Zapach, który zachwycił Was na kimś

16.04.04, 11:07
Nie często czuję perfumy na innych, a jeśli nawet to raczej mnie one nie
zachwycają. To jednak trudne dobrać perfumy tak, żeby idealnie pasowały do
osoby, jej stylu i przede wszystkim zapachu skóry. Kilka razy w życiu
zdarzyło mnie jednak zauroczyć kilka zapachów:
5-th avenue na mojej eleganckiej cioci(na mnie prawie nie pachną i ulatniają
się po 2 godzinach)
dolce vita - na mojej przyjaciółce -wręcz prosiłam ją ,żeby się nimi psikała
jak do mnie przychodziła, ta przyjaciółka ma jeszcze 100 innych markowych
zapachów, ale żaden nie wzbudzał we mnie entuzjazmu albo nic nie czułam
tresor - na koleżance ze studiów
splendor - na mojej mamie, pachnie zupełnie inaczej niż na mnie, mnie się
nie podobał, a na mamie pachnie cudnie wręcz
champs elysees - na mojej znajomej

są też zapachy, które wyczuwam na innych i zdecydowanie mi się nie podobają,
ale to już temat na drugi wątek
    • elve Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 11:37
      kenzo jungle na koleżance - tak się zresztą zaczęła moja miłość do niego, na
      niej pachniał 100 razy lepiej niż na mnie
      hypnotic poison na mojej psiapsióle - tak ładnie i tak inaczej niż na mnie, że
      jej go dałam :)
      • madllen Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 11:50
        NOA edt na Przyjaciółce, psiknięta ot tak, na greckim lotnisku tuż przed
        odlotem. Oczarowała mnie do tego stopnia, że natychmiast kupiłam wielką flaszkę
        i uwielbiam do dzisiaj. Tyle że na mnie jest to tylko NOA, na Niej zaś cud:)
        Ponadto niedawno wspomniane White Linen również na Niej- tych jednak nie
        kupiłam- podziwiam tylko niekiedy.
        • misia_as Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 27.05.04, 11:18
          mnie zachwyciła Samsara, od kilku lat chodził za mna ten zapach a ja nie znalam
          jego nazwy. Dopiero gdy wyczułam go na kolezance z pracy, od razu zapytałam o
          nazwe. Kupilam go natychmiast :)
      • sorbet Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 11:51
        Guerlain Vetiver :-) kiedys po wyjsciu z metra "chodzilem za jednym gościem z
        podniesionym nosem", raczej za smugiem jego Vetiveru, haha.
    • 18lipiec Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 11:47
      Na mojej mamie pięknie pachną zapachy takie czysto kwiatowe.

      Sensi na koleżance z pracy- na mnie pachnie gorzej i na innej babce też.
      • madllen Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 11:55
        Byłabym pominęła, kobitka JPG którą nabyłam pod wpływem zapachowego uroku
        Koleżanki dla której te perfumy wydawałoby się zostały stworzone. Nie
        wytrzymałam w nich długo.
        • charade Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 12:09
          Tak naprawdę, to baaaardzo rzadko mnie oczarowują zapachy na kims innym. Co ma
          mnie oczarowywać, jak prawie wszyscy noszą to samo ?

          Na pewno podoba mi się Fragile JPG na mojej przyjaciółce (zresztą częściowo
          prezent ode mnie). Pięknie pachnie i tak czysto !

          Spodobał mi się też Angel na jakiejś pannie w sklepie odzieżowym, aż za nią
          podążyłam :)
          • ashanti5 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 12:58
            Nie znosiłam zapachu Dolce Vita. Znałam ten zapach tylko z wąchania testera. Aż
            któregos dnia poczułam ten zapach na siostrze moje chlopaka. Nie mogłam
            uwierzyć, że to DOlce Vita, które wcześniej smierdziały mi starzyzną! Od tamtej
            pory lubie te perfumy.
    • luloo1 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 20:26
      Le Feu light, Premier Jour i Clinique Happy heart na mojej bardzo bliskiej
      znajomej (zresztą na tej osobie większość zapachów pachnie subtelnie i pięknie,
      bo ona sama ma delikatną urodę, drobną budowę ciała, ale szalenie kobiecą).
      Gucci PH na mężu, Flower by Kenzo na koleżance z pracy, Mircale na mojej mamie
      i pewnej pani w pracy, Nu i Mania na mojej bliskiej znajomej,Higher energy na
      koledze z pracy,Crave na mężu przyjaciółki.
      • mika_1 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 16.04.04, 23:11
        Black Cashmiere Donny Karan - na Hindusce, ktora przychodzila do mnie na
        zabiegi. Cudnie pachnial na niej, pasowal do jej urody, sposobu poruszania sie,
        do ubran. Kiedy sprobowalam na sobie - wrecz mi przeszkadzal....
    • dori7 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 21.04.04, 02:25
      Tendre Posion na mojej eleganckiej, energicznej ciotce.

      J'adore na przyjaciolce, ktora jest 100 razy piekniejsza i bardziej krolewska
      od panny z plakatow J'adore.

      Zwykle Bolero na kuzynce - pachnialy na niej bosko!
      • giovanka Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 21.04.04, 10:51
        Fendi i Eau de Cristalle - na mojej kuzynce (młoda i piękna osoba, ma
        upodobanie do wszelkich'archiwaliów" ;)

        Dune- na mojej Mamie
        Eau de Soir - na mojej fryzjerce (wyjątkowo atrakcyjna brunetka- bardzo do niej
        ten zapach pasuje,ładnie się rozwija, na mnie pachnie jak szafa mojej babci
        niestety :(
    • coralin Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 26.04.04, 18:36
      Cerruti 1881
      Azzura
      klasyczne Kenzo

      męski, klasyczny Paco Rabanne:))) Zachwyca do dziś:)
    • asiall Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 20.05.04, 05:21
      Issey Miyake L'Eau D'Issey Pour Homme - czulam go na paru mezczyznach, ale na
      nikim nie robil tak piorunujacego wrazenia jak na moim Wujku R. Grunt sie
      osuwal spod nog.
    • staua Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 21.05.04, 03:03
      "Casmir" Chopard, na mojej znajomej z pracy. Nie kupilam, bo boje sie, ze na
      mnie rozwinie sie inaczej...
      • benita5 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 02.11.04, 12:36
        Sensi na mojej Mamci. Pachnie kobieco, elegancko, uroczo, spokojnie.
        Super wątek, dlatego pozwalam sobie przypomnieć:))
    • dori7 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 02.11.04, 12:53
      Przezylam wczoraj szok zycia: neistety nie bylam naocznym swiadkiem i zdarzenie
      zostalo mi jedynie zrelacjonowane, ale i tak zrobilo na mnei piorunujace
      wrazenie.
      Podczas rodzinnej wizyty do naszej lazienki wpadla moja kuzynka: ciemnowlosa,
      piekna, elegancka, rozgadana, kipiaca energia i czarujaca w stylu niekiedy
      kaprysno-nieznosnym (zwlaszcza dla mniej efektownych przedstawicielek plci
      pieknej, hihi) i az podskoczyla z zachwytu, zobaczywszy... Rive Gauche.
      Rozumiecie?? Rive Gauche, ktore zawsze uwazalam za zbyt dostojne nawet dla
      mojej mamy, pani po 50tce, i moja trzydziestoletnia kuzynka, chodzacy wulkan!!
      Koniec swiata. Ku ogolnej radosci zapach zmienil szybciutko wlascicielke, a ja
      teraz czyham na najblizsze spotkanie, zeby powachac Rive Gauche na Malgosce -
      nie sadze, aby na niej cokolwiek moglo pachniec ciotkowato :))
      • mmk7 Re: Zapach, który zachwycił Was na kimś 02.11.04, 12:57
        Ciekawa jestem, czy Rive Gauche może pasować do kogokolwiek ;) Osobiście nie
        lubię.
        • benita5 Dori7 02.11.04, 13:14
          mmk7 napisała:

          > Ciekawa jestem, czy Rive Gauche może pasować do kogokolwiek ;) Osobiście nie
          > lubię.

          Dori, w związku z tym masz zadanie :haha: organoleptycznie sprawdzić czy RG
          pasuje trzydziestoletniemu wulkanowi energii.:))
          Czekamy na wnioski!!
          • charade ostatnio 02.11.04, 14:47
            Ostatnio zachwyciły mnie nastepujące zapachy:

            - Sensi na koleżance z pracy (pachniała jak cukierki)

            - Miracle na koleżance z działu (taki oklepaniec, a ładnie pachniał !)

            - Lacoste Pour Femme na znajomej - szok ! Aż się sama zachwyciłam tym zapachem
            na sobie i zamówiłam, hehe. A przedtem nie znosiłam...
            • coralin Re: Charade 02.11.04, 14:59
              Charade, co się z Tobą dzieje;:? Very iressistible, Lacoste? Człowiek wraca na
              ulubione forum i co widzi? Świat stanął na głowie, Charade polubiła kwiatuszki:)
              Wątek jest świetny i pozwala wierzyć, że perfumy to nadal coś co gra z ciałem a
              nie jest obok człowieka. Do dziś pamietam jak wody które na mnie w ogóle się
              nie rozwijały przepięknie rozkwitały na skórze mojej koleżanki. A w Lacoste
              chętnie bym sie kąpała, zapach nadal mi sie podoba , nie znudził się ani trochę
              tylko na zimę jest za słaby.
              • benita5 Re: Charade 02.11.04, 15:26
                coralin napisała:

                > Charade, co się z Tobą dzieje;:? Very iressistible, Lacoste? Człowiek wraca
                na
                > ulubione forum i co widzi?

                Coralin, chylę czoła. Wielbię Twoje opisy!!JAk to miło doczekać takich
                powrotów:))
              • charade Coralin 02.11.04, 16:11
                A właśnie nie do końca z tymi kwiatuszkami :) Bo od kwiotów typu J'adore, Love
                in Paris, Envy Me, Eternity Moment, to ja się trzymam z daleka. Mdli mnie, jak
                poczuję na kimś. Poza tym Very Irresistible juz mnie znudziło setnie (jestem w
                połowie drugiej flaszki, to miało prawo). Lacoste jest fajne, bo trochę pudrowe
                i słodkie, ja takie lubię.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja