sorbet 03.02.04, 15:23 CdG 2 - "dualny" zapach: slodki, kazidlany i "monolistyczny" a zarazem "jasny", swiezy, kwiatowy. Pozdr. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
lolik2 Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 15:33 a czy codziennie pachniesz czymś innym? ja należę do tej staromodnej grupy osób, która "na raz" używa jednych perfum. nawet jak są inne to sobie spokojnie czekają...nie umiałabym się przyzwyczaić, oswoić i zakolegować z perfumami, które ciągle bym zmieniała. podobno mało osób teraz ma taki pogląd jak ja :) Odpowiedz Link
sorbet Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 15:48 prawie tak. To takze zalezy od humoru. Zima i niska temp. "zmuszaja" mnie do przyjemniejszych perfum (do poprawienia humoru). Nie moge doczekac wiosny, kiedy to moge pachniec bardziej "eksperymentalnie" :-) i kiedy perfumy pachna na skorze, a nie na szaliku ... Kiedys tez mialem tylko 1 zapach i uzywalem przez nawet kilka lat. Teraz wpadlem w druga skrajnosc :-) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 16:02 Dziś "Eternity". Podobnie jak sorbet, codzień używam czegoś innego. Zapachy do których w tej chwili cięzko mi wrócić i to zaledwie po kilku psiknięciach to:Flower by Kenzo oraz Sunflowers.Najchętniej wracam do Allure, coraz trudniej do Oxygene Lanvina. Odpowiedz Link
lolik2 Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 16:10 a ja własnie planuje Oxygene na wiosenkę :) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 16:13 niezły, ale dość mocny w nucie świeżej, zmęczył mnie po około 20 psiknięciach. Odpowiedz Link
balbinia Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 20:52 Bvlgari Omnia. Dostalam na gwiazdke i nie moge sie im oprzec. Slodycz pikantno- mleczna. mm.. Odpowiedz Link
sloggi Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 16:21 Perry Ellis "America", niestety w Polsce nie do kupienia :( Odpowiedz Link
coralin Re: Dzis pachne :-) 03.02.04, 19:50 24 Faubourg Hermesa. Powściągliwy ale optymistyczny. Staram się być wierna perfumom przez jakiś czas, nie używam innych codziennie. Na ogół wytrwam co najmniej miesiąc, ale najczęściej 2-3 miesiące. 24 Faubourg bedzie do marca,o ile wiosna nie wybuchnie gwałtownie, potem pójdzie w odstawkę i poczeka do jesieni :) Odpowiedz Link
taje Re: Dzis pachne :-) 04.02.04, 00:36 Luctor et Emergo - zapach niezwykly: cieply, orientalny i lekki zarazem. Kadzidlo (podobno tybetanskie), wisnie, swieze siano, jablka, marcepan i egzotyczne drewno. Moja wielka odwzajemniona milosc. Odpowiedz Link
sorbet Re: Dzis pachne :-) 04.02.04, 00:54 Taje, czy udalo Ci sie kupic Rhubarb? Czy Ci sie podobaja? Pozdr. Odpowiedz Link
taje Re: Dzis pachne :-) 04.02.04, 01:48 Tak - kilka dni temu dostalam przesylke z first-in-fragrance.com. NB o tym sklepie dowiedzialam sie od szanownych forumowiczow, za co jestem bardzo wdzieczna. A Rabarbar? Na mnie pachnie jak roztarte w dloni nagrzane sloncem zdzbla trawy, wyczuwam tez kwaskowata slodycz rabarbaru ale przelamana nuta goryczki, ktora - przyznam - zaskoczyla mnie. Zapach bardzo ladny i niezwykly (jest cos niezwyklego w dynamice zapachu) ale w moim odczuciu bardziej dla mezczyzny. Zreszta bardzo sie spodobal mojemu przyjacielowi i tak juz niech pozostanie. A ja pozostane chwilowo wierna POTL. Chcialabym tez wyprobowac zapachy Gobin Daude (o jednym z nich chyba ostatnio pisales) ale nie wiem czy uda mi sie je dostac w berlinskim LaFayette gdzie sie wybieram w przyszlym tygodniu. To moj nowy projekt olfaktoryczny (kolejny to Ormonde Jayne):-) Pozdr Odpowiedz Link
renia30 Re: Dzis pachne :-) 04.02.04, 10:27 Rano Amor Amor (próbka) od kilku minut Very Irresistible - musiałam, przestałam wyczuwać Amora :o) ....... pozdrr Odpowiedz Link
sorbet Re: Dzis pachne :-) 04.02.04, 12:54 Chcialabym tez wyprobowac > zapachy Gobin Daude (o jednym z nich chyba ostatnio pisales) ale nie wiem czy > uda mi sie je dostac w berlinskim LaFayette gdzie sie wybieram w przyszlym GD maja rzesze wielbicieli. Troche zaluje ze ich nie testowalem, jak byla okazja. Pisza o nich na BN: www.basenotes.net/cgi-bin/forum/YaBB.cgi?board=fragdisc;action=display;num=1072146451 W GL w Berlinie chyba nie ma GD, sprawdzilem na ich stronie internetowej. Jesli natomiast chodzi o GL w Paryzu to cudzoziemcy moga miec upust 10% (karta upustowa dostepna w kilku kantorach za friko) na prawie wszystko, + 12% tax- refund na zakupy powyzej 175 euro. Rhubarb w wersji solid jest bezalkoholowy i dosc slodki. Dla mnie jest bardziej dziewczecy zapach (przez ten krem waniliowy) niz meski. Ale pachnie super orzezwiajaco :-) Odpowiedz Link
luloo1 carolina 04.02.04, 14:29 Ja dziś herrerowską wersją Coco Mademoiselle: Caroliną! Mam próbkę i tak mnie czasem nachodzi. Odpowiedz Link
nanah Re: Dzis pachne :-) 04.02.04, 14:27 Hot Couture EDP. Wybralam sobie ten zapach na zime, swietnie otula i poprawia humor w chlodne dni. Ponadto, zaden inny zapach nie wzbudzal dotychczas tyle pozytywnych komentarzy, co mnie oczywiscie bardzo cieszy:) Odpowiedz Link
charade Re: 212 05.02.04, 10:42 Salvatore Ferragamo pour Femme - testuję próbkę, którą dostałam od mojego dostawcy perfum. Nawet go nie widziałam w sklepach i nie znałam. Całkiem miłe perfumy, świeże ale przy tym mocne jak diabli, bardzo trwałe. Strasznie przypominają mi jakiś inny zapach, ale nie mogę sobie przypomnieć jaki. Odpowiedz Link
luloo1 Re: 212 05.02.04, 12:18 charade napisała: > Salvatore Ferragamo pour Femme - testuję próbkę, którą dostałam od mojego > dostawcy perfum. Nawet go nie widziałam w sklepach i nie znałam. Całkiem miłe > perfumy, świeże ale przy tym mocne jak diabli, bardzo trwałe. Strasznie > przypominają mi jakiś inny zapach, ale nie mogę sobie przypomnieć jaki. > Znam znam:))) Ładny, podobnie męski. Odpowiedz Link
charade salvatore 05.02.04, 13:47 Ha ! Przypomniało mi sie, do czego są podobne te perfumy. Do L'eau d"Issey ! Dlatego tak mnie zaczęły mdlić. Niestety Issey też mnie mdli, mimo że to całkiem ładny zapach. Ma to swoją historię... Odpowiedz Link
luloo1 Premier Jour summer edition 06.02.04, 07:19 Premier Jour summer edition, reklamowana jako migdały w lodzie.Faktycznie w pierwszej nucie pachnie jak olejek do ciasta. Summer jest dużo mniej trwała od klasycznej.Zapach jest wielowymiarowy, bo dla mnie klasyczne Preier Jour to woń ładna, ale dość płaska. W letnim grają akordy anyżu, ale niedokuczliwego. Odpowiedz Link
renia30 Trussardi Jeans 06.02.04, 18:16 Trussardi Jeans - zapachem, który kojarzy mi się z czystym praniem suszonym na powietrzu. Odpowiedz Link
charade Desnuda Ungaro 07.02.04, 14:26 Coś słaby jest na mnie, nie wiem, czy moja skóra, czy perfumy mało trwałe. Odpowiedz Link
sloggi Re: Egoiste Chanel 07.02.04, 15:54 Czarnym Egoistem dziś pachnę. Większośc panów wybiera Platinum, a ja jestem konserwa :) Odpowiedz Link
dixi Stella Stelli Mc Cartney 07.02.04, 17:21 wczoraj dostalam probke a dzis testuje :) odczucia - mieszane, ale z czasem coraz bardziej na plus; Odpowiedz Link
sorbet Re: Stella Stelli Mc Cartney 07.02.04, 17:43 Stella jest fajna, przypomina mi CdG Red Rose, tylko Stella jest delikatniejsza. A dzis CdG Leaves Calamus (bambus - b. zielony i b. swiezy - jakby ktos zgniata liscie bambusa. A potem mlecznie, slodko (w sensie zieleni:-) i spokojnie. Taki relaksujacy zapach "dla ascetycznych":-))))))) Odpowiedz Link
charade Re: Cartier: Eau Fruitee 09.02.04, 10:42 Ty Arbuzie ! ;) A ja jeszcze niczym. Potem się wypachnię, jak dostanę w prezencie ;) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Cartier: Eau Fruitee 09.02.04, 14:04 charade napisała: > Ty Arbuzie ! ;) > > A ja jeszcze niczym. Potem się wypachnię, jak dostanę w prezencie ;) > a co dostaniesz centusiu?:P Odpowiedz Link
charade Re: Cartier: Eau Fruitee 10.02.04, 12:24 No... fajna impreza była ;) Dostałam 24 Faubourg EDT. Właśnie tym dziś też pachnę. Odpowiedz Link
lisette Re: Dzis pachne :-) 10.02.04, 09:25 Sorbet, powiedz, skad tak dobrze znasz sie na perfumach? pracujesz w tej branzy? Ja tez interesuje sie perfumami, duzo czasu spedzam w roznych perfumeriach wachajac i sledzac wszelkie nowosci, ale wiele marek i nazw, o ktorych ty wspominasz jest mi malo znanych. Skad ty to wszystko bierzesz, te swoje ulubione perfumy? Odpowiedz Link
sorbet Do Lisette 10.02.04, 17:03 Czesc, nie pracuje w branzy niestety :-) Zajmuje sie na razie sprawami takze abstrakcyjnymi czyli kodowaniem maszyn cyfrowych :-)))) Interesuje sie perfumami od dosc dlugo i tez odbywam wycieczki po perfumeriach. Ale wcale nie znam duzo zapachow. Troche sie boje "znuzenia zapachowego". Natomiast staram sie wiedziec o perfumach jak naj wiecej, ale interesuja mnie raczej to, jak powstaja dane perfumy, ich konstrukcje, nuty... niz jakie sa. Zazwyczaj ograniczam sie do takich, ktore w jakis sposob mnie zaintryguja, i do CdG:-) Mysle tez o tym aby sprobowac inne zapachy niz CdG, ale jak na razie nie mam odwagi :-) i "marze" takze o takie szkolenie, kiedy mozna sobie powachac rozne pojedyncze nuty zapachowe. Pozdr. Odpowiedz Link
luloo1 Re: Do Lisette 11.02.04, 08:38 Sorbet mogę ci zadać kolejną pracę domową? Chciałabymm, zebyś niuchnął "Declaration" Cartiera. Odpowiedz Link
sorbet Re: Do Lisette 12.02.04, 17:00 luloo1 napisała: > Sorbet mogę ci zadać kolejną pracę domową? Chciałabymm, zebyś > niuchnął "Declaration" Cartiera. Ok. Dopiero teraz zrozumialem czemu napisalas "w koncu" :-) Odpowiedz Link
ashanti5 czym dzisiaj pachnę 12.02.04, 15:47 wypróbowuję L'Or Torrente. Na pocztątku wydawał mi się łądny, ale teraz coś mi przeszkadza w tym zapachu. Odpowiedz Link
ashanti5 Re: czym dzisiaj pachnę 12.02.04, 17:59 Za ten ten mój L'Or coraz bardziej mnie drażni. Może ktoś mi powie, co on w sobie ma? trochę mi przypomina zapach znienawidzonych marcepanów, ale marcepan sam w sobie chyba nie ma zapachu (jest tam coś dodawane) Odpowiedz Link
elve Re: czym dzisiaj pachnę 12.02.04, 20:21 L'Or strasznie mnie drażni: dla mnie to zapach ciasta drożdżowego z niestrawialną ilością rodzynek. W dodatku kompletnie się na mnie nie przeobraża. A szkoda, bo flakonik ma taki uwodzicielsko fikuśny :) Odpowiedz Link
miriamfirst_ Re: czym dzisiaj pachnę 12.02.04, 22:43 :-) jaki ładny wątek. Pachnę Must de Cartier dzisiaj. Używam także Angel Thierry Muglera, od lat, no i klasykę - Chanel 5. Mam równiez flakon Shalimar - ale to już na specjalne okazje. Przy okazji warto wspomnieć, że szkoda, iż Guerlain zmienił design flakonu. Na szczęście mam"stare" flakony. Używam - czasami - L'heure bleue - także Guerlaina. Tyle zapachów - powiecie. Ale łączy je wspólna nuta, nieprawdaż maestro Sorbet?:-) M., Odpowiedz Link
luloo1 Re: czym dzisiaj pachnę 13.02.04, 08:24 ashanti5 napisała: > wypróbowuję L'Or Torrente. > Na pocztątku wydawał mi się łądny, ale teraz coś mi przeszkadza w tym zapachu. Ashi on jest bardzo ładny. Zwłaszcza edp, z dodatkiem wanilii, której wcześniej nie lubiłam. EDT natomiast pachnie dużo lżej, nie ma wanilii. Mnie osobiście podoba się edp. Odpowiedz Link
luloo1 Wreszcie pachnę ślicznie!!!! 13.02.04, 08:26 Miło mi oznajmić, że od wczoraj jestem uzytwkowniczką "Le Feu" Isseya Miyake. marzyłam dośc długo o nim i wczoraj nabyłam 50 ml. Jestem przeszczęśliwa!!! Hura Odpowiedz Link
charade Re: Wreszcie pachnę ślicznie!!!! 13.02.04, 14:34 Gratuluję Le Feu. Ja tez od dziś jestem właścicielką Gio Armani i naturalnie nim pachnę w tej chwili :) Odpowiedz Link
luloo1 Re: Wreszcie pachnę ślicznie!!!! 13.02.04, 14:40 charade napisała: > Gratuluję Le Feu. Ja tez od dziś jestem właścicielką Gio Armani i naturalnie > nim pachnę w tej chwili :) > Ja również gratuluje (ważne, że to nie Escape), ja dziś zabrałam kuleczkę do pracy i mam ją pod ręką:)) Ech jak niewiele trzeba do szczęścia. Odpowiedz Link
madllen Re: walentynkowo... 14.02.04, 14:25 Mnie dzisiaj dopadły wirusy i snuję się po domu okryta najcieplejszym wełnianym swetrzyskiem noszącym ślady: na jednym rękawie przepiękny powiew Safari, na drugim zaś Eau du Soir testowanego wieki temu, a gdzieś w tle przebija całkiem świeży Un Jardin... Mieszanka porażająca i iście wybuchowa, przyznacie; całe szczęście, że mam nieco zatkane zatoki i przymulony węch:))) Odpowiedz Link
nena75 Re: Dzis pachne :-) 14.02.04, 15:59 A ja dzisiaj wypróbowałam Moschino (tylko nie pamiętam dokładnie nazwy)...jest straaaasznie słodki, pachnę jak moja ciotka. Chyba pójdę pod prysznic...;) Odpowiedz Link
dixi Re: Dzis pachne :-) 14.02.04, 22:39 Hot Couture EDP, mmm... testowanie w prefumerii bylo przed poludnieem a teraz nie chce mi sie isc pod prysznic... aha, licytacja zakonczona i od dwoch godzin jestem posiadaczka Pamplelune :))) Odpowiedz Link
lisette Re: Dzis pachne :-) 15.02.04, 00:56 ... In love again YSL. Kiedy czuje ten zapach to mimo ze dopiero luty, mam wrazenie, ze juz jest maj, a ja z rozwiana fryzura, w nowym pastelowym kostiumiku, powiewajac apaszka od Ferragamo biegne przez wiosenny, zielony, cieply Paryz na spotkanie z kims, z kim zawsze chcialam byc, a jeszcze nie mialam okazji sie spotkac i... ze wydarzy sie cos wspanialego... Odpowiedz Link
luloo1 tonik Neutrogena 15.02.04, 10:30 w niedzielę niczym się nie psikam.Zatem tonik visible refined Neutrogena. Odpowiedz Link
sorbet Incense Avignon:-) 17.02.04, 14:10 przede wszystkim dymiace kadzidlo koscielne i (surowa) wanilie. Odpowiedz Link
charade J'adore Dior 18.02.04, 10:03 Właściwie to wczoraj testowałam... nuda, panie, nuda. Odpowiedz Link
luloo1 Re: J'adore Dior 18.02.04, 11:14 charade napisała: > Właściwie to wczoraj testowałam... nuda, panie, nuda. > A mnie się strasznie ta nuda podoba. Ja dzis znów Le Feu Odpowiedz Link
sorbet Incense Kyoto + 18.02.04, 13:35 spokojny i "jasny". Wracam po prawie roku. Zostaja juz tylko 2 cm. Najbardziej drzewny zapach z tej serii, nawet swiezy i troche zielony :-), vetiver, kawa, troche szczypiacy cypres, nie tak ostre kadzidlo jak Avignon. Odpowiedz Link
mika_1 Casual Corner - Eucalyptus& Thyme... 19.02.04, 01:38 Mmmm, niesamowity zapach. Woda toaletowa firmy ubraniowej:) Tak niepodobna do wszystkich innych perfum. Niesamowita, lekko korzenna, pieknie komponuje sie ze skora... Zakochalam sie w niej:))) Odpowiedz Link
renia30 Angel Innocent 19.02.04, 12:46 boższsz..... żeby tylko mnie nie zemdlił. Mam czasem tendencję do przedawkowywania perfum a w przypadku tego zapachu może się to okazać niekorzystne. Zapach jakby faluje, po chwilach kiedy go juz nie wyczuwam powraca na nowo. Wciąż mi się podoba, czuję owoce i słodycz - brak nut leśnych. Odpowiedz Link
elve Re: Dzis pachne niczym 19.02.04, 14:29 znowu. nie jestem w stanie sie przelamac. i bardzo mnie to martwi, po co ja mam te perfumy? zeby staly? niech ktos mi napisze, ze tez tak mial i ze to minie... :) Odpowiedz Link
coralin Re: Dzis pachne niczym 19.02.04, 15:06 W Twoim przypadku to pewnie stan w jakim jesteś decyduje choć niekoniecznie i nie wyłącznie. Nos też ma prawo sie zmęczyć. Ja kilka dni w miesiącu nie wypachniam sie perfumami, często takie znużenie nachodzi mnie przy zmianie pór roku. Odpowiedz Link
madllen Re: Dzis pachne niczym 19.02.04, 16:30 Elve MINIE:)))) Chociaż nastaw się na możliwość radykalnej zmiany w kwestii zapachowej,choć niekoniecznie-namotałam prawda;) Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
sorbet Ja tez niczym :-) ale dlatego ze + 19.02.04, 16:46 siedze w domciu. Elve, a moze wykorzytaj "przerwe" i powachaj prosze jakiejs nowosci dla nas :-) Odpowiedz Link
elve Re: Ja tez niczym :-) ale dlatego ze + 19.02.04, 19:17 kurczę, probel polega na tym, że wiem, że nie będę obiektywna, więc nie mogę testować. po prostu odrzuca mnie od wszystkiego co jest choć trochę słodkie, owocowe, orientalne i ciężkie. czyli od co najmniej połowy mojej kolekcji. ostatnio testowałam wiele zapachów, ale w ww powodu nic dobrego o żadnym prócz chris 1947 nie moge powiedzieć... :( chociaż wiem,, tak na intuicję, że ciekawe są na przykład in leather nie pamiętam kogo... jak i nowa montana (pierwszy raz widze w Polsce). no nic, dosyć smucenia, to MUSI minąć. a poza tym humorek jednak dopisuje :) Odpowiedz Link
taje Re: Dzis pachne :-) 20.02.04, 15:21 Monyette Paris - kremowa gardenia, konwalia i jakas gesta tropikalna nuta (olejek kokosowy?), za kazdym razem pachnie troche inaczej Odpowiedz Link
shimmer Re: Dzis pachne :-) 20.02.04, 16:50 A w tym miesiącu J'adore, ale już niedługo czymś zupełnie innym. Odpowiedz Link
charade Re: Dzis pachne :-) 23.02.04, 14:27 Dior Addict again. Tak już pewnie będzie, dopóki się nie ociepli. Odpowiedz Link
taje Re: Very Irresistible 24.02.04, 21:07 Ja niestety pachne jakas blizej nie zidentyfikowana woda kolonska, ktora musial wylac na siebie w ilosciach przemyslowych taksowkarz, z ktorym przed chwila jechalam. Ciagnie sie za mna oblok tego, hmm, zapachu, nie do zniesienia. Prysznic, i to natychmiast! Odpowiedz Link
luloo1 :) 26.02.04, 11:47 do ciepłego swetra jak znalazł:) To kadzidło jest podobne do tego w PH Gucci, ale mniej drzewne, żywiczne. Odpowiedz Link
taje Biche dans l'Absinthe GD 26.02.04, 11:51 Wczoraj dostalam probki calej linii Gaubin-Daude (5 zapachow) i od razu zafascynowala mnie Biche. Nie czuje nuty absyntu, jedynie swiezy aromatyczny tyton, kojarzacy mi sie z zapachami dziecinstwa - szuflady, w ktorym moj tata trzymal tyton do fajki (Black Captain bodajze) i nastrojem swiat Bozego Narodzenia w mrocznych latach osiemdziesiatych podczas ktorych zwyczajowo juz tata byl uszczesliwiany tytoniem i niesmiertelnymi krawatami. Mysle, ze Biche moze pieknie sie komponowac z Lolita Lempicka, w ktorej rowniez wyczuwam tytoniowa nute. Oprocz Biche, bardzo ciekawa jest Nuit au desert - nostaliczny, dymny zapach, w ktorym wyczuwam rowniez nute czarnej herbaty. Gdyby ktos byl zainteresowany otrzymaniem probek (za darmo), podaje email do domu perfumeryjnego Gobin-Daude: gobin.daude3@wanadoo.fr ; na probki czeka sie okolo 2 tygodni. Same perfumy sa bardzo drogie (79 Euro na First-in-fragrance.com lub 85 Euro od samej Gobin-Daude za 50 ml) ale bardzo, bardzo niezwykle. Aha, GD burzy tradycyjne podzialy na zapachy typowo kobiece i typowo meskie - mysle ze, moze oprocz Jardin Ottoman, wszystkie zapachy moga byc noszone zarowno przez mezczyzn, jak i kobiety. Odpowiedz Link
sorbet Re: Biche dans l'Absinthe GD 26.02.04, 12:24 Taje, w GalerieslLafayette.com GD są po 69 euro. Biche są chyba jej najpopularniejsze perfumy. Słyszałem również, że występuje curry. Czy to prawda? Miałem tylko okazję powąchać Nuit. Pamiętam jako ciepły, drzewny, "nostalgiczny" jak określałaś :-) Dzięki za opis i info:-) Odpowiedz Link
madllen Re: Dziś pachnę:) 26.02.04, 12:38 Wciąż tak samo czyli Jaipur Saphir; to tak trochę nawiązując do innego wątku, postanowiłam być grzeczna i dochować wierności jak długo dam radę:) Odpowiedz Link
taje Re: Biche dans l'Absinthe GD 26.02.04, 13:47 sorbet napisał: > Taje, w GalerieslLafayette.com GD są po 69 euro. Ale niestety nie wysylaja do Polski, przynajmniej tak wynika z opisu na ich stronie internetowej. Podobno wysylaja tylko do krajow obecnej UE i bodajze Szwajcarii. Mysle, ze po 1 maja, beda musieli to zaktualizowac... > Biche są chyba jej najpopularniejsze perfumy. Słyszałem również, że występuje > curry. Czy to prawda? Nie jestem pewna czy mowimy o tej samej nucie ale rzeczywiscie wyczuwalna jest nuta "przyprawowa" - na pewno kumin i gozdziki, byc moze curry, nie jestem pewna. Cokolwiek to jest, jest swietnie wplecione w calosc zapachu, tak ze mnie w ogole nie przeszkadza (w przeciwienstwie np. do nut przyprawowych w Dinner by Bobo). Przyznam, ze zdziwiona jestem moja reakcja na Biche, z opisow wynikaloby raczej, ze moim faworytem bedzie Nuit au Desert. Nuit jest ciekawe, ale do noszenia zdecydowanie preferuje Biche. Z pozostalych zapachow, juz widze, ze Jardins Ottomans to nie moj typ, natomiast Sous le Buis i Seve Exquise musze jeszcze przetestowac - sa rozkosznie swieze, zwlaszcza Seve miejscami przywodzi mi na mysl Rabarbar CdG. Naprawde polecam cala linie (moze najmniej entuzjastycznie - Jardins Ottomans). Odpowiedz Link
coralin Re: Dzis pachne :-) 26.02.04, 20:08 Emporio. Kończy się już, zmęczę jakoś choć załuję że nie zamieniłam. A z drugiej strony to chyba nie wypadało bo prezent. Nigdy nie mówcie że coś jest "nawet ładne", "całkiem całkiem" przy Waszych ukochanych, mężach, narzeczonych , bo oni mogą Wam sprawawić taką niespodziankę. Wiem jedno na pewno: nie lubię dostawać pachnących prezentów!! Odpowiedz Link
dori7 Organza :) 27.02.04, 22:16 Wczoraj psiknelam sie AromaTonic i malo mnei nei pokrecilo, trzeba jednak zaczekac do wieosny. Przeprosilam sie wiec z Organza, chyba znowu wypelzla z nielaski. Na taki mroz jest swietna, grzeje jak cieplutki szaliczek :) Odpowiedz Link
taje Re: Dziś będzie 28.02.04, 12:06 Sous le Buis GD; do Sorbeta - ku mojej rozpaczy wczoraj Biche niemal zupalnie stracila cudowna nute tytoniowa (zarowno na skorze, jak i w fiolce!) i nagle zaczela pachniec curry, tak, curry; metamorfoza niezrozumiala aczkolwiek nawet z nuta curry jest to zapach niezwykly Odpowiedz Link
sorbet Re: Dziś będzie 28.02.04, 16:23 Napisałem do GD z prośbą o próbki. Czekam na odp. :-) Pamiętam, że ktoś porównował Biche do męskiego klubu (tytoń, skóra, dym...:-) Ale i niektórym "curry" trochę przeszkadzało (mówiąc, że fani CdG być może to uwielbią :-) wszak pierwsze CdG EdP są bardzo przyprawowe. Luca Turin napisał, że "...trafić na kardamom w ryżu biryani.") Jestem bardzo ciekawy :-) Może to anyż, który jest chyba składnikiem i absyntu, i curry, hehe. Ale też nie wiem, czy należy tak dosłownie interpretować. Dziś CdG Cologne Vettiveru. Ciągle się boję, że zespułem zapach przez przelanie do fiołki noszonej do pracy (butelka jest 500 ml). (Czuję teraz coś suchego i gorzkiego). Ale początek nadal piękny jak przed niefortunnym zabiegiem, róża, cytrusy i irys, a koniec oświeżający i wetiwerowy. Im dłużej się nosi, tym ładniej zapach się rozwija. Super:-) Odpowiedz Link
forevermore79 O Pour Homme de Lancome 02.03.04, 01:12 A ja dzis wybralem, z okazji w miare cieplej aury, zapach O pour Homme- w Polsce niedostepny, obecnie do dostania tylko w Lancome Institute w Paryzu. To bardzo optymistyczna mieszanka ziol- zwlaszcza bazylii, oraz wyjatkowa nuta swiezo skoszonej trawy- bardzo zielony, ale i meski zapach :-) Odpowiedz Link