Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.)

08.06.04, 18:59
www.cosmeticnews.com

"Procter & Gamble (P&G)-owned fragrance brand Lacoste is following up its new
men’s fragrance Lacoste (launched in March this year) with a women’s line
called Touch of Pink. The new fragrance launches globally this September.
Composed by Domitille Bertier of IFF, the fragrance is a fresh floral with
notes of blood orange, fresh coriander, jasmine, violet, sandalwood and
vanilla. It comes in a slender, transparent pink-graded bottle with
transparent cap, designed by Sylvie de France. It is housed in bright-pink
packaging.
As with the men's fragrance, Touch of Pink targets consumers between 16 and
25. The line is composed of three EdTs (30ml, 50ml and 90ml) priced from €35
to €56, a 75ml roll-on deodorant (€18), 150ml shower gel (€18) and 200ml body
lotion (€23).
The launch will be backed by advertising campaigns including television spots
created by Callegary Berville Grey in Paris, France, and print advertising
starring Danish singer Natasha Thomas."

To szykuja sie kolejne, rozowe perfumy dla nastolatkow ( w teorii
przynajmniej). Ciekawe, jak spiewa ta Natasha Thomas- nie znam :-)).
    • sorbet Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 09.06.04, 00:23
      Chyba narodziło się "pink is the new black" (wg IHT)
    • luloo1 Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 09.06.04, 07:24
      Nie uważacie, że ta nazwa jest strasznie tandetna? Marka Lacoste we Francji
      uważana jest generalnie za markę dla dresiarzy. "Pour Femme" lansowali
      ciekawie, ta kobieta na stole, powab, elegancja,kruchość, ekstrawagancja... A
      tu nagle Touch of Pink... Czy uważacie, że Lacoste (pomijając cenę) może stać
      się naprawdę marką selektywną? Czy pozostanie w nurcie "very middle class"?
      • forevermore79 Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 09.06.04, 09:47
        Mam podobne zdanie, a polityka firmy rowniez jest nierowna- choc wycofano juz
        te najstarsze zapachy ( klasyczny, Booster itd.- ich design byl naprawde
        toporny). Lacoste Pour Femme i elegancka kampania jakos nie przystaja do
        produktow tej firmy, jestem za to pod wrazeniem rozmachu kreowania marki w
        Polsce- to nieliczna tak czesto reklamujaca sie chocby w TV- co nie jest dla
        mnie atutem.
        "Do gory" pnie sie za to Salvador Dali, kiedys sprzedawany w zbyt wielu
        punktach, przez co stracil swa selektywnosc- teraz z bardziej wywazona
        kampania, a Rubylips zdecydowanie poszedl do gory z cenami, w porownaniu np. do
        Laguny. Dobrym jednak pomyslem sa nieustajaco "dlugopisy",jak i atrakcyjne
        zestawy Dalego.
        • charade Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 09.06.04, 11:33
          Zgadza się, to używanie "pink" w co drugiej nazwie perfum staje się już nudne.
      • coralin Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 09.06.04, 17:45
        luloo1 napisała:

        > Marka Lacoste we Francji
        > uważana jest generalnie za markę dla dresiarzy.


        No jasne. Jedni chodzą w koszulkach adidasa a inni w koszulkach z krokodylkiem.
        A jest różnica między np. biżuterią a koszulkami sportowymi. I do tej pory
        takie lekkie nieskomplikowane wody robili (starsza dla kobiet i dla mężczyzn-
        hit). Bez zbytniego zadęcia. Ta pierwsza woda ,reklamowana przez E.Halliday też
        mi sie bardzo podobała, ale była zupełnie nietrwała. Prosty zapach pasujący
        rzeczywiscie do poranków w męskiej białej koszuli:)

        ... Czy uważacie, że Lacoste (pomijając cenę) może stać
        > się naprawdę marką selektywną?

        To znaczy chodzi o to by koszulki kosztowały tyle co suknie Diora?;) Tu pewnie
        chodzi o wykreowanie nie tyle zapachu co całego projektu, który Tobie nie
        będzie sie kojarzył z dresiarzami co będzie trudno (koszulki to nie wytworna
        biżuteria itp) . Uzywam perfum nobliwej firmy Hermes i dresiarskiej Lacoste.
        Mnie to wcale nie przeszkadza.
        • luloo1 Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 10.06.04, 14:42
          coralin napisała:

          Tu pewnie
          > chodzi o wykreowanie nie tyle zapachu co całego projektu, który Tobie nie
          > będzie sie kojarzył z dresiarzami co będzie trudno (koszulki to nie wytworna
          > biżuteria itp).

          Tak, masz rację,potrzebny by był całościowy projekt. Np.kolekcja z sukienką z
          reklamy Lacoste PE. Teraz wygląda to tak, że na jednej szalce jest kolekcja
          sportowa z krokodylkiem (skarpetki, koszulki, koszule),na drugiej pani idąca po
          stole... Dwie dość skrajne koncepcje i chyba dwa targety.
          • sorbet Re: Nowy damski Lacoste- Touch of Pink (ang.) 10.06.04, 16:56
            Lacoste ostatnio się odświeżył i nawet dostał całkiem dobre opinie jeśli chodzi
            o kolekcje ubrań. Projektant (Christopher Lamaire, francuz) chciał
            zrobić "basic sport". Ot taki desigerskie, miejskie Nike czy Adidas:-). Dla
            mnie to marka kojarzy się z tzw. trendem, czyli robi to co modne, więc pasuje
            bardziej do high street niż designer. Nie zawracałbym głowy :-) Jeśli
            potrzebuję tshirt czy polo, Benetton ma chyba o wiele tańsze, a podejrzewałbym
            i lepszy cotton, hehe. Garniturów tam nie kupię. Nie polecam też suknii
            wieczorowej:-)

            Jeśli chodzi o perfumy to mi się wydaje że są w całkowitej zgodności grupy
            docelowej. Zapachy świeże, wręcz sportowe, dla młodszych mieszkanek/ców miasta.

            Oczywiści, Lacoste bierze udział w RTW (NY) i zapachy są lepsze niż Addidas,
            ale mimo kategorii selective, adresuje do zupełnie innej grupy co, np. Dior czy
            Chanel.

            Jeśli chodzi o dresiarstwo, podobno Burberry przoduje :-) i niektóre puby nie
            wpuszczają osób ubranych w ubraniach Burburry. To śmieszne, za bardzo udany
            marketing i nie zadbano o w miarę trudny dostęp do towarów. Z drugiej strony
            dużo jest podróbek, a Burberry ma tylko kratkę, hehe (Chanel to ma przynajmniej
            kilka znaków rozpoznawczych) ale też nie mogę zrozumieć noszenia na ubrań
            kratek pochodzących z palasolek, walizek i podszewek płaszcza. Nawet LV nie
            robi takich rzeczy :-).
            • luloo1 Burberry 10.06.04, 19:53
              sorbet napisał:
              > Jeśli chodzi o dresiarstwo, podobno Burberry przoduje :-) i niektóre puby nie
              > wpuszczają osób ubranych w ubraniach Burburry. To śmieszne, za bardzo udany
              > marketing i nie zadbano o w miarę trudny dostęp do towarów. Z drugiej strony
              > dużo jest podróbek, a Burberry ma tylko kratkę, hehe (Chanel to ma
              przynajmniej
              >
              > kilka znaków rozpoznawczych) ale też nie mogę zrozumieć noszenia na ubrań
              > kratek pochodzących z palasolek, walizek i podszewek płaszcza. Nawet LV nie
              > robi takich rzeczy :-).
              >
              >


              A ja teraz widzę dresiarstwo w podróbach Chanel. Jest tego cała masa, złocenia,
              dżety. A do Burberry mam słabość:) Mój znajomy kupił niedawno koszulkę. Jest
              prosta, kremowa, na pagonikach ma tylko tę swoją krateczkę. Bardzo ładna i
              gustowna.
              Kilka lat temu kupiłam sobie piękny portfel z Burberry, był bardzo prosty.
              Podobają mi się też niektóre torebki, takie do ręki i apaszki.Zapachy mniej, są
              za słodkie.
            • luloo1 LV 10.06.04, 19:55
              Natomiast LV strasznie mi jakoś nie podchodzi. Prostsze miejskie torebki,
              dwukolorówki tak (tzw. paryżanki), ale lukierki ze znakiem firmowym to
              kompletnie nie moje klimaty.
              • sorbet Re: LV 10.06.04, 23:25
                Ja bym nie nosił rzeczy LV, nie moja kieszeń i "styl" :-) mimo że monogram LV
                jest naprawdę fajny graficznie. I walizki LV (w cenie samochodu) są nawet
                ładne:)
                • luloo1 Re: LV 10.06.04, 23:36
                  sorbet napisał:

                  > Ja bym nie nosił rzeczy LV, nie moja kieszeń i "styl" :-) mimo że monogram LV
                  > jest naprawdę fajny graficznie. I walizki LV (w cenie samochodu) są nawet
                  > ładne:)



                  No i Evian się mieści:P
                  • luloo1 Re: LV 10.06.04, 23:40
                    Jeśli miałabym wybierać torebkę z wyższej półki, podobają mi się te firmowane
                    przez Ferragamo.I design flakoników jest fajny, zakręcony, kopnięty
    • sorbet Zdjęcie: 18.06.04, 16:52

      www.wwd.com/images/articles/061804_4.jpg
      Nie tylko róż, ale i też "balerina" :-)
      • graza4 Re: Zdjęcie: 18.06.04, 18:27
        A fuj! To ci dopiero kicz... I kto to wymyśla takie rzeczy?!
    • forevermore79 Lacoste plus nowy Dior na horyzoncie! 19.06.04, 16:22
      Troche kiczu jest, ale myslalem, ze bedzie gorzej :-)- rozowy wpasowuje sie w
      stylistyke ostatniego meskiego- czerwonego Style in Play. Nast. zapachem
      Lacoste bedzie meski, bardziej "casual". Jest artykul o Lacoste na WWD, moge
      ewent. zamiesic, skoro mam dostep :-).
      Za to czekam na inna spora nowosc- kolejne perfumy Diora, Pure Poison. Czwarty
      z tej serii, ma byc bardzo zmyslowy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja