zettrzy
08.10.04, 02:50
Bez specjalnych intencji, w drodze z pracy do domu zaczepilam o Sephore, i
spostrzeglam nowa marke - Stacked Style. Do tego flakonik o obiecujacej nazwie
Empress Lily. Prysnelam sobie zdrowo na dlon, wachnelam - !!!! cale szczescie
jestem duza i silna, bo chyba bym sie rozsypala na kawalki i by mnie zbierali
na szufelke.
okropnosc okropnosc okropnosc
Smrod zjelczalych landrynek czy moze tej waty na patyku z kolorowych
jarmarkow, pare miesiecy przeterminowanej ...
Reke mylam caly wieczor i wcieralam rozne mleczka i kremy, zeby te won usunac,
ale az do rana zdawalo mi sie ze cos tam wciaz sie placze.
Jak mozna cos takiego podstawic jako perfumy ...