różne nuty, dlaczego?

26.04.10, 15:35
Zastanawiam się dlaczego w różnych perfumeriach dana woda ma podany
inny skład? np. mam Guerlain champs Eleysees i tak, na wizażu dla i
w jakiejś perfumerii dla przykładu w nucie serca ma: mimozę, różę,
peonię i konwalię
gdy tymczasem w innej perfumerii w sercu ma: mimozę, budleję, czarną
porzeczkę.
Czy ktoś może mi to objaśnić?
    • benita5 Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 16:19
      Rozbieznosci w podanych skladach nie oznaczaja ze zawartosc flakonow sie rozni.
      Jednak roznice te determinuja odmienny sposob postrzegania, zaciekawienie czy
      moze jest to inna wersja, zainteresowanie zapachem, drazenie
      poznawczo-porownawcze;0)
      Pytasz dlaczego?= ja sadze ze to wynika z przygotowania tudziez jego braku osob
      odpowiedzialnych za tresc merytoryczna na stronach portali. Na portalach
      spolecznosciowych, forach kraza rozne wersje skladow boczasem userzy dopatruja
      sie, odnajduja skladnik ktorego marketingowcy danej firmy nie wymieniali...
      Sadze ze dziala podobny mechanizm jak w gazetach- jedne skupiaja sie na clou
      problemu, inne rzezbia na pograniczu fantastyki byleby wierszowka byla.

      fox
      • donetta Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 16:43
        dziękuję, benito, a może ktoraś z Was wie, co tam rzeczywiście jest
        w tym guerlain champs, bo ja czuję jedynie konwalie
        • forevermore79 Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 17:57
          Dokladnie, to rozbieznosci wynikajace czesto i z blednych
          tlumaczenien i podawania tylko czesciowych nut lub tez opierania sie
          na niezbyt dokladnych materialach prasowych lub opiniach
          internautow. Ufam zwykle Osmoz i Basenotes, Fragrantica tez jest w
          miare miarodajnym zrodlem.
          Jednak wszelkie watpliwosci powinno i tak rozwiac info od producenta.
          Guerlain Pola opisuje jako:

          "Fruity floral Transparent, luminous, sparkling. The perfume bursts
          forth with a crystalline laugh: The transparency of rose with
          frosted petals softens the rise of tender, crushed mimosa leaves. In
          parallel, the light, acidic tempo of cassis berries harmonizes with
          the subtlety of almond tree flowers. The supremely refined and
          delicately sensitive heart palpitates with the silky shudder of
          mimosa flowers. These minuscule suns catch fire and lend the skin
          unexpected sensuality, a buoyant, dancing light that illuminates
          Buddleia, that enchanted tree known as the butterfly bush, which
          each spring welcomes clouds of butterflies that flock toward its
          spellbinding, lilac-accented scent. This long caress becomes pure
          voluptuousness when the dry-down blends carnal accents of hibiscus
          seed with the softness of almond tree wood."
          www.guerlain.com/int/en/base.html#/en/home-parfum/catalogue-parfums/women-fragrances/parfums-femme-champselysees/

          Pozdrawiam!
          • jarka63 Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 19:08
            łomatko :-D
          • benita5 Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 19:19
            Co do mojego odbioru zapachu, to caly bukiet. Kwiaty sloneczne, zroszone
            miodowym nektarem. Czuje na pewno slodycz mimozy, ale tez jakby slodycz gruszki
            klapsy- ta nuta pojawia sie w L'instant.Z ta porzeczka to jakis mit, na mnie
            jej prawie nie czuc, jesli sie wybija to jak blyskawica miga, ale prawde
            powiedziawszy moja skora mocno wysladza. Pamietam ze zawsze zgarnialam za Champs
            Elysee duzo komplementow, jednak w miare rozwoju pasji wyparly CHE inne
            kompozycje.
            Pozdrawiam!
            • donetta Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 19:25
              dziękuję
          • elve Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 21:11
            uh-oh. ale bełkot :D
            • forevermore79 Re: różne nuty, dlaczego? 26.04.10, 21:43
              Yeah- zapewne najpierw przygotowano francuska, kwiecista wersje i
              dano do tlumaczenia. I tak powstala taka, a nie inna wizja kwiatkow,
              motylkow, slonecznych promieni itd. itp., heh.
              No, ale dzieki temu zawsze mozna nauczyc sie paru uzytecznych
              zwrotow :-) (tutaj wstawic odpowiedni ton crystalline laugh :-)
    • iks54 Burberry i siła sugestii 27.04.10, 10:57
      Do mnie zdecydowanie bardziej przemawia opis nut z fragraniki
      www.fragrantica.com/perfume/Burberry/Burberry-Women-818.html
      niż pedetu:
      www.pedet.pl/Burberry+for+Women+Woda+perfumowana++30ml+spray,7019976,1-0,i2.html


      Przetestowałam na sobie, podany skład działa jednak na psychikę.
      W opisie pedetu przestraszył mnie ten mech, bo mi się źle kojarzy z
      innymi zapachami.
    • michau2312 Re: różne nuty, dlaczego? 27.04.10, 18:34
      Często w grę wchodzi kwestia językowa i tłumaczenie, np.
      Lime - wszechobecna limonka, ale też dużo rzadziej używana lipa (częścięj na lipę mówi się linden).
      Amber - ambra błędnie tłumaczona jako bursztyn.

      Żeby zawiłość skomplikować, różne części tych samych roślin mają różne nazwy:
      Gałka muszkatałowa - nutmeg, oraz cade - jeszcze się nie dokopałem czym jest cade, jałowcem, gatunkiem pieprzu czy inną częścią muszkatu niż wyszuszony owoc.
      Iris/Orris - korzeń irysa lub jego bezwonny kwiat.
      Vetiver - b. często używa się jego korzeni, rzadziej liści (np. w Mugler Cologne, Creed Original Vetiver, Adolfo Dominguez, Paul Smith Story) - nazwa i roślina ta sama, zapach diametralnie inny.
      • forevermore79 Re: różne nuty, dlaczego? 27.04.10, 19:02
        Cade to odmiana jalowca, znanego po lac. nazwa Juniperus oxycedrus,
        czesto okresla sie go jako hiszpanski cedr:
        en.wikipedia.org/wiki/Juniperus_oxycedrus
        www.aromatherapybible.com/cade.php
        Pozdr.
        • michau2312 Re: różne nuty, dlaczego? 29.04.10, 12:46
          Pomiliłem cade (odmiana jałowca) z mace (część muszkatu (nutmeg)).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja