Cabotine de Gres

25.02.04, 21:04
Co za nos wymyślił tę kompozycję ?
Pachnie szafą zakonnicy pełną PORZĄDNIE upranej i uprasowanej bielizny
pościelowej i kostkami PORZĄDNEGO mydła do szorowania umorusanych dzieciaków !
Nie mogę tego zapachu znieść!
Trwałe toto i nic a nic nie zmienia ni jednej nutki przez 2 doby !
Plus na osłodę za miłą butelkę i zielonkawy kolor.
Dobrze także, że korek bardzo szczelny :))

Ta_
    • charade Re: Cabotine de Gres 26.02.04, 08:41
      Hahaha :))) W życiu bym nie pomyślała, że Cabotine jest podobny do zapachu
      szafy zakonnicy, ale jak np. Coolwater Davidoffa pachnie mi kostką do
      odświeżania muszli klozetowej, Escape gazem ulatniającym sie z kuchenki, a DKNY
      z cytrynowym lekarstwem na grypę w saszetkach, to wszystko jest możliwe.
      • madllen Re: Cabotine de Gres 26.02.04, 10:41
        Nie mam zielonego pojęcia kto stworzył Cabotine, niemniej powstał w domu mody
        Gres w 1990 roku. Należy do grupy szyprowo-kwiatowej i z pewnością nie jest
        kolejnym łatwym, trącającym o banał wyrobem to prawda; żeby je docenić trzeba
        się porządnie wsłuchać weń:) i na pewno nie nadaje się do noszenia w upalne dni
        (mnie też czasem przeszkadzał ciepłym latem), za to wiosną i wczesną jesienią
        wydaje się stworzony dla mojego zmysłu powonienia.
        Szafa zakonnicy...hm, raczej porządnie schłodzony szampan- prawdziwy!- z
        bąbelkami...takie skojarzenie naprędce;)
        De gustibus non est disputandum:)

Pełna wersja