luloo1
01.06.04, 18:49
Najmocniejsza dotyczyła kilka lat temu Kenzo Jungle Elephant, a potem Oxygene
Lanvina i Le Feu light. Ostatnio to AA Guerlaina.
Czy takie silne fascynacje szybko mijają? Często "chorujemy" na dość
wyszukane zapachy, oryginalne, z pazurem, charekterystyczne. A te niestety
szybko się nudzą.
Z zapachów natury niezmiennie fascynuje mnie skoszona trawa, suche siano, a
także ogórek, maciejka, goździki, róża, konwalia, karmel, benzyna, zapach
nowej wykładziny, plastiku, truskawki.