effa
28.10.09, 11:22
no właśnie, jak w temacie...
mam wrażenie, że od kilku lat mainstreamowe zapachy (to, co można
kupic w typowych, sieciowych perfumeriach) to nuda i wszytstko
pachnie tak samo. firmy wypuszczaja kilka nowych zapachów w sezonie
ale nawet zapowiadane na "odmienne, nowy, odkrywcze" okazują sie
pachnieć tak jak dziesiątki innych (casus "najbardziej
wyczekiwanych" perfum heleny rubinstein)...ja wiem, że jest moda na
jakieś nuty zapachowe i wiem, że bezpieczny, uśredniony zapach sie
sprzedaje ale czy bezpieczny musi oznaczać "taki jak 100 już
obecnych na rynku"? czy może to tylko ja mam takie odczucia? pytam
bo jestem przecietnym nosem a tu sa bywalcy i eksperci, którzy, być
moze i na to liczę:), wyprowadza mnie w ewentualnego błędu, może
tylko przeciętne nosy nie czują subtelnych różnic? ciekawa jestem
Waszych opinii,
pozdrawiam