melitka
22.01.04, 18:45
Używam Nu YSL... Mimo, że to 100 ml i już prawie koniec butelki, jeszcze mi
się wcale nie znudziły. To u mnie pierwszy taki przypadek, bo zazwyczaj
zapachy szybko mi powszednieją. Przy pierwszym powąchaniu w sklepie (latem)
spodobały mi się, ale miałam wrażenie, że są dla mnie trochę za bardzo
kadzidlane, a przy drugim (wczesna jesień) - totalny zachwyt... Po prostu
musiałam je mieć! Ciekawe, czy któraś z Was też ich używa i co o nich
sądzicie?