sorbet 17.03.04, 14:55 Nowy wątek "Dziś pachniemy". CdG3, chodzący bukiet róż:-): dużo zielonych liści i lekko słodka róża. + obfitość chłodnej, porannej rosy:-) Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
charade Dolce Vita 17.03.04, 15:38 Zakochałam się w nim, jest świetny na wczesną, niezbyt ciepłą wiosnę. Odpowiedz Link
taje Re: Wiosną pachnieć! 17.03.04, 16:57 Cudowny uspokajający Luctor et Emergo - złocisty sok w alchemicznej butelce. Świeze siano, kadzidło, jabłka, egzotyczne drewno. Uwielbiam go tak bardzo, że aż mam ochotę go wypić :-) Odpowiedz Link
renia30 Re: Wiosną pachnieć! 17.03.04, 18:19 Stella. Używałam jej zimą aby przywołać zapach wiosny choć na chwilę, dzisiaj pachniała pięknie :o) Odpowiedz Link
nanah Re: Wiosną pachnieć! 17.03.04, 21:42 Lacoste pour Femme na zmianę z Pamplelune. Oba cudowne:) Odpowiedz Link
dixi Re: Wiosną pachnieć! 17.03.04, 23:03 Stellą i Pamplelune, na przemian; tylko zla byc zaczynam, bo ostatnio swedzi mnie skora za uszami i na szyi a przed chwila mnie oswiecilo ze to moze byc po Pamplelune :(((( w dziecinstwie mialam alergie na cytrusy, moze to jakies olejki eteryczne dzialaja... ech, odstawie i zobacze czy przejdzie, jak tak to nie wiem co zrobie... Odpowiedz Link
coralin Re: Wiosną pachnieć! 17.03.04, 23:47 dixi napisała: > tylko zla byc zaczynam, bo ostatnio swedzi > mnie skora za uszami i na szyi a przed chwila mnie oswiecilo ze to moze byc po > Pamplelune :(((( w dziecinstwie mialam alergie na cytrusy, moze to jakies > olejki eteryczne dzialaja... ech, odstawie i zobacze czy przejdzie, jak tak to > nie wiem co zrobie... Bardzo prawdopodobne bo tam jest sporo bergamoty . Niby działa bardzo alergennie w połączeniu ze słońcem, ale bez UV też nie jest niewinna. Uczulać moze tez olejek grejpfrutowy. W innych perfumach jest to mniej odczuwalne bo niektóre firmy jakoś tak podobno "preparują' bergamotę by nie uczulała, ale Guerlain to raczej na naturze oparł sie w tej serii więc podejrzewam że nie oczyścił. Odpowiedz Link
coralin Re: Wiosną pachnieć! 17.03.04, 23:34 Jeszcze Capucine Fragonarda- ciepły, ale łagodny. Odpowiedz Link
marla30 Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 06:30 Hermes Hiris i Gentiana Aqua Allegoria. A jak będzie cieplej, to Vent Vert Balmaina. Odpowiedz Link
marla30 Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 06:31 To znaczy nie na raz:)Akurat dziś będzie Hiris Odpowiedz Link
taje Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 10:43 Przede mną dzień w bibliotece więc Nuit au Desert GD, nowo przybyła Biche tymczasem leży tęsknie w pudełku, och, te sarnie oczy patrzące na mnie z wyrzutem... Odpowiedz Link
forevermore79 Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 12:07 O pour Homme Lancome'a- wspominalem kiedys o nim, rzadki i malo znany zapach zapach- w skrocie swiezo skoszona trawa we flakonie :-). Taje- jak Twoje dalsze wrazenia z SL?, cala przyjemnosc po mojej stronie :-) Odpowiedz Link
sorbet Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 14:17 CdG Tea - "okropny" zapach, ale teraz właśnie przechodzi do "słodkiej herbacianej" fazy:-) Odpowiedz Link
charade Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 14:34 A ja dziś próbowałam Truth Calvina Kleina. "Rzygliwa" ilość drzewa sandałowego w nim jest :( Odpowiedz Link
taje recenzje SL 19.03.04, 17:25 forevermore79 napisał: > Taje- jak Twoje dalsze wrazenia z SL?, cala przyjemnosc po mojej stronie :-) Konfrontując moje doznania z recenzjami znawców, dochodzę do coraz silniejszego przekonania, że próbki w kremie nie oddają bogactwa zapachów SL (no bo chyba znawcy nie mogą się aż tak mylić? ;-). Na którymś z zagranicznych forów przeczytałam, że próbki SL w kremie oddają w miarę wiarygodnie nutę głebi, natomiast nie zawierają niektórych nut głowy i serca. Myślę, że to może być przyczyną rozbieżności w odbiorze; mam wręcz taką nadzieję... Rahat Loukhum - mój faworyt (ex aequo z Iris Silver Mist) pachnie słodko, migdałowo-mlecznie i otulająco, pzrypomina mi Loukhum Keiko Mecheri minus pudrowa nuta, wyczuwam również - ku memu zdziwieniu - lekką różaną nutę, natomiast zupełnie nie czuję wiśni. Nic a nic. Być może jestem jednak niewrażliwa na tą nutę, gdyż również w POTL wiśnia jest dla mnie bardziej cieniem niż samym zapachem. Tubereuse Criminelle - rzeczywiście używanie tego zapachu powinno być penalizowane ;-). Tak na poważnie - z całego serca nie znoszę tuberozy, która przyprawia mnie, okaz zdrowia, niemalże o astmatyczne ataki. (NB Annick Goutal Passion i Bandit powinny zostać zakazane). Oddając sprawiedliwość Serge'owi, musze przyznać, że jego Tubereuse jest wyjątkowo mało zjadliwa. Cuir Mauresque - nie poruszył mnie a wiązałam z nim nadzieje. Zapach zdecydowanie męski. Czuję przede wszystkim drzewo sandałowe, ambrę, niemal niedotrzegalnie skórę. W konfrontacji z Chergui, zwycieża ten ostatni. Santal de Mysore - zabójcze natężenie drzewa sandałowego, nie dla mnie. Bois de Violette - mam poważne podejrzenie co do poprawności opisu tego zapachu na stronie SL, który wymienia cedr oraz liście i kwiaty fiołka. Czuję wyłącznie ostre świeże drewno. Poza tym, sama nazwa perfum jest znacząca, gdyż Bois de Violette to nazwa gatunku drzewa o czerwonawym kolorze, spokrewnionego z palisandrem. Podejrzewam zatem, że owe liście i kwiaty fiołka (brzmi to pięknie, prawda?) to przekłamanie w tłumaczeniu jezyka twórcy na język marketingu. Oczywiście nie wykluczam, że to ja się mylę i perfumy w płynnej formie pachną oszałamiająco fiołkowo... Un Bois Sepia - znowu ostry cierpki zapach drewna i niestety niewiele więcej. W sumie cała linia drzewna SL to dla mnie wielkie rozczarowanie. Pozostałych 8 jeszcze nie wąchałam z uwagi na duże natężenie nowych zapachów, którym jestem ostatnio poddawana (nareszcie doczekałam się OrmondeJayne) ale czekaja na mnie grzecznie w swoich folijkach. Odpowiedz Link
addinka Re: Wiosną pachnieć! 18.03.04, 16:25 wiosna to dla mnie eau d eden cacharela (ciut podobne do eau d dolce vita, chociaż te są lżejsze i mniej trwałe) Odpowiedz Link
dori7 Laura 19.03.04, 08:47 Zlapalam na nia faze i pewnie przez najblizsze dni bede tak bez przerwy :)) Lubimy sie z tym zapachem, nawet pachnie na mnie przyzwoicie dlugo, a podobno jest bardzo ulotna i po 2 godzinach znika bez sladu... Odpowiedz Link
taje Ormonde OrmondeJayne 19.03.04, 17:36 Nareszcie sie doczekałam ale jeszcze nie wiem czy mam się czuć rozczarowana czy wręcz przeciwnie - bardzo bardzo zielony głeboki zapach - black hemlock (NB czy ktoś wie jak to się tłumaczy na polski, coś po głowie plącze mi się szalej, hmm) i - co niezwykłe - mocno oleisty. Trochę czuję się jakbym jadła sałatkę ze szpinakiem (a może szalejem ;-)) i ziołami polaną oliwą z oliwek. Tak, wiem że brzmi to mało zachęcająco ale zapach jest dość niezwykły. Nie do końca jednak rozumiem zachwyty na zagranicznych forach. Bardziej już mi się podobają pozostałe zapachy z tej linii. Odpowiedz Link
sorbet Re: Wiosną pachnieć! 24.03.04, 21:38 CdG Avignon - chyba już ostatni raz tej wiosny. Pod koniec dnia kadzidło jest łagodniejsze, i czuć więcej wanilii:-) Odpowiedz Link