chili10
24.08.10, 14:45
Proszę Was o jakąś radę, bo spotkała mnie mało przyjemna sytuacja. Otóż 6 sierpnia wysłałam do jednej z dziewczyn perfumy poleconym priorytetem. Oczywiście mam numer potwierdzenia nadania. Przesyłka do dziś nie dotarła niestety...Mnóstwo perfum puściłam w świat, ciągle coś kupuję, sprzedaję i zawsze wszystko było ok. Jest mi strasznie nieprzyjemnie i przykro, bo domyślam się co mysli o mnie osoba czekająca na tę zaginioną przesyłkę...I teraz nie wiem czy mogę juz składać reklamację na poczcie i przede wszystkim czy poczta zapłaci jakieś odszkodowanie. Podejrzewam, że potrwa to sporo czasu, a ja oczywiście chciałabym załatwić to jak najszybciej. Czy kogoś z Was spotkała podobna sytuacja? Jaki był finał?