Zakup dla pięknego opakowania

09.10.04, 00:35
Czy zdażyło się wam kupić perfumy wyłącznie z powodu pięknej butelki, lub też
jej uroda była bodźcem dopingującym?

Raz tak zdażyło mi się przy produkcie Kenzo, zapach polubiłam nieco później
niż butelkę :)

Ta_
    • ta ZdaRZyło oczywiście, brrrrr przepraszam 09.10.04, 00:36
      • misscollins Re: ZdaRZyło oczywiście, brrrrr przepraszam 09.10.04, 16:26
        Nie ale mam dużą ochotę na Gucci edp z tego właśnie powodu ;-)
    • zettrzy Re: Zakup dla pięknego opakowania 09.10.04, 16:28
      o tak, ja mam cala polke cudownych butelek/flakonikow/pudeleczek po perfumach
      ktore z gory przeznaczylam okazje typu "wypad po bulki" lub "wizyta hydraulika"
      w skrajnych wypadkach wylalam zawartosc do zlewu i dostawilam flakonik na polke
      ja kolekcjonuje takie opakowania
      • staua Re: Zakup dla pięknego opakowania 09.10.04, 16:52
        U mnie buteleczka "Le Baiser" byla zdecydowanie czynnikiem dopingujacym (choc
        zapach mi sie podoba)
        • marla30 Re: Zakup dla pięknego opakowania 09.10.04, 17:23
          O, mnie w podjęciu decyzji pomógł śmieszny, nieco (???) odpustowy flakonik Lolity Lempickiej i ogonek jako psikacz :))
    • lolik2 Re: Zakup dla pięknego opakowania 09.10.04, 20:00
      nie przypominam sobie... ale wchodzac do perfumerii, zawsze zwracam najwieksza
      uwage na perfumy w butelkach, ktore mi sie podobaja ;)
    • dori7 Re: Zakup dla pięknego opakowania 10.10.04, 15:14
      Nie - z przyczyn finansowych. Piekne buteleczki wysepiam od znajomych :)
    • damona Re: Zakup dla pięknego opakowania 10.10.04, 16:45
      jeszcze nie...chociaz przewaznie flakon tez ma wplyw na moja decyzje przy
      kupowaniu perfum. Do tej pory jednak zapach byl czynnikiem przewazajacym
      decyzje. Natomiast nie wiem jak to bedzie, bo korci mnie Gucci EDP brazowy,
      flakonik bardzo mi sie podoba - chyba bardziej niz zapach, w ktorym troche
      drazni mnie jedna z poczatkowych nut.
      • delie Re: Zakup dla pięknego opakowania 11.10.04, 15:34
        Ja mam Gucci EDP-zapach mi się podobał, ale uroda flakonu jest niezaprzeczalna.
        I na półce pięknie wygląda:) Jednak, dla samego opakowania perfum nie zdarzyło
        mi się kupić.
        • benita5 Re: Zakup dla pięknego opakowania 13.10.04, 14:51
          No,owszem LOr deTorrente mnie tak oczarował..że nie wiem kiedy i stałam sie
          jego posiadaczką. Oczarowanie zapachem przyszło później.
    • ta Re: Zakup dla pięknego opakowania 14.10.04, 22:38
      Do tej pory pamiętam piękne opakowanie perfum, kuliste, granatowo-szafirowe w
      złote( może srebrne )gwiazdki. Widziałam je 4-5 lat temu poza Polską.
      Niestety nie pamiętam ani marki, ani producenta, plącze mi się YSL, ale głowy
      nie położę. Rozwiąże ktoś tę zagadkę?
      Żałuje, że nie kupiłam dla opakowania, zapachu nie pamiętam zupełnie, nie
      urzekł mnie.
      Ta_
      • forevermore79 Sun Moon Stars Karla Lagerfelda 14.10.04, 22:57
        :-) To chyba te? Flakon ksztaltu Dolce Vity, granatowy- gwiazdki faktycznie
        obecne. Do tego piekna reklama, no i poprawny, kwiatowy zapach- szkoda, ze
        zniknal.
        • ta Re: Sun Moon Stars Karla Lagerfelda 15.10.04, 23:37
          TAK, TAK :)) Noooo forevemore79, z podziwu dla Ciebie dzioba nie zamknę :))))
          Zapachu nie pamiętam, bo wówczas ganiałam po perfumeriach jak dzika, była ku
          temu bardzo sprzyjajaca okazja i tak się nawąchałam, no tak się nawąchałam, że
          aż...
          Czy ten zapach zniknął na zawsze?
          Ta_
          • dori7 Re: Sun Moon Stars Karla Lagerfelda 17.10.04, 21:51
            Sa juz dawno wycofane :((

            Kule sa granatowe, z matowego lub blyszczacego szkla "rzezbionego" w gwiazdki,
            slonce i ksiezyc; koreczek jest okragly, zloty, na zlotej nozce. Zapach jest
            bardzo specyficzny. Jesli kolekcjonujesz flakony, moge podrzucic Ci buteleczke
            po 30ml Sun Moon Stars, mam dwie :)) Ostrzegam tylko, ze strasznie cuchna, bo
            mam paskudny zwyczaj stawiac co ladniejsze szkalne cacka na oknie dla ozdoby...

            • ta Re: Sun Moon Stars Karla Lagerfelda 17.10.04, 23:16
              Dori7, podrzuć, ach podrzuć to opakowanie ze Stars
              potwierdź proszę swój zamiar mailem: ta@gazeta.pl
              to zgadamy się
              Ta_ucieszona :)
    • balbina_alexandra Re: Zakup dla pięknego opakowania 16.10.04, 00:20
      Zdarzyło mi się wielokrotnie. Jednym z największych nieporozumień to muszla
      Lacroix :) A klasyk uwielbiany przeze mnie od lat to Dolce Vita - podobały mi
      się, ale piękne opakowanie zdopingowało mnie do zakupu (nie było mnie wtedy
      stać na wiele, dopiero później zaczęłam obrastać w piórka i mogłam sobie
      pozwolić na kilkanaście różnych flakonów). Inny przykład to Eau de Soir -
      najpierw spodobał mi się flakom, potem zapach zauroczył. Straszliwie podoba mi
      się flakon 24 Faubourg Hermesa, ale chwilowo straciłam ochotę na kupowanie w
      ślepo (powąchac nie ma jak). Grain de Folie Gresa to mój ulubiony przykład jak
      bardzo flakon może odzwierciedlać naturę zapachu - wesoły, zielony, zwariowany,
      bardzo figlarny :)))
      Zawsze zwracam uwagę na opakowanie. Lubię klasyczne proste flakony Chanel. Ale
      jeśli dane perfumy mnie zauroczą, używam mimo brzydoty flakonu - Champs Elysees
      to wciąż jeden z moich ulubionych zapach, opakowanie mi się niespecjalnie
      podoba.
    • zettrzy Re: Zakup dla pięknego opakowania 17.10.04, 22:11
      ja sie wlasnie namierzam na dwa, dla dupeleczki:
      Anna Sui girl - szklanna glowka, w takie ciapki jakby je pobazgralo dziecko;
      Lulu - biala plaska, z rysunkiem Lulu w stylu talerzykow deserowych Cocteau (no,
      mam pamietnik Louise Brooks, moze warto byloby nabyc te perfumy na poczatek lektury)
      oba zapachy takie sobie, za to opakowanie ...
      czekam az Bush odejdzie na smietnik historii, na razie nic nie kupuje, w koncu
      to tylko jakies 2 tygodnie
    • taje Do Ta 18.10.04, 16:38
      Nie tak dawno temu widzialam gdzies buteleczke Sun Moon Stars w Warszawie -
      chyba w kiosku przy Trafficu (dawna Arka). Sun Moon Stars to jedna z moich
      dawnych przelotnych fascynacji zapachowych - mam wciaz niemal pelna butelke,
      czasami - bardzo rzadko - nosze z sentymentu. Zapach troche podobny do, hmm,
      Eternity ale wg mnie ladniejszy. Pamitam reklame - platynowowlosa kobieta na
      piasku w silnym swietle ksiezyca.
      • oka5 Re: Do Ta 23.10.04, 11:02
        Wg mnie są to perfumy bardzo różane i ciepłe. Butelka nie robi na mnie
        wstrząsającego wrażenia, ale wszystko jest kwestią upodobań.
      • coralin Re: Do Ta 24.10.04, 12:45
        taje napisała:

        > Zapach troche podobny do, hmm,
        > Eternity ale wg mnie ladniejszy.

        Zgadzam sie, Sun moon stars powstał na fali nowoczesnych amerykańskich
        kwiatowych zapachów dla których pierwowzorem było kwiatowe Eternity z nutą
        sztuczną (akutat w tych perfumach to dodaje 'smaczku')

        Pamitam reklame - platynowowlosa kobieta na
        > piasku w silnym swietle ksiezyca.

        Amerykańska aktorka Daryl Hannah
        • icegirl Re: Do Ta 24.10.04, 18:36
          perso.wanadoo.fr/imagesdeparfums/Lagerfeld_Karl/TN_SunMoonStars95.JPG
          A tu macie zdjęcie ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja