Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny

11.12.09, 23:27
Cześć wszystkim.
To mój pierwszy wątek na tym forum, ale jestem jego stałym
czytelnikiem od kilku miesięcy.
Jeśli chodzi o męskie zapachy - bo one mnie interesują najbardziej,
jako ich użytkownika - skończyły mi się już pomysły z serii: "Co by
tu jeszcze kupić sobie?". Lubię zmieniać zapachy co kilka dni,
dlatego napiszę krótko, co jest mi dobrze znane:

Używałem:
- Lacoste Style in Play: ciekawy zapach, taki cytrusowo-
orzeźwiający. Niestety do minusów zaliczyłbym bardzo słabą trwałość.
- CK Obsession Night: mnie się bardzo podobał, niestety mojej
dziewczynie nie. Dla niej szybko pozbyłem się tych 100 ml.
- Givenchy Very Irrest. - czekoladowa nuta mnie przyciągnęła kiedyś.

Używam:
- CH 212 Man: uwielbiam go nosić na sobie, mój #1. Nuta świeżo
skoszonej trawy piekielnie mi odpowiada. Martwi mnie tylko to, że
jest zbyt popularny. I tak kilka dni temu kupiłem sobie wersję On
ice 2009 :D
- YSL Opium: szalenie trwały (obok Dior Homme mega killery), jednak
po pierwszym zachwycie wydaje mi się zbyt "oczywisty", nie
zaskakujący, duszący wręcz.
- Escada Sentiment: niby nic, a jednak ma coś w sobie. Po pierwszym
psiknięciu nie robi na mnie wrażenia, ale potem fajnie się rozwija.
Sama świeżość.
- Dior homme: lekko "babski", ale lubię to cholernie trwałe
waniliowe coś :) Oszczędzam go na specjalne okazje (czytaj:
garniturowe okazje).
- Channel Egoiste: ten zapach najbardziej mnie kręcił, najbardziej
chciałem go jak najszybciej zdobyć po wizytach w perfumerii. Na
pasku pachniał niesamowicie intrygująco. Obecnie nie robi już na
mnie wrażenia, ale do garnituru czasem się nim psiknę. Zraziły mnie
do niego opinie kilku znajomych kobiet, że pachnie jak "szpital".
- Kenzo Pour Homme: świetny na zimę, fajnie się rozwija, trwały.
Mniej ma w sobie orzeźwienia, ale podoba mi się.
- Szary Boss: robi wrażenie, szczególnie ta nuta jabłkowo-
cynamonowa. Minus to cholerna popularność tego zapachu.

Nie mam już pomysłu, na jakiś inny zapach. Ciągnie mnie w stronę
Faranheit, ale podobnie jak Aqua Di Gio zbyt wiele osób wybiera ten
zapach i znam go już na pamięć. Mnóstwo zapachów - tych nowych - to
w większości przypadków cytrynowe odświeżacze. Nie dam się już
nabrać na Dior Sport itd. czy Kenzo cośtamcośtam Eue...


Najbardziej ciągnie mnie w stonę świeżo skoszonej trawy...
generalnie świeżości, mniej duchoty. Możecie coś polecić, doradzić?
Dla faceta w okolicach trzydziechy :)
    • forevermore79 Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 12.12.09, 12:10
      Witaj, milo, ze nas podczytujesz, zapraszamy wiec do bardziej
      aktywnego udzialu na forum.

      Z opisow wynika, ze lubiles swiezsze, zapachy, teraz zas jestes
      otwarty na rozne kategorie perfum. Szukasz trawiastej swiezosci- w
      tym idealnie sprawdza sie zapachy z nuta wetiweru, moga najpierw
      wydawac sie nieco zbyt retro, ale naprawde dobrze je sie nosi.
      Polecam tu klasyke- Guerlain Vetiver, Creed Original Vetiver, czy
      unisexowego i wartego uwagi Mugler Cologne.

      Z kompozycji bardziej swiezych, ktore moga czesciowo zastapic Acqua
      di Gio- polecam metaliczno-cytrusowe Chrome Azzaro, YSL L'Homme,
      Essenza di Zegna, bardzo trwale Chanel Allure Homme Edition Blanche,
      mietowe Cartier Roadster. Daj tez szanse niebanalnym Terre d'Hermes
      i Cartier Declaration.
      Z propozycji zas bardziej wieczorowych/zimowych- Fahrenheit Absolute
      Diora, rozni sie sporo od oryginalu, o ile wytrzymasz taka dawke
      kadzidla i drzewa agarowego, slodkawo-tytoniowa Escade Magnetism i
      jak zwykle tez L'Instant PH Guerlaina.
      Pozdrawiam.
      • zaxxxom Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 13.12.09, 14:43
        >Terre d'Hermes

        Tym mnie trochę zainteresowałeś, muszę powąchać w perfumerii.
        Szukam czegoś, na miarę szoku jaki doznałem pierwszy raz wąchając:
        Chanel Egoiste czy też Faranheit. Nie szukam czegoś duszącego,
        ciężkiego, tylko zapachu robiącego wrażenie. Zbyt dużo podałeś
        propozycji... chociaż ten trop, abym sugerował się wetiwerem być
        może jest słuszny. Poszperam, zobaczę.
        • annawoj Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 14.12.09, 23:23
          sprobuj to:
          Issey Miyake
          L'Eau D'Issey Blue


          Albo Shiseido Basala.
        • forevermore79 Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 14.12.09, 23:31
          Testuj i daj znac, jak idzie. A ja w miedzyczasie przypomnialem
          sobie o moim tegorocznym odkryciu, czyli L'Eau Par Kenzo, ale w
          skoncentrowanym, mocniejszym wydaniu Eau Indigo- duzo przypraw,
          zwlaszcza imbiru i rownie duzo komplementow. Pozdr.
          • aniav244 Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 18.12.09, 18:56
            z wieczorowych bardzo podobają mi się YSL- m7, wspomniany Magnetism Escady,
            lubie tez Black Code Armaniego i Pi- Givenchy
            z dziennych tak jak już ktoś wspominał Chrome i Givenchy pour homme (takie
            bordowe- niewiem czy napewno tak sie nazywają, ale taką samą butelkę tyle że w
            kolorze niebieskim ma zapach Blue Label tej samej firmy:-)
            • charade Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 18.12.09, 21:13
              Jeśli nietuzinkowy, to Fleur du Male Jean Paul Gaultier (ten biały). Chociaż
              świeżak z niego żaden.
              • patrixjer Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 20.12.09, 13:28
                podobnie jak Ty mam schizo na punkcie zapachów "pour homme", sam
                mam w łazience około 20 linii, coć nie lubię ich często zmieniać
                jako że najlepiej rozpoznaje się człowieka po jednym "jego" zapachu,
                ale też mnei często nudzą moje stałe linie zapachowe i coś tam
                doszukuję, w zasadzie mam wszystko co mi się podoba, od dłuższego
                czasu mam problem z dokupieniem Xs-EXTREME Paco Rabane, niby
                podobny do klasycznego XS, ale dle mnie the best, świetny też hest
                CH Blanche mimo, że na kartkę nie specjalnie, na ciele lub tkaninie
                trzyma się bosko, wrócilem też do klasyki czyli Diora, ale ostatnia
                linia Fahrenheit Ansolut mimo poztywnych opinii wogóle mi nie
                przypadła, Aqua di Gio Armaniego też świetny, do moich ulubionych
                zaliczam też Bulgari Marine (z resztą obie okrągłe linie są
                świetne) i Kenzo Jungle, z "babskich" to tylko Cerutti Amber 1881 i
                Crave Kleina, przede mną zakup Lanvin klasyczny (dawne wspomnienia),
                szkoda że zapach tak mało trwały.
                • renia.renia Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 20.12.09, 18:51
                  Gorąco polecam Antidote V&R, zapach w klimatach Egoiste, myślę, że
                  nawet mozna w nim się doszukać nuty skoszonej trawy. Ponadto, tak
                  jak wcześniej pisał Forever, poroponuję Magnetism Escady.
      • m.sosinski Re: Nietuzinkowy zapach dla mężczyzny 13.01.10, 21:38
        Ja zdecydowanie polecam Chanel Allure Sport. moja żona wymieka przy nim, wogóle wszyscy mówią że jest super. Mam jeszcze Farenheita i IceBerga ale po prostu nie mają szans z chanel!

        pozdro
Inne wątki na temat:
Pełna wersja