Clinique/Happy

13.01.04, 00:13
Zostalam nimi nomen omen uszczesliwiona na gwiazdke i szaleje z zachwytu. Sa
b. delikatne, swieze, unoszace sie leciutko w powietrzu, raczej cierpkie niz
slodkie, w nienatretny sposob cytrusowe i do tego jak na zapach tego rodzaju
(lekki, swiezy) wyjatkowo dlugo sie trzymaja (mam wode toaletowa). Jestem w
nim absolutnie zakochana, zapach jest prosty i piekny, i co najdziwniejsze,
podoba sie nawet osobom, ktore nie przepadaja za tym typem zapachow. Moze sa
odrobine za lekkie na zime, ale nie moge sie pohamowac :))
    • renia30 Re: Clinique/Happy 13.01.04, 19:46
      Bardzo je lubię, mam już 3 butelkę 100 ml i pewnie nie jest ostatnia. Są
      faktycznie trwałe, dobre również do pracy.
      pozdr r
      • eternity6 Re: Clinique/Happy 21.02.04, 21:25
        Ja jestem pod wrażeniem happy heart.
        Są intensywniejsze, testowałam je juz kilka razy i mam zamiar kupic na wiosnę.

        Pozdrawiam
    • luloo1 Wolę happy heart:) 24.02.04, 08:15
Pełna wersja