elve
13.09.04, 17:43
ma u mnie...
eau torride! jakaś 1/3 z 50 ml, więc niby szast-prast i po kłopocie... ale
jest bez szans, bo raczej nie używam go w chłodnych porach roku, więc skończy
się najwcześniej przyszłą wiosną. a zatem największe szanse na osiągnięcie
magicznego stanu wypsikania ma dune diora! zostało nieco mniej niż połowa 50
ml, a że używam często i namiętnie (a pierwszą połowę zużyłam w zeszłym
sezonie), to myślę, że się uda!