dori7
02.02.04, 19:53
Mam straszna zagwozdke: kupic-nie kupic? Chwilowo problem jest tylko
teoretyczny, bo i tak nie mam kasy :(( ale przynajmniej sobie porozwazam.
Spodobaly mi sie od pierwszego niuchniecia, zaczelam sie maniakalnie psikac
po perfumeriach - i wciaz mi sie podobaja. Nie jest to na pewno szczyt sztuki
perfumeryjnej, przyznaje, ale maja w sobie cos, co mnie bardzo neci...
Przyjaciolka ostrzega, ze szybko sie nudza - ale ona woli uzywac jednych
perfum naraz, ja wole co drugi dzien inaczej, wiec to chyba nie problem ;))No
i do tego moj ukochany zachwycony.