. Piątek Trzynastego i ich publikacje:
        Zdasz maturę z historii. Historia Polski i Zdasz... Historia Powszechna (2
        książki).

        Na stronie www wydawnictwa są do pobrania fragmenty - kilka stron. Bardzo mi
        odpowiada sposób przedstawienia tematu :)

        To jutro idę odebrać swoje książki i do nauki ;)
        • bbbecia89 Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro 28.02.09, 14:13
          Najlepsze są zeszyty Małgorzaty Ciejki. Myślałam, że nie zdam jak zobaczyłam podręczniki, a tam wszystko jest wyszczególnione bez dupereli
          • Gość: pawlo Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: *.wdm.pl 03.03.09, 19:12
            A ja uważam że najlepsze są książki z GREG.
    • Gość: piotrek Re: Najlepsze vademecum z historii - na poziom ro IP: 89.174.71.* 29.09.09, 17:57
      ja mam inne pytanie bo może ktoś z was chcialby sie dostac na UJ-ot
      i wiecie na ile % trzeba miec napisaną mature????
Pełna wersja