Coralin

11.05.04, 12:19
Muszę Ci podziękować i wyrazić swój podziw... nie znam się tak na perfumach,
zawsze z duzą przyjemnością czytam na wizażu wypowiedzi Twoje, Elve, Madlen
czy Szarady - tym razem przepełnia mnie cielęcy zachwyt i muszę swoją
wdzięczność wyrazić - kupiłam na wizażu 15 ml Fragonarda Etoile du Sud (btw
na wizażu funkcjonuję jako Smoczyca, ale to już chyba wszyscy wiedzą...) -
oczywiście nie znałam tego zapachu, kierowałam się tylko i wyłącznie Twoim
opisem na wizażu oraz tym co pisałaś o tym zapchu tutaj - muszę przyznać że
jesteś mistrzynią, Twój opis jest idealny - dokładnie tak wyobrażałam sobie
ten zapach, który chyba stanie się moją wielką i prawdziwą miłością. Wczoraj
przyszło pocztą a ja siedzę ciągle z tym maleńkim flakonikiem...

Dziękuję Coralin, dzięki Tobie odkryłam takie cudo...
    • coralin Re: Balbina:) 11.05.04, 20:06
      Ale miło:))Te Fragonardy są świetne. Co jeden to piękniejszy. Niektórzy
      dopatrują się podobieństw do tych znanych perfum i krzyczą że to plagiat,
      podróba. To Fragonard robi dla tych wielkich nazwisk, projektantów EDT lub
      EDP, a następnie zleceniodawcy łaskawie pozwalaja pod inną nazwą sprzedawać
      Fragonardowi to co wyprodukował:). Ale Fragonard bije ich na głowę bo sprzedaje
      ekstrakt perfum . Nie przepadam za l'Eau par Kenzo ale podobny jest Eau
      Fantasque Fragonarda i to jest absolutny cud wibrujący grejpfrutem , czarną
      porzeczką. Nie radzę się kusić na EDT Fragonarda, tylko na te ekstrakty perfum
      w metalowych butelkach. Jest mnóstwo pięknych orientalnych perfum Fragonarda na
      które się dotychczas nie skusiłam bo podczas letnich podróży wydają się za
      mocne, ale taki Murmure , Reve Indien, Belle de nuit pewnie zimą pięknie
      rozkwitłyby na skórze.
      Twoje rady i opinie w sprawie kosmetyków pielęgnacyjnych i do makijażu bardzo
      sobie cenię. Pozdrawiam:)
      • doris-ek Eau Fantasque 11.05.04, 21:09
        coralin napisała:

        Eau Fantasque Fragonarda i to jest absolutny cud wibrujący grejpfrutem ,
        czarną
        > porzeczką.

        Dzis wlasnie nim pachne. Jest to IMHO jeden z najpiekniejszych zapachow,
        swietny na upaly ktore sie zaczely niestety. Czuje sie w nim jakbym w samo
        poludnie na brunch pila champagne z sokiem z czerwonych grapefruitow w ogrodzie
        gdzie w ostrym sloncu kwitna hiacynty i krzaki porzeczkowe. Przy nim "In Love
        Again" to tak jakby ktos zaczal komponwac perfumy i po nucie glowy i bazy
        porzucil projekt i zapomnial skonczyc. I grapefruit nie jest ordynarny jak w
        Fresh'u, troche przypomina Hip'a ale jest bardziej kwiatowy i troche slodszy.
        Bardzo polecam (wnioskuje z postu powyzej ze mozna kupic w Polsce).
        • coralin Re: Eau Fantasque 11.05.04, 21:47
          Niestety Fragonardy niedostępne w Polsce ale przy okazji podróży przywożę z
          Eze, Grasse lub Paryża:)
      • elve Re: Balbina:) 12.05.04, 16:53
        kurka, mialam kiedys murmure, nie potrafilam tego docenic! myslalam, ze mama
        przywiozla jakis szit z Paryza... ale to bylo dawno.
    • balbina_alexandra Re: Coralin 12.05.04, 23:41
      Ech no właśnie z opisu to te Eau de Fantasque najbardziej mi się podobają,
      uwielbiam taką orzeźwiającą - nie słodką nutkę porzeczki, to mój główny powód
      dla którego kupiłam In Love Again. Ale fragonard jest dla mnie nei do zdobycia -
      na razie mam ogromnie dużo pracy u siebie a jak nadejda wakacje, czeka mnie
      kolejna i nie sądzę abym była w stanie gdziekolwiek pojechać. Ech, to musi być
      boski zapach :)))

      A Murmure kojarzy mi się li i wyłącznie z zapachem Van Cleef and Arpels, który
      kupiłam jakiś czas temu dla mojej koleżanki w prezencie urodzinowym :)

      • elve Re: Coralin 13.05.04, 13:54
        a to zupenie inna bajka, murmure van cleefa jest orzezwiajaco-kwiatowy, a ten
        murmure to bardzo orientalny, ciezki zapach.
        • coralin Re: Coralin 13.05.04, 17:52
          elve napisała:

          > a to zupenie inna bajka, murmure van cleefa jest orzezwiajaco-kwiatowy, a ten
          > murmure to bardzo orientalny, ciezki zapach.

          Zgadza się, jest bliski zapachowo Opium i Youth dew. A nazwę Murmure pierwszy
          wykorzystał Fragonard, a Van Cleef ukradł:)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja