Wasza największa fascynacja w świecie zapachów

01.06.04, 18:49
Najmocniejsza dotyczyła kilka lat temu Kenzo Jungle Elephant, a potem Oxygene
Lanvina i Le Feu light. Ostatnio to AA Guerlaina.
Czy takie silne fascynacje szybko mijają? Często "chorujemy" na dość
wyszukane zapachy, oryginalne, z pazurem, charekterystyczne. A te niestety
szybko się nudzą.
Z zapachów natury niezmiennie fascynuje mnie skoszona trawa, suche siano, a
także ogórek, maciejka, goździki, róża, konwalia, karmel, benzyna, zapach
nowej wykładziny, plastiku, truskawki.
    • addinka Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 01.06.04, 21:28
      moje największe fascynacje(te które pamiętam i te ważniejsze ,bo było ich
      mnóstwo, taka kochliwa jestem)

      Champs Elysees - miał być tym jedynym, niestety zaczął mnie mdlić
      Allure - zmęczyła mnie dość szybko, a miał to być mój zapach życia
      Dolce Vita- jak grom z jasnego nieba, nie podobała mi się okropnie i nagle
      zachwyciłam się i poczułam, że muszę ją mieć i ta fascynacja o dziwo jest do
      dziś, dobrze nam ze sobą, chociaż nie codziennie
      teraz najnowsza miłość - Extravagance i zobaczymy co z tego będzie.....
      • stokrotka1977 Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 10:09
        A ja uwielbialam z czasow mlodosci (mialam kilka butelek raz po raz):

        Chloe Innocence
        Eau d'Eden Cacharel
        Que Viva Escada (edycja limitowana 1997 rok - udalo mi sie ja dostac jeszcze
        rok temu w zapyzialej perfumerii)
        Hugo - to czerwone
        Splendor - Elisabeth Arden
    • szczekuszka Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 11:59
      Ja miewam krotkie fascynacje zapachem. Nigdy sobie nie kupilam tego samego
      zapachu dwa razy. Jest tyle mozliwosci...
      Od niedawna odkrylam na nowo Gucci Rush, powrocilam do niego na chwile.
      Lubie prawie wszystkie zapachy Givenchy.

      A zapachy z natury i nie z natury:wanilia, cynamon, koscielne kadzidlo,
      cytryna, benzyna, poziomki, zapach frezji. Wczoraj dostalam bukiet frezji
      pieknie pachna.
      • diastema Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 14:36
        a ja i moj tommy halfiger Freedom zyjemy sobie razem juz ladnych pare lat ja go
        kocham i jestem mu wierna. nie potrafie uzywac niczego innego poprostu orgazm
        okolicznosciowy za kazdym razme jak go uzywam;))))
    • coralin Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 19:04
      Eternity (przeszło mi)
      Pamplelune (fascynacja trwa)
    • elve Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 20:52
      kenzo jungle elephant i paczula. oprócz tego zapach zielska i maciejki. ach, i
      lilie.
      obecnie z gotowych kompozycji niestety nic :(
      • charade Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 21:00
        Ostatnio zafascynowało mnie to, jak Angel na mnie rozkosznie pachnie. W ogóle
        lubię tego typu zapachy, ale ten jest wyjątkowy i wcale sie nie dziwię, że to
        taki bestseller... No i jestem zachwycona jego trwałością.
        • dixi Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 21:22
          Pamplelune AA:) przetestowalam inne z tej serii, tez fajne, ale zafascynowal
          mnie tylko Pamplelune i to do tego stopnia ze robie eksperymenty z grejpfrutem
          w roli glownej :))
          dalej Shiseido Energizing Fragrance, moj aktualny, wracam do niego po raz
          trzeci i chyba nie ostatni;
          jeszcze Eau de dolce vita, glownie za trwalosc na mnie i za to ze majac go na
          sobie czuje go zawsze, moj nos nie przyzwyczaja sie do niego;
          do glowy przychodzi mi jeszcze wiele, ale to raczej krotkir zauroczenia :)
          • charade Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 21:33
            Kiedyś fascynowały mnie Pleasures i to przez kilka ładnych lat ! Pewnie sie to
            wydaje dziwne w moim przypadku, ale tak było. Po prostu umierałam, żeby je
            mieć, ale jakoś się tak dziwnie złożyło, że nigdy ich nie miałam, z wyjątkiem
            miniaturki 10 ml...
          • dixi Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 02.06.04, 21:40
            chcialabym jeszcze jakas zimowa fascynacje bo w zimie to ja biedna jestem,
            wszystko dla mnie duszące i glowa boli :(
          • madllen Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 03.06.04, 12:26
            dixi napisała:

            > Pamplelune AA:) przetestowalam inne z tej serii, tez fajne, ale zafascynowal
            > mnie tylko Pamplelune i to do tego stopnia ze robie eksperymenty z
            grejpfrutem
            > w roli glownej :))

            Miałam dokładnie tak samo:))))))) W ubiegłym roku Pamplelune przegrały z Herba
            Fresca, ale fascynacja przetrwała do tego stopnia, że mieszałam olejki Polleny
            (paczula+ grejpfrut), by uzyskać wspomnienie Pamplelune, namiastkę, cokolwiek w
            typie;)
            • ta Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 00:07
              Także Pamplelune :) Cóż w niej takiego jest :) ?
              Niestety córa moja jej nie znosi (wg niej Pamplelune pachnie , przepraszam,
              starym potem :(( i jest konflikt...
              Psikam poza domem, chyłkiem

              Ta_

              • madllen Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 08:39
                Ta, mój Małżonek również nie toleruje Pamplelune- bynajmniej nie dlatego
                wybrałam Frescę:)- niemniej potrafi uszanować moje wybory i "cierpi" w
                milczeniu;))

                Miłego dnia- W Warszawie póki co słonecznie, ale zapowaidają opady(mam
                nadzieję, że to bujda bo wybywamy rowerowo na łono natury; my to my, pół biedy
                ale nasza psina przeżyłaby szok- pierwsza w życiu deszczówka, a to tchórz
                straszliwy jest) :))
                • charade Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 13:10
                  Ciekawe czy istnieje jakikolwiek mężczyzna, ktoremu podoba się
                  Pamplelune... :))) Mojemu chłopakowi też się nie podobał, ale to dla mnie nie
                  prblem, bo ja też nie przepadam, tak ja i za całą serią AA. Kobietom chyba
                  podobają się zupełnie inne zapachy niż mężczyznom...
                  • coralin Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 21:29
                    Też już chyba pisałam o tym. Pamplelune niezbyt podoba się Mojemu Lubemu. Jemu
                    chyba najbardziej podobało się Deci dela. Zresztą wszystkim.
                  • ta Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 21.06.04, 00:57
                    charade napisała:

                    > Ciekawe czy istnieje jakikolwiek mężczyzna, ktoremu podoba się
                    > Pamplelune... :)))

                    Owszem :) Wsiadłam kiedyś do pociągu inercity z biletem na pociąg pospieszny.
                    Zagapiłam, byłam zmęczona, nie chciałam oszukiwać :) Konduktor zwrócił mi uwagę
                    i delikatnie wyprosił z wagonu. Kiedy wychodziłam , widziałam jak niespokojnie
                    pociągnął nosem i pospieszył z dziwnym, ogłupiałym wyrazem twarzy za mną na
                    peron. Tam uprzejmie mnie przeprosił i zaprosił z powrotem do wagonu ! Kiedy
                    zatransportował mnie z powrotem do przedziału i ustawił mój bagaż na półce
                    westchnął "co za zapach !" To była Pamplelune!
                    Ta_
                    • lalka_01 Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 21.06.04, 09:20
                      ladna historia z tym konduktorem :-).
                      Mojemu mezowi sie Pampelune podoba, to pierwszy zapach od wielu lat, o ktorym
                      powiedzial "fajny".
    • sorbet Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 03.06.04, 01:02
      Wetiwer:-) Byłem tak zdesperowany zimą, że kupiłem L'Occitane żel pod prysznic.
      Bardzo fajny, zielony i ziemisty zapach. Łagodnie mnie budził zimowymi rankami:)

      Później CdG3. Trzy razy nie udawało mi się go kupić. A kiedy miałem w ręku w
      Paryżu, zabrakło pieniędzy, hehe. Szczerze mówiąc testowałem na papierku, a GL
      było bardzo zatłoczone, czułem najpierw "zapach złamanej gałęzi pomidora",
      bardzo fajnej, ale po kilku sekundach już kompletnie nic. (Przestroga, nie
      testuj na papierku, jeśli chcesz coś kupić (wszyscy pewnie wiedzą:-), nie
      testuj w dużych sklepach, bo nic nie czujesz, i wymień więcej pieniędzy :-)

      A i jak już je mam, zachwyciło dopiero w noszeniu, bo na nadgarstku też
      niebardzo :-) Teraz choruję na cynamon. A myślałem, że nigdy nie przepadnę
      na "jedzeniowe zapachy".

      • ashanti5 Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 03.06.04, 09:44
        Ja mam podobne upodobania jak Elve. Moja największa fascynacja to Kenzo jungle
        Elephant. Trwa od kilku ładnych lat.
        Od roku - Pamplelune
        Mogłabym tez dodać Dolce Vita (tutaj miałam podobnie jak Addinka - nie podobał
        mi się ten zapach w ogóle, aż któregos dnia doznałąm olśnienia)

        Z zapachów naturalnych to przede wszystkim paczula. Świruję na punkcie zapachu
        paczuli. Poza tym cynamon i wanilia. Z zapchów kwiatowych: maciejka i frezje.
        innych nie będę wymieniac, bo jest ich naprawde dużo.
    • basiaplewik Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 12:13
      dune i dolce vita i ciągle poeme
      krem fruttini mleko&miód
      wanilia, cynamon, aromat do ciasta migdałowy, zapach szarlotki...
      • joasia-ja Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 13:07
        Nu YSL - najpiekniejszy zapach na zime, jaki kiedykolwiek mialam no moze
        jeszcze Hypnotic Poison tak bardzo lubie
        Wish Choparda - uwielbiam pasjami
        na lato l'feu light - chyba tak sie to pisze - Miyake

        Teraz zafascynowaly mnie Woman Rykiel i Magnetism Escady...


        pozdrawiam
    • balbina_alexandra Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 15:19
      Nie potrafię wymienić jednego zapachu. Było ich wiele, nie wszystkie miałam bo
      nie wszystkie odważyłam się nosić. Zapachem który zawsze uważałam za mój jest
      klasyczna czarna Coco, oraz Champs Elysees. Od wielu lat fascynuje mnie Dolce
      Vita Diora. Oczarowały mnie wody AA Guerlaina jak się pojawiły na rynku, ja
      zakochałam się wtedy w Pamplelune a moja siostra w Herba Fresca (ja jeszcze
      miałam różyczkę). Zeszłoroczna fascynacja to Enjoy Patou. Wcześniej - Desnuda
      Ungaro, którą dopiero niedawno sobie kupiłam.
      Jakiś czas temu nabyłam zupełnie w ciemno Etoile de Sud (kierując się tylko
      tym, co pisała o nim Coralin) i to jest na pewno zapach, który zawładnął mną do
      reszty. Piękny i niesamowity, mam wrażenie że już mogłabym żyć bez pozostałych
      butelek, których mam kilkanaście, ale Etoile de Sud nie mogłabym się wyrzec.
      • senta Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 05.06.04, 20:56
        ZEN , bo ZEN to ja !
        One mnie okreslaja , poprzez zapach , kolor i ksztalt flakonika...

        Eksperymentuje wytrwale...ale jak dotad ZEN to ja !

        Pozdr.
    • taje Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 23.06.04, 21:11
      Moja pierwsza wielka fascynacja z czasów studenckich wojaży to Gap Heaven i
      Dream (używałam ich kilka dobrych lat - teraz już z nich wyrosłam ale wciąż mam
      sentyment) i Banana Republic Woman, na ktore nie było mnie wówczas stać,
      kupiłam je dopiero 6 lat później i wciąż używam. W międzyczasie było L'Eau
      d'Eden - ładne ale fascynacja minęła; Angel - nie używam go tak często jak
      dawniej ale wiem że zawsze będę do niego wracać, według to mnie to prawdziwy
      współczesny klasyk. Potem długo nic, aż w ubiegłym roku odkryłam POTL a
      niedługo później Gobin Daude - zwłaszcza Biche dans l'Absinthe i Sous le Buis,
      no i Tabac Blond Carona, zapach niemalże narkotyczny. A, i jeszcze Avignon CdG,
      który wąchałam raz ale mnie zafascynował - mam nadzieję, że wkrótce stanę się
      jego szczęśliwą posiadaczką.
      • chatka_ Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 28.06.04, 23:08
        Dziewczyny tak komplementowałyście Pamepulne, że kupilam sobie miniturke na
        allegro, i nie mam pewnosci czy to orginal, gdyz jest tak bezpardonowo
        nietrwaly :(((
        • ziereal Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 28.06.04, 23:35
          mam na pewno oryginalne probki pamplelune 1,2ml i -pociesze Cię:), na mnie tez
          jest nietrwała:)
          widac, zalezy to (jak zawsze zreszta)od skory, ph itp ;). Moge sie nia oblac, a
          po godzinie nie ma po niej sladu ;)
          • lisette Thoerema Leggero Fendi 29.06.04, 15:21
            Jak w temacie. Po prostu REWELACJA. Powachalam i wpadlam na dobre. Cos z
            charakterem, elegancja, mocne i piekne. Jak dobre wino w cieply wieczor na
            tarasie gdzies w Toskanii.
            • madllen Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachów 30.06.04, 11:51
              A mam takie kwiatki, i owwzem:) Jednym tchem: stare Guerlainy i świeżo odkryte
              Fragonardy:)
              • madllen OWSZEM miało być;) 30.06.04, 11:51
    • ashanti5 Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 01.07.04, 13:47
      Może nie jset to NAJWIĘKSZA fascynacja, ale ostatnio odkryłam "stary" zapach, na
      który wcześniej nie zwracałam zupełnie uwagi.
      Własnie dzis go testuję i zachwycam sie delikatnym, kwiatwoym zapachem , który
      wydawł sie wcześniej zupelnie nie w moim stylu - Pleasures Estee Lauder.
      • ziereal Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 03.09.04, 11:06
        wiem, ze bylo to dawno.ale znalazłam Escade Que Vive na aleperfumy.pl, wiec
        calkiem spokojnie mozna ja jeszcze kupic
        pzd:)
        • fa25 Re: Wasza największa fascynacja w świecie zapachó 10.09.04, 15:09
          Magie Noire, In love again, Dune, Pampelune, Herba Fresca, Skin....
          I wanilia !!!!!
          Co do Pampelune to też mam w moim przypadku historię "pociągową ".
          Wywąchałam ją na pewnej pani w pociągu i w końcu nie wytrzymałam i poprosiłam o
          zdradzenie sekretu co to za cudo. Na mnie jest to nieprawdopodobnie trwały
          zapach- do 24 godz. A Herba Fresca wywąchałam na stewardessie na Teneryfie _
          wtedy jeszcze u nas nie było...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja