monia.i
27.02.04, 10:16
Na wstępie chciałabym się zachwycić forum - tak tematyką, jak i przepięknymi,
wręcz malarskimi opisami. Bardzo lubie wszelkie zapachy, nie potrafię przejść
obok "zapachowego" sklepu obojętnie - prawie zawsze zaglądam i coś sobie na
nadgarstku testuję - ale mogę co najwyżej stwiedzić, czy coś mi się podoba,
czy też nie...ale nie potrafiłabym tak pięknie jak wy o tym opowiedzieć. Więc
dobrze, że jesteście!
Od wczoraj zastanawiam się nad pewną rzeczą. Otóż tak zwane "letnie" edycje
różnych znanych zapachów powinny być lżejsze, mniej męczące,
zwiewniejsze...No więc jakim cudem J'adore w wersji "normalnej" nie wyróżnia
się dla mojego nosa niczym szczególnym, nie rozpoznaję ich, nie jest dla mnie
zapachem charakterystycznym. Natomiast letnia wersja tego zapachu bardzo mi
się podoba - między innymi dlatego, że jest na mnie trwalsza, niż pierwowzór -
bo nie przepadam za zapachami, które znikają ze mnie po 15 minutach...Czy
ktoś pamięta jeszcze letnią wersję J'adore i własne wrażenia odnośnie tego
zapachu? Za wszelkie opinie z góry dziękuję i pozdrawiam!!!