olcia71
27.03.11, 23:11
I juz tłumaczę o co mi chodzi bo bynajmniej nie o perfumy dla dzieci. To raczej dla matek tudziez ojców wątek, ale moze niekoniecznie...
Moja mała ma nieco ponad rok, ale zna juz znaczenie słowa "śmierdzi" ;o) choc jej nie tłumaczyłam (jedynie komentowałam zawartośc jej pieluchy :D) Ostatnio mówiłam jej, zeby gdzies nie wchodziła bo tam śmierdzi a ona na to "be". Bardzo lubi zapach Sudocremu (jest tak olejek lawendowy). Jak ja przewijam bierze go do ręki, otwiera i wdycha zawartość i wydaje dźwięki w stylu "mmm"... Śmieszy mnie to, bo mówię, że chyba odziedziczyła swira po matce ;o) No i ostatnio musiałam przenieść perfumy w bezpieczne miejsce, bo zaczynała w nich grzebać, wąchała flaszki, korki... Jak to u Was drodzy rodzice- maniacy perfumowi? Zwracacie uwagę jak wasze dzieci reagują na zapachy?