Molekułowe rozczarowanie

30.10.10, 05:47
Muszę się Wam pożalić.
Od dawna jestem fanką Molecule 01, zapach jest/był dla mnie przepiękny i mogłabym za nim iść jak zahipnotyzowana. Tymczasem od paru tygodni w ogóle go nie czuję :( Od początku nie pachnie ani na skórze, ani na włosach, ani na ubraniach. Nie czuję go nawet wąchając pudełko z flaszką, chociaż to zawsze działało, a zapach był piękny i intensywny.

Ktoś miał podobne doświadczenia? Wiem, że Molekuły to kapryśny twór, ale żeby aż tak? Czy to możliwe, że coś się zrobiło z moim nosem, hormonami, stanem zdrowia itp.? A jeśli tak, to może zdolność odczuwania Molekuł mi wróci? A może to zapach we flaszce mi się zepsuł, tylko co tam miałoby się psuć, Iso E Super? (ciecz wygląda normalnie)
    • mangos Re: Molekułowe rozczarowanie 30.10.10, 13:17
      Nie jestem specjalistka,ale odstawiłabym na jakiś czas Molekuły i powróciła za np pół roku.
      Ja niestety nigdy nie czułam tego pieknego zapachu:/
      • aistionnelle Re: Molekułowe rozczarowanie 30.10.10, 13:46
        Molekuły są szalenie kapryśne. Ja czuję jedynie wersję Escentric , tak jedynkę jak i dwójkę .Zdarza się, że nie czuję nic w ogóle albo chwilę po aplikacji, a później nadchodzi moment, kiedy zastanawiam sie czy nie przesadziłam:)I rzeczywiście "reagują" na stan zdrowia, a raczej temperaturę : wystarczyło 37,5 i miałam wrażenie, że pachnie cały dom.
    • michau2312 Re: Molekułowe rozczarowanie 31.10.10, 21:42
      Też się muszę pożalić na Molekuły. Poznałem M01 zimą dwa lata temu i długo za mną chodziły, wreszcie kupiłem flachę. Przez długi czas pachniały "tak jak powinny" - pieprznie, trochę zielono i przede wszystkim przestrzennie.

      Po jakimś czasie coś się w mi w nosie poprzestawiało - Molekuły zaczęły pachnieć sucho, płasko, papierowo i irytująco.
      Każdy zapach, który ma ich choćby małą domieszkę (a obecnie ISO E jest prawie wszędzie) jest skreślony: M7 (tu jeszcze da się przeżyć na szczęście), Colonia Assoluta, KenzoAir, CK Eternity itd ... :-/
    • furka_dusz Re: Molekułowe rozczarowanie 02.11.10, 12:05
      Małgosiu - bardzo mi przykro. Wiem, jak lubisz tę Pierwszą Molekułę. Mam nadzieję, że niesforne cząsteczki wrócą po rozum do głowy i przemyślą swe niecne postępowanie. Osobiście pozwalam sobie mieć pewność, że wkrótce znowu je poczujesz. Co zaś do długości życia Molekuły - jeden z moich flakonów jest już chyba czterolatkiem, pozostało w nim ok. 20 ml i na mnie nie różni się niczym od zawartości świeższego.
      Trzymam kciuki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja