Dodaj do ulubionych

Wiosenna lista faworytów

03.05.14, 13:30
Juz nie "top-ileś", bo nie o liczbe, ale same zapachy chodzi :)
Podczytalem blogowe zestawienia wiosennych list i zgadzam sie- w tym roku wiosne poczulem wyjatkowo wczesniej. Slonce, power, nowalijki, zainspirowany mediolanskimi parkami nawet powrocilem do codziennego biegania. (no, moze zainspirowaly mnie jakby tez ciut ciasniejsze po zimie ubrania, haha).
Tegoroczna wiosna stoi u mnie pod znakiem testow- by rozprawic sie z probkami i miniaturami z Esxence (wraz z najchetniej uzywanymi Rose Cut, czy Masque Tango), ale i jednak mam swoje ulubione zapachowe klimaty:
- po raz pierwszy od lat powracam do kolonskich klimatow, cytrusy, bardziej lub mniej retro, nieco tez przypraw. Lalique, Iskander, Guerlain Cologne 68, trzy kolonskie La Manufacture, tani i mocno uzywany po silowni Ferragamo Tuscan Soul. Jest swiezo i rzesko zatem.
- oudy i dymy- przyjemnie ocieplaja te jeszcze chlodne czasem dni. Na plus mocno Bejar Wild Oud, doceniam agarowe The Body Shopy i wreszcie oproznilem jedna z oudowych probkowych sakiewek, ktora lezala u mnie juz nieco dlugo (widac w moich "probkowaniach 1 zdaniem"
- chwilowy odwrot od gourmandow- nie chce mi sie siegac zupelnie po A*Menowe wariacje, niech czekaja na lepsze momenty. Wiedziony za to nostalgia kupilem przy okazji 20ml podrozny Joop Homme, kiedys tego nuklearnego zapachu uzywalem wieczorami, nie wiem, czy jeszcze dam rade go nosic- najwyzej oddam Bratu, zobaczymy :)
- zielonosc- wykonczone juz Eau de Campagne, jest jeszcze Eau de Sisley 1, przyjemnie nosilo sie samplowy Illuminum 234.
A co u Was slychać tej wiosny- zauroczenia, powroty?

Polecam (z linkami do innych blogow):
graindemusc.blogspot.co.uk/2014/04/my-top-10-fragrances-for-spring-scents.html
oraz zimowo/juz wiosenny wpis Elve:
nosthrills.blox.pl/2014/04/Na-pozegnanie-wszyscy-razem.html
Obserwuj wątek
    • jarka63 Re: Wiosenna lista faworytów 04.05.14, 20:08
      U mnie zanosi się na powrót (po chyba 7 latach) do Happy Clinique. Bo chodzę i wącham, wącham, ale nic mnie nie zauroczyło aż tak, żebym chciała tym pachnieć. Wiele zapachów podoba mi się na blotterze, ale na skórze już mniej, np. Ange ou Demon le Secret wersja edt czy Michael Kors Sporty Citrus.
      Chętnie poznałabym Evergreen Jil Sander, ale nie ma w sklepach.
      • forevermore79 Re: Wiosenna lista faworytów 04.05.14, 20:21
        Dziekuje, Jarko- Happy to jednak badz co badz kawal klasyki, kiedys uzywalem meskiej wersji. Ange ou Demon chyba znow po zmianie image, musze porownac do dawnych wersji- w Sephorach EdT bedzie dosyc mocno przeceniona (oferta z katalogu od 6 do 26 maja). Jak Evergreen to tylko w Douglasach, zapewne to kwestia czasu- dopiero niedawno lansowali tam Everose, Calyx jest juz wreszcie tez. Pozdrawiam!
    • furka_dusz Re: Wiosenna lista faworytów 18.05.14, 15:39
      U mnie natężenie zawodowych podróży, wymuszających próbkowanie - a nic tak nie cieszy, jak odkryć coś dobrego na obcej ziemi wśród paru sampelków wrzuconych po omacku do torebuni ;-) Dzięki tym dość przypadkowym okolicznościom przez parę dni pachniałam bardzo wiosennie jak na mnie - na zmianę - Wit DelRae i Cologne od ELdO. Z moich starych, 'zieleńszych' zaś nawyków, mogę pochwalić się jedynie częstszym niż zazwyczaj używaniem Mito i Narcisse-mon- amour-Bleu. Zwiastunki fali ciepłoty zmusiły mnie wprawdzie do przetestowania nowej limonkowej AA (nie, dziękuję), ale na tym się na razie skończyło. Na polu walki bezkonkurencyjne nadal pozostają wody, oleum oraz mazidła orientalami zwane. Czyli: Opium, starej daty naturalnie, w postaci wód i kremiszcza, Leather Oud i ostatnio Cuir Cannage. Tango, Noir Tropical MCG, Lui Mazzolariego, Interlude Man oczywiście, M7 Oud Absolu, Oud Malaki, Sahara Noir, dużo Musc Tonkin (i piżma generalnie). Shalimar zawsze, w najgrubszej postaci. Nic nowego, oprócz Diora, jak widać.
      • forevermore79 Re: Wiosenna lista faworytów 23.05.14, 13:26
        Dziekuje za wiosenny raport, Furko. U mnie podrozy tez duzo, zakladalem, ze skoncza sie wczesniej, ale jednak nie. I czasem jest tam 30 stopni, czasem 15, niefajne roznice :) Dobrze pachniesz- layering popieram, MCG i Mito musze sobie przypomniec, a Cuir Cannage jeszcze nie widzialem na moich szlakach. Choc np. na monachijskim lotnisku powachalem sobie: NR Amber Musc, Flowerbomb Rose Explosion, bardzo dymny wetiwer od butikowej Zegny, przybyl tam tez wlasnie... caly regal Rance, lacznie z pieknym oudem juz dostepnym w Quality. A jak wroce i bedzie nadal cieplo, to zrewiduje swoje typy, ot co :)
    • kiara7 Re: Wiosenna lista faworytów 18.05.14, 18:47
      A ja wyjęłam z szafy zachomikowanego na lepsze czasy Hiris. Lepsze czasy nie nadeszły co prawda, jeszcze, ale może Hiris lepszych czasów wcale nie potrzebuje, jest taki zamyślony, oderwany od rzeczywistości, odrealniony, pomaga uzyskać dystans. Poza tym dobrze splata się z wilgotną i deszczową aurą.
      • alixana Re: Wiosenna lista faworytów 23.05.14, 14:23
        Hiris jest pięknym, dostojnym, spowitym woalem tajemniczości zapachem, jak wiele kompozycji Olivii Giacobetti. Żal, że zniknął z naszych półek.

        Ja mam hity całkowicie nie wiosenne (pominąwszy nieśmiertelny od kilku miesięcy Pale great Mountain). I może trochę Ombre Indigo. Zauroczył mnie nie na żarty Bois d'Ascese i (ponownie) Touaregh.

        A dzisiaj trzymajcie za mnie kciuki, bo wędruję do Mood Scent Baru i jak zawsze źle się to skończy ;) Cel: Liquides Imaginaires ;)
        • forevermore79 Re: Wiosenna lista faworytów 23.05.14, 15:02
          Tak, cale szczescie, ze latwo go znalezc zagranica, a i w Douglasach chyba bywa. Bois d'Ascese od poczatku polubilem, ciekawym Twego zdania o ich nadchodzacym Or du Serail, ale to nieco potem :)

          Ha, ja akurat nie zamierzam trzymac- sam bym mogl uzywac kazdej kompozycji tej marki, a mysle, ze 2-3 ich flakony musza sie u mnie z czasem znalezc na polce :)
          • alixana Re: Wiosenna lista faworytów 24.05.14, 08:29
            Niestety... Katastrofa ;))) (Jaka piękna katastrofa - jak by powiedział Hrabal)
            Cudne kompozycje o bardzo wyrównanym poziomie. Wiecie, ja czuję niemal szczęście, kiedy mogę się skoncentrować na jednej marce, która mnie zadowala, rzecz w tym, że zadowalających Liquidów okazało się za dużo ;) Podobnie jak Durgi i Hylndsy, które przygarnęłabym en bloc z małymi wyjątkami.
            Od razu uchylę rąbka tajemnicy (khm... rzeczywiście w moim przypadku "niespodziewajka" ;)) - Sancti, Sancti, Sancti... Ciekawe jak się będzie miało do Sanctum.
            Lista chciejstw wiosennych prawdopodobnie się wydłuży. A w dodatku odnotowuję u siebie tendencję powrotów do zapachów używanych kiedyś.
            O Or du Serail słyszałam bardzo pochlebną opinię z ust osoby, której werdyktom ufam, tak że czekam z utęsknieniem. W ogóle marka Naomi Goodsir bardzo mi się podoba, w Bois d'Ascese dostrzegam odprysk potężnej Normy. Wprawdzie brak mu imperialnej skali Incense, ale z tą ascezą w nazwie to lekkie nadużycie ;) Skłonności do wyrzeczeń tak kompozycja wykazuje znikome...
            • forevermore79 Re: Wiosenna lista faworytów 26.05.14, 13:08
              Ha, a nie mowilem :)) Bardzo sie ciesze, ze kolejne testy to kolejne zauroczenia. Czyzbys kupila od razu juz Sancti? Ja musze zwykle dzien-dwa pobyc z perfumami i potem konczy sie na zakupie, spontaniczne nabytki w perfumerii to rzadkosc, chyba, ze cos specjalnego lub limitowanego zagranica. Or du Serail pachnial mi prawie miesiac z blottera jablkowa shisha, Duch znow pokazal klase.
              • alixana Re: Wiosenna lista faworytów 28.05.14, 10:02
                No nieeeee, niestety ;) Mój dystroficzny ostatnio portfel źle znosi tego typu spontaniczne ekscesy. Podobnie jak Ty, musze sobie chwilkę (nie mówię, że przesadnie długą) zapach ponosić. Chyba tylko z D.S. & Durga mam ostatnio ten problem, że jak mnie imperatyw zewnętrzny znienacka dopada to muszę, po prostu muszę.
                Zachwycający Sancti ma maleńką wadę - doskonale odpowiada swojej nazwie, każdy kto kocha Rock Crystal Durbano, albo Olibanum Profumum powinien go natychmiast przetestować. To harmonijne chóry anielskie. A przydałaby mu się jakaś perfekcyjna niedoskonałość, muśnięcie zdrowego draństwa, które dla mnie brzmi jak gromkie namowy do złego: "Rozwiąż sakiewkę, no nie bądź sknera, nooo" ;)
                Pewnie się załapie na swoją kolejkę, ale spokojnie ;)
                Podgrzewasz moją ciekawość najnowszym dziełem Ducha. Jabłkowa shisha? No no....
    • coralin Re: Wiosenna lista faworytów 28.05.14, 14:56
      Nie mam nic nowego. Używam to co jest czyli Un jardin sur le Nil, resztki Premier Jour i Chanel 19, Vicolo fiori. W sumie przydałaby się woda typu Eau de Rochas, Eau de Courreges. Kiedy trafią się pierwsze upały majowe nie mogę używać nic orientalnego, potem kiedy przyzwyczaję się do gorąca lubię takie mocniejsze, ciepłe składniki.
      • elve Re: Wiosenna lista faworytów 03.06.14, 11:17
        Coralin, moim pierwszym skojarzeniem do nowego Bottega Veneta Essence Aromatique było właśnie Eau de Rochas - przyznam, że bardzo dawno go nie wąchałam, więc pamięć nieco przygasła, ale ten chłód pamiętam dobrze. Ciekawa jestem Twojej opinii :) Pozdrawiam!
        • coralin Re: Wiosenna lista faworytów 03.06.14, 13:53
          Trudno mi porównać, bo ja nie jestem kompletnie na bieżąco z nowościami. Od kilku lat mam na osiedlu Douglasa, ale byłam tam ze 2 razy. Pasja perfumowa zniknęła. Wącham na lotniskach z nudów, bo sporo i daleko podróżuję. Pozdrawiam!
    • agat1969 Re: Wiosenna lista faworytów 31.05.14, 08:11
      Na wiosnę, lato tego roku:
      1. Amouage- Reflection
      2. Sisley „Eau d’Ikar"
      3. LP No:9 Penhaligon`s for men
      4.Hugh ParsonsTraditional
      5.Loewe - Esencia pour Homme
      6. Acqua Di Parma "Colonia Intensa Oud"
      7. Acqua Di Parma „Colonia Assoluta"
      8. Clive Christian X for men
      • forevermore79 Re: Wiosenna lista faworytów 31.05.14, 10:01
        Bardzo ciekawa lista z klasa, gratuluje gustu :)
        Sa na niej i moi faworyci- od "zawsze" uzywam meskiego X-a, niezaleznie od pory roku, po Assoluta siegam czasem latem, wersje Oud doceniam, ale nie nosilem jej nigdy jeszcze dluzej, poza sklepowymi testami.
        LP no.9 jako niszowa wariacja nt. meskiego Opium rowniez i goscila na mojej polce, zas Eau d'Ikar wspominam z sentymentem, moze znow dolaczy do mojej kolekcji- poki co mialem tylko wygodna poj. podrozna. Pozdrawiam!
    • mangos Re: Wiosenna lista faworytów 31.05.14, 11:03
      Używam Magnifique edp Lancome-poznałam niedawno i przepadłam,wcześniej odstraszały mnie niezbyt dobre recenzje na blogach ,ale jak widać nie zawsze trzeba się takimi kierować. W sferze marzeń natomiast Isabey Fleur Nocturne- próbkę zużyłam w tempie ekspresowym - i Battito d'Ali. Do łask wróciły także Addict sprzed reformulacji oraz Irysowa Prada. :)
      • forevermore79 Re: Wiosenna lista faworytów 31.05.14, 11:15
        Magnifique w podstawowej wersji to nie byly zle perfumy- pisze w czasie przeszlym, bo niestety juz je wycofano, znow zawiodla sprzedaz- na szczescie Lancome nadrobil ostatnie straty z nawiazka dzieki La Vie Est Belle i renesansowi linii Tresor.
        Niech spelnia sie zatem marzenia, a dawny Addict to juz rarytas, coz. Pozdrawiam!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka