sloggi
17.02.04, 12:22
W autobusie stał facet, który TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAK pachniał. Jestem
śmiały, zatem pytam czym tak gość wonieje, okazało się, że Dolce & Gabbaną -
miał flakonik i dał powąchać (chyba żona z nim jechała, bo zabiła mnie
wzrokiem) - wniosek jest jeden - muszę to mieć.