black-cat
19.05.11, 10:05
Przejrzałam wątki o różach, nie przepadałam do tej pory za różą w zapachach i nagle nabrałam na nią ochoty. Szukam róży. Świeżej, chłodnej, porannej z perlistą rosą na delikatnych płatkach. Nie kwaśnej i bez labdanum w składzie (na mojej skórze rozwija się jak stara, przytęchła szmata). Róże od Rosine pachną na mnie przez krótką chwilę i coś jest z nimi nie tak, po jakimś czasie zaczynam pachnieć jak moja ciotka. Czy możecie mi napisać coś o la rose lanvin? Jak ma się do róży milenijnej lancome?