Perfumy,które przenoszą w przeszłość

26.03.11, 07:54
Chodzi mi o takie, po których powąchaniu widzimy jak na dłoni: konkretne sytuacje, miejsca, ludzi... takie, które przywołują nastrój chwili, przenoszą w czasie...
Macie takie?
Watek mi się nasunął po zaaplikowaniu sobie na nadgarstek Glorii Cacharela. Mam około 10 lat mniej, kończę studia, zaczynam pracę i poznaję przyszłego męża...
    • monia.i Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 26.03.11, 10:47
      Też Cacharel, ale Eden. Bodaj 15 lat temu, zimowy wyjazd na Mazury, na Sylwestra. W ulubione miejsce, z grupą przyjaciół, piękna zima, fantastyczna atmosfera..ehhh.
      Kupiłam sobie w tym roku Eden, bo jakoś tak właśnie sentymentalnie mnie napadło "cuś". Nie ma już tej atmosfery, grupa się nieco przegrupowała, już nie bywamy co roku na Mazurach. Ale Eden przywołał wspomnienia - i zimą bardzo miło się nosił :)
      • jarka63 Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 26.03.11, 11:58
        Cliinique Wrappings - wakacje w Norymberdze u przyjaciółki z liceum, z którą niestety straciłam już kontakt. A zapach bardzo adekwatnie został wycofany.
        • charade Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 26.03.11, 13:45
          Piąta Alejka. Przenosi mnie do Londynu połowy lat 90, kiedy mieszkałam tam i bardzo intensywnie żyłam, nosząc właśnie świeżo wypuszczoną przez E. Arden Alejkę. Ech...
    • olcia71 Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 27.03.11, 22:54
      Heh, to ja mam tak dokładnie z każdym zapachem... Zapachy łączę z konkretnymi sytuacjami bardzo szybko i mocno mi tkwią w pamięci. Pewnie nie jestem odosobniona. Swego czasu mój tato używał czarnego adidasa i niestety kojarzę go z pogrzebem teścia (wtedy jeszcze mój mąż nie był moim mężem) Chociaz mój tata używał ich dosyć długo i w czasie różnych innych ważnych wydarzeń to jednak niestety ilekroc dzisiaj go czuję to mam przed oczami tamten beznadziejny dzień.
      Szkoda, ze nie mogę juz w tej chwili powąchac wielu zapachów z czasów mojej młodości, ale myslę, że podziałałyby jak wehikuł czasu gdybym je zdobyła- np. Polleny Malwy coś z Reve w nazwie (takie granatowe pudełko), albo czerwony dezodorant Bac ;o). Na szczęście Wild Musk mam dzisiaj- i tu otwiera się cala gama mozliwości ;o) To był zapach który podarował mi obecny mąż, ówczesny chłopak.... jakieś 17 lat temu... matko jedyno!!! I tamte czasy właśnie mam przed oczami..... WM oczywiscie juz nie to samo, bo tamto było w roll-onie, a szkoda!
      Zapach wody kolońskiej zawsze skojarze z moim dziadkiem, moim dzieciństwem, rurki z kremem, które mi kupował dziadek, gra grzybobranie z dziadkiem.... ech wzruszyłam się...
      A poza tym zapach frezji zawsze mi sie będzie kojarzyc z dzieciństwem. Na urodziny od chrzestej zawsze dostalam bukiet frezji. Bajeczny zapach.
      • tomek693 Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 28.03.11, 09:55
        Moja mam pachniała dawniej Chat noir. Zawsze mnie goniła od toaletki, bo mnie korciły.To były w komunie jedne z najelegantszych, dostepnych, francuskich perfum.Jeszcze pamiętam Madam Rochas.Kudy dzisiejszym perfumom do ich zapachu.
        Mama nie zyje juz dawno, a zapach pamiętam....
    • forevermore79 Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 28.03.11, 12:15
      Odnosnie tematu, polecam ostatni wpis na:
      perfumesmellinthings.blogspot.com/2011/03/perfume-that-always-makes-me-cry.html
    • michau2312 Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 28.03.11, 16:41
      Arabie - zapach drewna przeżartego przez korniki kredensu, a w nim trzymane jeszcze z przełomu lat 80/90 rodzynki i skórka pomarańczowa. Zapach kuchni w domu, który nadal stoi ale po remoncie nie jest już tym domem a kiedyś spokojna zielona miejscowość została obrośnięta przez zadymioną Warszawę.
      Arabie to moje proustowkie magdalenki ;(
      • fiorilavoie Re: Perfumy,które przenoszą w przeszłość 28.03.11, 21:14
        Feminine to perfumy z którymi wiąże się większa część mojego życia. Naprawdę wspaniałe i dużo dobrych chwil przywołują w pamięci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja