Zapachy z dawnych czasów

04.02.04, 22:35
kiedys na topie był słynny wykrzyknik dla kobiet
Sam uzywałem jak wchodził na rynek kaniun, kiedys był w mojej kolekcji black
magic.
A moja rodzicieka uzywała slynne "Byc może"
    • 18lipiec Re: Zapachy z dawnych czasów 04.02.04, 22:39
      Moja mama używała REVE. Takie malutkie granatowe. Ja natomiast pamiętam
      Charlie, oraz właśnie to o czym piszesz czyli Exclamation Coty -wszystkie go
      używały,potem potem...nie wiem co dalej było...
      • luloo1 Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 07:38
        18lipiec napisała:

        > Moja mama używała REVE. Takie malutkie granatowe. Ja natomiast pamiętam
        > Charlie, oraz właśnie to o czym piszesz czyli Exclamation Coty -wszystkie go
        > używały,potem potem...nie wiem co dalej było...

        Moja mam też używała REVE, Blase, paskudnego Masumi, kiedyś Currary (nie wiem,
        czy tak sie pisze). Pamiętam, że było sporo zapachów Yardleya, a także coś Max
        Factora i Bourjois.
    • lolik2 Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 08:07
      Pret-A-Porter Coty!
    • kamila77 Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 08:23
      Limara :))
      • charade Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 10:29
        Wykrzyknik, mój boże, to był prawdziwy śmierdziuch. Niemniej jednak miałam
        go... chyba. Każda panna go miała, liczyło się to, żeby czymś pachnieć,
        nieważne jak.
        Co ja tam jeszcze miałam... Pamięć mnie już niestety zawodzi. Na pewno Kookai,
        małą buteleczkę, dość ładne to były chyba perfumy. Coś miałam Yardleya, ale już
        nie pamiętam co.

        Tego słynnego Soir de Paris Bourjois to w ogóle nie kojarzę, tak samo jak
        Currary.
        • mokka Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 15:23
          Currara to były polskie perfumy albo Polleny albo Miraculum.

          Od siebie dorzucam Wild Musk COty
          • charade Re: Zapachy z dawnych czasów 06.02.04, 09:48
            Ależ doskonale koajrzę i Currarę i Soir de Paris z nazwy, tylko nie wąchałam,
            jakoś nie miałam okazji :)
        • peter.steele Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 19:16
          raz pożyczyłem kasete to było jakieś 10 lat temu i wypiskano mi na niego
          wykrzyknik do teraz ta kaseta tym "pachnie"
    • coralin Re: Zapachy z dawnych czasów 05.02.04, 21:00
      Zapachy z dawnych czasów to te które
      1. wąchaliśmy na dorosłych jako 5 latki
      2. używaliśmy jako np. 17-19 latki:)

      z pkt 1 pamietam Soir de Paris (mogłam się bawić buteleczką , bo mojej mamie
      nie podchodziły), Masumi, Opium

      z tych z pkt 2 Kookai, wykrzyknik ( nie używałam, ale wąchałam wokół), Bourjois
      Clin d'oleil, Anais- anais, Vanilia fields, Blase(koleżanka z liceum używała
      namiętnie), Le jardin Maxa Factora
    • tristemoi1 Re: Zapachy z dawnych czasów 06.02.04, 03:20
      zapachy z pierwszej klasy liceum: Christopher Columbus Coty - naprawde nie
      potrafie zrozumiec dlaczego juz go nie ma, do dzisiaj mam buteleczke i pachnie
      naprawde niesamowicie... Oraz Route66:-) W trzeciej klasie byl Eternity Kleina,
      kumpela z klasy powiedziala mi wtedy ze tak powinien pachniec facet z ktorym
      pojdzie do lozka. Czesciowo sie sprawdzilo :-)
    • karmel-ek Re: Zapachy z dawnych czasów 11.02.04, 10:11
      Pamiętam Currarę (do dzisiaj przez nią nie mogę się przekonać do Poison CD),
      Kobako i Evasion - chyba Bourjours(pół ogólniaka tym pachniało), Charlie
      Revlonu i moja ulubiona i nieodżałowana, czerwona Maroussia Slavy Zaitseva
      (czy można ją jeszcze gdzieś kupić?).
    • monia.i Re: Zapachy z dawnych czasów 11.02.04, 11:27
      Dawno, dawno temu....:-) były takie perfumy bodaj Celii - Marvell. Zapach może
      niezbyt subtelny, ale bardzo trwały, taki "czepliwy do skóry" - w sumie bardzo
      charakterystyczny. Wyczuwałam go i na sobie i na innych - nawet niewielkie
      ilości. Ale podobał mi się - i do dziś mam go w pamięci.
      Pozdrawiam!
      • monia.i Re: Zapachy z dawnych czasów 11.02.04, 11:35
        Ach - no i było jeszcze łagodno-słodkie L'Aimant
    • lune Fly Away - bardzo dawno temu :) 11.02.04, 12:07

      w Modzie Polskiej ;

      jeszcze Antilope (nie pamietam firmy) i Capricci (to byla Nina Ricci, na pewno)

      oryginalny, nieco gorzkawy zapach - Sikkim (niestety firmy nie pamietam)


      Lune
      • lune Calandre 11.02.04, 12:10

        szkoda ze juz nie ma, pamietam ze byl bardzo udany (chyba P.Rabanne ?)


        Lune
        • nido Re: Calandre 11.02.04, 12:10
          Jest, jak najbardziej jest:)
          tyle, że nie w polskich perfumeriach. Ale na allegro ostatnio często się
          pojawia.
          • lune dzieki :) 11.02.04, 13:23

            choc nie wiem czy do nich wroce ; juz kilka razy zdarzylo mi sie ze
            zapach ktory "pamietalam" okazal sie "inny" ; zapach sie nie zmienia,
            my sie zmieniamy

            pozdrawiam, Lune
    • shimmer Re: Zapachy z dawnych czasów 11.02.04, 19:57
      No i jeszcze: zielony Adidas i Naf Naf Grafiti (produkt L'oreal), które to
      udało mi się kupić niedawno w sklepie! Fajne stare czasy się przypominają od
      razu...
      • maria421 Re: Zapachy z dawnych czasów 15.02.04, 16:27
        W dawnych, dawnych czasach, ktore z pewnoscia wiekszoscz Was nie pamieta byla
        woda kwiatowa "Poemat" dla pan, a dla panow "Przemyslawka".
        Potem panie prerzucily sie na "Byc moze" i z tego szybko na Coty, a panowie
        na "Old Spice".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja