B*MAN już jest

03.09.04, 16:59
Witajcie!! :) Nie zdążyłem jeszcze przeczytać tych dziesiątek nowych postów,
nie siedziałem przed komputerkiem od dobrego miesiąca. Ale wczoraj w Sephorze
widziałem i wąchałem nowego Muglera. Pierwsze wrażenie: lżejszy ze 2,5 raza
od A*MAN, plus jakiś powiew anyżkowy. Myślałem, że jednak będzie to trochę
mocniejsza kreacja. Na skórze układa się jednak bardzo poprawnie, może nawet
odrobinę poprawił mi wczoraj humorek... :)) p.
    • sorbet Re: B*MAN już jest 03.09.04, 20:47
      Więc spróbowałem i bardzo nie chciałbym Was rozczarować. Pachnie jak stara
      księga - z suchymi, starymi, kartkami papieru :-) z mocnym, przebogatym akordem
      karmelu i czekolady. Jednakże ten akord na mojej skórze bardzo szybko ulatnia.
      Odsłania się za to lekko słodkie, trochę piżmowe tło. W B*Men początek jest jak
      u Hitchcock, zatrzęsienie zmysłów:-), serce jest jezcze mocne, ale baza
      już "delikatna", przy skórze. Nawet zrobiłem specjalny zabieg:-) Pokroplić
      troszkę nadgarstek, żeby "odświeżyć" zapach. Ale rezultat to coś świeżego,
      prawie cytrusowego, i "kurz starych kartek papieru":-)

      Dla mnie to zapach suchy, drzewny i chyba w bazie jest trochę paczuli.

      Nie udało mi się "wymusić" :-) próbki. Pani bez sprawdzenia szła w zaparte, że
      nie ma próbek. A szkoda, bo zapach warto jeszcze raz już na spokojnie, bez
      podniecenia:-) testować.
      • sorbet Re: B*MAN już jest 03.09.04, 21:19
        sorbet napisał:

        > Dla mnie to zapach suchy, drzewny i chyba w bazie jest trochę paczuli.

        I sporo drzewa sandałowego.:-)
      • ziereal Re: B*MAN już jest 03.09.04, 23:12
        sorbet napisał:
        > Nie udało mi się "wymusić" :-) próbki. Pani bez sprawdzenia szła w zaparte,
        że
        > nie ma próbek. A szkoda, bo zapach warto jeszcze raz już na spokojnie, bez
        > podniecenia:-) testować.


        hmm, mogles poprosic ja o zrobienie CI takowej:), mnie dzisiaj mila pani bez
        problemu zrobila (ale nie B*Mena). Nowego zapachu Muglera nie bylo jeszcze w
        katowickich sephorach, panie w Empiku powiedzialy, ze predzej bedzie w Geanie
        (tamtejsza Sephora jest 2x wieksza), ze do nich co prawda przyszedł, ale
        dostaly sygnal by nawet nie rozpakowywac. Natomiast panie w SEphorze w Geancie
        (Geantie?Geanie?) powiedzialy, ze nie ma i nie wiedza kiedy bedzie. Dziwne.
        Wiecej premie "babskich", niz "meskich" widzialam:).
        pzd
    • pour-homme Re: B*MAN już jest 04.09.04, 08:30
      Eh juz lece szurajac nosem po podlodze :) Co to bedzie, zawiode sie czy nie?
      Jesli to suchy zapach to moze to jest to czego potrzebuje. Jak to dobrze, ze
      mam przyjaciolke, ktora pracuje w perumerii, moze jakas probka wpadnie w rece ;-
      )

      Pozdrawiam
    • forevermore79 Re: B*MAN już jest 04.09.04, 11:49
      Ano jest- niby najbardziej wyczekiwana kompozycja roku, niby miala byc mocna,
      zdecydowana, wrecz rewolucyjna i diabolicznie meska- sila, skora i drewno plus
      ostra czerwien. Internetowa goraczka tez podsycala z czasem apetyty.
      Weryfikacja- zaczawszy od flakonu- nie jest w rzeczywistosci tak efektowny, jak
      myslalem, ale to jasne- reklamy upiekszaja wszystko .
      Sam zapach- psiknelem na reke z testera i osobno na papierek. Psiknelem i co?
      Zdziwilem sie i pryskalem dalej- chyba z 5-6 razy :-). Bo calosc koncentracji
      wydala mi sie tak slaba od samego poczatku- inaczej, niz z reszta Angelo-serii
      ( B*Menowi blizej tu do Cologne)- zawibrowaly cytrusy, poczulem won palonego
      cukru ( jeszcze nie skarmelizowanego, jak w Amenie), troche suchego drewna,
      zadnych akordow skurzanych. No i te poczucie- to juz gdzies bylo! Zgadzam sie,
      ze to Amen zubozony o kilka nut, pozbawiony trwalosci. Na rece rozwijal sie
      interesujaco, ale niknal szybko- 4 godziny i po BMenie ani sladu ( Amen
      wytrzymuje 2 doby na skorze- choc teoretycznie, w koncu sie myjemy :-).
      Za to inaczej z papierkiem- tu pachnie do teraz, jest ciekawszy, ma cos w sobie-
      BMen z moja skora nie gra za fajnie, nie czuje, ze pachne- tego "powera" jak w
      przypadku innych drzewno-skorzanych akordow (np. XS Extreme, Nemo, Fendi ( Nemo
      i Life Essence jednak znika z Polski :-( ).
      Dam BMenowi jeszcze szanse z probki- moze trzeba uzywac go na raz wiecej-
      podsumowujac- dobry, ciekawy zapach, ale spodziewalem sie wiecej- za malo
      oryginalny, zbyt ulotny na koncu. Niekoniecznie na mojej liscie zakupowej-
      Mugler rozczarowal juz Cologne, czas na cos naprawde mocnego- moze ten niby
      Alien wlasnie :-)
      • sorbet Re: B*MAN już jest 04.09.04, 12:39

        Na mojej skórze również B*Men jest niezbyt trwały, co mnie naprawdę zdziwiło. A
        Tigrushka ma rację, w bazie jest wetiwer, odsłania się jako nutka świeża i
        trochę zielona na końcu. A skóry, przynajmniej jaką lubię, ani śladu :-)

        Aczkolwiek wydaje mi się, że to dobry zabieg, aby B nie był tak powerfull jak
        A. Ale, no, czuję niedosyt:-) Zrobię test na papierku tym razem.

        • forevermore79 Re: B*MAN już jest 04.09.04, 12:43
          Zgadza sie, jest i wetiwer. Papierek pachnie mocno, ale jakos tak damsko i
          zwiewnie. Probki bede tez miec pewnie jutro, wiec dam szanse nr 2 :-). Bmen to
          chyba odpowiedz na prosby fanow Amena, aby stworzyc cos lzejszego ( wiec taki
          meski Innocent, hehe). Moze sie przyzwyczaje. No i ups, zrobilem jedna
          literowke- skOrzany :-))- na kacu pisalem, juz minal. A meski L'Instant tez
          bedzie lada dzien.
          • sorbet L'Instant podobno juz 15.9:-) 04.09.04, 12:45
            • forevermore79 Re: L'Instant podobno juz 15.9:-) 04.09.04, 12:50
              Si, si- jest w gazetce marionnaud- 75 ml za 230 zl. Fajny grafoman pisal opis
              Guerlaina. Cytuje: " Zapach oscyluje pomiedzy lodem, a ogniem. Platki jasminu
              wyzwalaja pierwsze wzruszenie w zmyslowym, łakomym obloku. Wyciag z drzewa
              sandalowego z Mysore szepcze zmyslowe tajemnice". Hehehe, to ja poprosze :-))
              Nowy Miyake tez pokazano- tam sie zanurzamy w kraine emocji :-)).
              • sorbet Re: L'Instant podobno juz 15.9:-) 04.09.04, 12:54
                No to ja nie wiem:-) Czytałem zupełnie odmienne wrażenie wytrawnego "wąchacza"
                Mike_C z BN, że zapach dystygowany i 3mający klasykę. Z resztą, ma być to
                zapach dla szerokiej publiczności. Więc niech panowie nie przestraszą się
                jaśminem i tajemnicą zmysłowości, hihi.
                • forevermore79 Re: L'Instant podobno juz 15.9:-) 04.09.04, 13:02
                  No mi opis tez nie pasuje. Za to KenzoAir jest reklamowany jako "powrot do
                  dzieciecych przezyc"- na szczescie tak trudnego dziecinstwa nie mialem :-).
                  • sorbet Re: L'Instant podobno juz 15.9:-) 04.09.04, 13:15
                    forevermore79 napisał:

                    > No mi opis tez nie pasuje. Za to KenzoAir jest reklamowany jako "powrot do
                    > dzieciecych przezyc"- na szczescie tak trudnego dziecinstwa nie mialem :-).

                    LOL
                  • luloo1 Re: L'Instant podobno juz 15.9:-) 06.09.04, 16:23
                    forevermore79 napisał:

                    > No mi opis tez nie pasuje. Za to KenzoAir jest reklamowany jako "powrot do
                    > dzieciecych przezyc"- na szczescie tak trudnego dziecinstwa nie mialem :-).


                    Świetny tekst, chyba należą ci się "Złote usta":)
        • sorbet Wskazówka z BN 04.09.04, 12:44
          Powiedziano, że zapach jest zrobiony tak, aby reagował na ciepło. Warto więc
          spróbować "rozgrzać" nadgarstek, aby zapach się "aktywował":-)
          • forevermore79 Re: Wskazówka z BN 04.09.04, 12:46
            Tez czytalem :-) Ale czy ma sie aktywowac od razu, w czasie, czy jak? :-) Ide
            na impreze, zaczynam tanczyc, rozgrzewac sie i dopiero wtedy mocniej pachniec,
            heh, no ciekawe i pozyteczne :-). To chyba chwyt marketingowy, ale nic to, heh.
            • sorbet Re: Wskazówka z BN 04.09.04, 12:48
              forevermore79 napisał:

              > Tez czytalem :-) Ale czy ma sie aktywowac od razu, w czasie, czy jak? :-) Ide
              > na impreze, zaczynam tanczyc, rozgrzewac sie i dopiero wtedy mocniej
              pachniec,

              Chyba aż tak dobrze nie będzie:-) W dyskotekach zapach mi znika błyskawicznie.
              Nie wiem czy przez dym, czy przez pot:-) Ale w warunkach biurowych, kto wie :-))
    • ta Re: B*MAN już jest 12.09.04, 00:00
      Walnął bukietem bezpośrednio po psiknięciu, wydawało się, że będzie trwał
      wiecznie :)Tymczasem ze skóry zniknął po 2 godz, na papierku po 4 godzinach
      lekko trzyma zapach drzewny (OK) + jakaś niemiła kwaśna nuta przywodząca
      wspomnienia zapachu WC ( odświeżacze?) pociągu intercity... :(
      Ta_
Inne wątki na temat:
Pełna wersja