My Queen zakup w ciemno-opinie........

10.05.10, 12:53
od jakiegoś czasu kusi mnie My Queen, a że wycofany, nie mam jak niuchnąć;((
lubię zapachy, mocne, z pazurem, może być duzy warkocz-wytrzymuję z lou lou i
edenem spokojnie mimo, ze to killery;

uwielbiam paczulę w perfumach-w My Queen jest-jaka? jaki to zapach-słodki,
mdły, duszący, pudrowy? uwielbiam Cocon YR i Perles Lalique-za cudną paczulę.
lubię słodkie zapachy, ale nie przesłodzone wanilią, ulepkowate jak u
Lempickiej, czy MQ MOGA MI SIĘ SPODOBAĆ?
    • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 13:23
      Widywalem My Queen w Super-Pharm, ale zrodlo chyba juz wyschlo :-)
      Nie, wg mnie ta kompozycja nie jest specjalnie ekspansywna, ani
      przesadnie przeslodzona.
      Najbardziej czuc swieze, niemal soczyste fiolki i nieco migdalow,
      potem zapach lekko sie ociepla i wysladza, aby osiasc na
      komfortowej, pizmowo-waniliowej bazie, z odrobina dobrze
      odwzorowanego irysa w tle. Paczuli, w jej intensywnym, piwnicznym
      wydaniu nigdy specjalnie nie wyczuwalem.
      Calosc wywazona, kobieca, komfortowa w noszeniu i duzo mniej
      kontrowersyjna, niz Kingdom (ktory wcale kontrowersyjny dla mnie nie
      byl :-).
      Mama uwielbiala balsam do ciala z tej linii, nieraz kupowalem go
      zagr. za grosze na promocjach, teraz juz niestety zostal kolejnym
      wspomnieniem.
      Pozdrawiam!
      • addinka Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 21:56
        Dzieki Forever;))

        własnie chcę to nabyć jako unikat, bo lubię mieć takie perełki........hmmmmmm a
        czy są do czegoś podobne i trwałe/ogoniaste są?
        • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:06
          Addinka, napisze jutro o Myqueen w odniesnieu do Twoich typow, dzis niestety
          padam na nos:/
          • addinka Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:12
            szkoda Benito, bo na zakup musze się decydowac już.......a na lato bedą dobre
            czy zbyt duszące/meczące?
            • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:14
              Ja powiem, ze na lato w sam raz. Taki udany mariaz kwiatowej, wciaz
              swiezej zmyslowosci i bardziej orientalnej, cieplejszej, waniliowo-
              migdalowej bazy. Ale moze benita doda cos wiecej lub mnie
              sprostuje :-)
            • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:26
              oooo Ty niewyrozumiala!
              Sa dziko trwale, ogoniaste, zdecydowanie wyczuwalne.
              Jakby je wlozyc w trojkat pomiedzy perelki, cocona i lolite,to nie maja zadnych
              wspolnych cech z lempicka. Zadnej kamforowosci perelek, fiolki z platkami
              czekolady jesli juz... ale dla mnie i na mnie, po smakowitym migdalowym otwarciu
              trwa i migocze i dalej trwa piekno drew cedrowej skrzyni:)
              Co do trwalosci, to wyobraz sobie ze rekawiczki skorzane ktore skladowalam w
              koszu z szalikami, po okresie zimowym wszystkie pachna Krolowa, a nie jest to
              zapach ktory dominowal u mnie zima. Na lato upalne nie bardzo je widze, za
              duszne. Na mnie nie pachna w zaden sposob podobnie do fiolkowych insolence,
              muglerowego ogrodu...nic a nic.
              Jedynie laczy je trwalosc.Co moge radzic- jesli wahalam sie z rekomendacja
              loulou, tak teraz mowie:"Bierz jak cena dobra, na pewno znajda sie
              chetni".Pozdrawiam:)
              • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:36
                Ha, wiedzialem, ze na benite mozna liczyc! I po takiej rekomendacji
                bierz zatem :-) Masz szczescie, ze na Tobie sa ogoniaste, moze Mama
                je za oszczednie aplikowala, a co do dzikiej trwalosci to sie
                zgodze, takze i w zwiazku z zalaczonym przykladem :-) Duszne? Nic
                nie jest za duszne latem (no prawie)- warto eksperymentowac :-)
                Udanego relaksu!
        • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:08
          Do uslug :-)
          Nie sa az takie ogoniaste, ale trwale na pewno. Do czego podobne?
          Hymm, na pewno czuc w bazie dalekie echa Flower, Bvlgari Black, czy
          tez nawet LouLou, ale wszystko to odswiezone duza, dosyc dominujaca
          doza fiolkow a la Violetta di Parma, czy inne sztandarowe pozycje z
          ta nuta. Jakbym mial porownywac, to przyszloby mi na mysl rowniez
          Insolence, ale w subtelniejszym wydaniu.
          Pamietam jeszcze MyQueen Light Mist, czyli owocowa wariacje, ktora
          do Polski bodajze nigdy nie dotarla, to byla jednak zupelnie inna
          kompozycja. Pozdrawiam!
          • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:23
            A zapach samego balsamu MyQueen pamietam tez dobrze, takze przez
            fakt, ze jedna sztuka pekla mi w walizce w rejestrowanym bagazu i
            skutecznie zaperfumowala i oblepila cala zawartosc.:-)) Na szczescie
            wiozlem wtedy chyba jeszcze z 3 dodatkowe egz. dla Mamy, no coz-
            "wychowalem" sobie cala rodzine i znajomych tak, ze nawet przed
            przed snem musza odpowiednio pachniec. I nie ma co z tego powodu
            narzekac, a i pomysl na maly prezent zawsze sie znajdzie :-)
            • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:35
              forevermore79 napisał:

              > A zapach samego balsamu MyQueen pamietam tez dobrze, takze przez
              > fakt, ze jedna sztuka pekla mi w walizce w rejestrowanym bagazu i
              > skutecznie zaperfumowala i oblepila cala zawartosc.:-))

              Mialam taka sama akcje z promocyjnymi balsamami Samsary:o)

              Once
              • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 10.05.10, 22:40
                No coz, bywa- nasze rzeczy najwidoczniej tez potrzebuja
                czasem "extra care" w postaci takiego balsamu :-) Teraz mam jednak
                wprawe i raczej nic sie nie zniszczy w czasie transportu, a mile
                Panie i tak od razu na moj widok zwykle przylepiaja
                nalepki "fragile", heh.
                • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 12.05.10, 11:45
                  forevermore79 napisał:

                  Forevju do uslug:) Troche sie balam z pisaniem na goraco i troche z pamieci (w
                  zmeczeniu) o zimowych odbiorach Krolowej, jednakze potrzeba Addinki podjecia
                  szybkiej decyzji do tegoz mnie przymusila:o)Bo w innym razie pewnie bym
                  odkladala na lepsze jutro;P

                  Co do balsamu, ach teraz mam go na celowniku i jakze dlugiej muszmieciowej
                  liscie.W kazdym razie dzieki za rekomendacje, ktore w przewazajacej wiekszosci
                  staja sie rowniez moimi hitami:)
                  Once
    • addinka Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.05.10, 10:21
      Pieknie dziękuję, rozochociłam się jeszcze bardziej, migdały bardzo lubię-w
      hypnotic p. chociażby......

      jak będę je miała w posiadaniu, dam znać o moich doznaniach hehe;
      • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 12.05.10, 11:38
        addinka napisała:
        > jak będę je miała w posiadaniu, dam znać o moich doznaniach hehe;
        Koniecznie opowiedz o doznaniach ;o0), trzymam za slowo.
    • emiks.uk Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.05.10, 10:51
      Jako skuszona zakupem w ciemno - już posiadaczka - pozwolę sobie przyłączyć się do dyskusji na temat My Queen, wprawdzie określanego przez wiele osób jako banalny i płytki, jednak nie dla mnie.

      Czuję w nim przepiękne fiołki, gorzko-słodkie migdały, sporą dawkę orientu, szczególnie podczas otwarcia. Zapach wibruje na skórze, iskrzy, pikanterii dodaje mu pieprz, wyostrza nuta cedrowa, po czym powoli zaczyna się ocieplać, staje się coraz bardziej uwodzicielski, kobiecy, a jednocześnie wyniosły i elegancki. W tle zaczynają pobrzmiewać białe kwiaty, wanilia, jednak dość gorzkawa. Piżmo nadaje zapachowi delikatnej pudrowości.
      Słodycz na przemian pojawia się i niepostrzeżenie znika, ustępując miejsca bardziej ostrym, wibrującym nutom. My Queen na mojej skórze ujawnia podwójne wcielenie.
      Zapach niezwykle trwały, przestrzenny, ogoniasty, słodko-wytrawny.
      Linia pielęgnacyjna o nucie zapachowej My Queen jest wprost cudowna, szczególnie balsam, nie dziwię się więc, że Twoja mama forevermore79 go uwielbiała :-) Wspaniale pielęgnuje skórę, a przy tym przepięknie pachnie, miękko, kremowo, z wyraźnie wygładzonymi, ostrymi nutami edp.
      • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.05.10, 19:55
        Emiks- dziekujemy za tak obrazowa recenzje, byle takich wiecej,
        zapraszamy do dzielenia sie wrazeniami :-)
        Nie odbieralem MyQueen nigdy jako wynioslej kompozycji, choc
        faktycznie kampania reklamowa i charakter zapachu mogly narzucac
        taki wizerunek. Wachalas Light Mist? Nieraz widywalem go w Londynie,
        ale zupelnie nie przypadl mi do gustu. A balsam taki byl, nie moglas
        tego lepiej ujac- idealnie zgadza sie z opinia Mamy :-).
        Pozdrawiam!
        • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 12.05.10, 11:37
          Emiks, witaj na forum! Gratuluje pierwszego posta z jakze mi bliskim zapisem
          wrazen z obcowania z Krolowa. Podobniez uwazam ze byla niedoceniana w
          recenzjach, ale to prawo blogerskie i ciesze sie ze nie wszyscy sie tym kieruja.
    • emiks.uk Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 12.05.10, 13:18
      Dziękuję za miłe powitanie :)

      Forevermore79, przyznaję, że nie widziałam absolutnie żadnej, nawet najmniejszej reklamy MyQueen, tak więc wizja na temat tego zapachu jest poparta jedynie moim osobistym odbiorem.
      Chociaż odnoszę wrażenie, jakby MyQueen ciągle droczył się ze mną, ignorował pragnienie obdarowywania mnie swoim ciepłem, słodyczą, kremowością, zadziornie skrywając je głęboko, poza moim zasięgiem i od czasu do czasu, jak leniwie uśpiony wulkan, obnaża swoje wnętrze.
      Balsam idealnie uzupełnia mój olfaktoryczny niedosyt edp

      Light Mist niestety nie znam, chociaż właśnie przeczytałam krótki opis na Fragrantica i nuty zapachowe brzmią zachęcająco.


      Benita5, wprawdzie w ogólnym rozrachunku to nie jest mój pierwszy post, ale pierwszy tak treściwy :)
      Królową cenię z należytym jej szacunkiem, choć atomizer sprofanowałam przy pierwszym spotkaniu, ściągając go brutalnie, w nadziei, że to korek :)
      • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 12.05.10, 13:34
        Tak, nie pierwszy, bo zwykle pamietam Cie z "dzis pachne", ale za to
        wiele wnoszacy :-)
        A reklama MyQueen- posluzmy sie tez Fragrantica, pierwsze zdjecie w
        fotogalerii, czyli krolowa na tronie, wszystko w typowej estetyce
        s.p. projektanta:
        www.fragrantica.com/perfume/Alexander-McQueen/My-Queen-1294.html
        Szkoda tej marki, choc wszystkie perfumy zostaly wycofane z
        produkcji juz duzo wczesniej.
    • addinka są dwa flakony 50 ml ? 15.05.10, 10:14
      jeden jasniejszy-tester i ciemniejszy fiolet standartowy, który brac jesli mam
      oba do wyboru?
      • forevermore79 Re: są dwa flakony 50 ml ? 15.05.10, 10:53
        Zapach jest ten sam, jasniejszy to limitowany flakon Deluxe Edition,
        ciemniejszy jest standardowy. Oprocz tego byly inne pudelka, ale
        tester i tak otrzymasz pewnie w zastepczym kartoniku. Pozdr!
        Tutaj pokazane zblizenia i detale tych 2 wersji:
        www.escentual.com/alexander-mcqueen/myqueen/
        • addinka Re: są dwa flakony 50 ml ? 15.05.10, 13:15
          forevermore79 napisał:

          > Zapach jest ten sam, jasniejszy to limitowany flakon Deluxe Edition,
          > ciemniejszy jest standardowy. Oprocz tego byly inne pudelka, ale
          > tester i tak otrzymasz pewnie w zastepczym kartoniku. Pozdr!


          dzięki; ciekawe , który ładniejszy na zywo i który bardziej pasuje do zapachu?
          ten ciemny fiolet wskazuje na bogactwo,przepych i moc, ten lila raczej pasuje do
          delikatnego zapachu, bardziej przeciętnego--chociaz wiadomo,ze zapach ten sam,
          ponoć nawet ten sam zapach mozna odebrac inaczej ze względu na opakowanie-robili
          takie badania naukowe, testowali na konsumentach.......toć mam zagwozdkę...a i
          balsam też znalazłam i biorę po tych zachętach;
          • forevermore79 Re: są dwa flakony 50 ml ? 15.05.10, 19:18
            Tak jak emiks.uk, optuje za klasycznym, ciemniejszym flakonem :-)
            Powodzenia z uzywania calej linii, czekamy na wrazenia i pozdrawiam!
    • britanna Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 15.05.10, 14:30

      słodki - końcówka jest jak mleczny , śmietankowy cukierek
      mdły- może dać się we znaki w gorący,słoneczny dzień
      duszący- ta Królowa jest nad wyraz dobrotliwa i nie ma morderczych zamiarów ;) Jednak są chwile kiedy może przydusić (patrz "mdły")
      pudrowy - po kilku chwilach od aplikacji na fiołkach pojawia się pudrowy pył,szybko znika

      Bliższe Lou Lou i Eden jest KINGDOM.
      My Queen w dużym skrócie to pudrowe fiołki i subtelny posmak mlecznego cukierka. Czasami w końcówce wyczuwam śmietankową krówkę Algidy ;>
      Testowałam zimą z próbek.

      • ewikonka Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 15.05.10, 14:50
        Mnie Królowa niestety podduszała, pomimo mojego uwielbienia do fiołków i pudrów
        i bardzo mi przypominała Sonię Rykiel Rykiel Woman ( małżonek zauważył podobieństwo)
        • emiks.uk Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 15.05.10, 17:13
          Majestatu Królowej doświadczam od zaledwie hmmm... trzech miesięcy, więc nie zaznałam jej morderczych zapędów w słonecznym skwarze :)a i słodyczy dla mnie skąpi - za co jej będę dozgonnie wdzięczna i oddana :)

          Addinka , mój flakon jest z błyszczącego szkła o głęgokim odcieniem fioletu i (nieskromnie)przyznam, że doskonale oddaje tło zapachu.

    • addinka Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.06.10, 13:58
      jak obiecałam tak piszę; mam juz my queen-narazie 5 ml i jestem nimi oczarowana!
      piękny, bogaty, ale nie jest dla mnie duszący czy męczący-nawet w te upały;))
      zapach przypomina mi jakiegoś starego joopa , którego miałam w koncówce lat
      80-tych, te wspomnia achch .......coś mi jeszcze przypomina, czyżby my queen
      miała siostrę/brata bliźniaka? czuję jakieś kadzidło, paczulę, jakiś wspólny
      mianownik z omnia klasykiem, którą tez b lubię
      • forevermore79 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.06.10, 14:03
        To sie cieszymy i dziekuje zarecenzje :-) To dobrze, ze nie
        przeszkadza w upaly, mam nadzieje, ze i wieksza poj./balsam sie
        Tobie spodobaja. Pozdrawiam!
        • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.06.10, 18:38
          Super, ciesze sie ze Cie Krolowa zaczarowala. Niech sie dobrze nosi:)
    • addinka Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 11.06.10, 20:36
      eeeeee recenzja marna... nie mam do tego głowy teraz, ząbkujacy roczniak plus inne problemy;(( już wiem co mi mq przypominają w pierwszej fazie, jakies nutki----otóż eternity purple orchid, nie mogłam dojść, ze skąd to juz znam, ale sam początek, bo koniec w mq jest piękniejszy, ociepla się za sprawą paczuli, cudnie rozkwita, nabiera ciepła, miękkości na skórze, cudo !!! myslę, ze bardzo niedoceniany zapach, no i szkoda, ze wycofany, ale to mnie akurat nie dziwi, większość super zapachów niknie, a zostają te masowe, co podobają się wszystkim, często nijakie, banalne, podobne do innych;
      dziekuję Wam serdecznie za rekomendacje
      • benita5 Re: My Queen zakup w ciemno-opinie........ 25.06.10, 11:39
        Addinko, zdradz prosze gdzie upolowalas Krolowa? Do mnie juz leci balsam :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja