In love again czy d'hadrien

10.10.04, 21:35
    • sorbet D'Hadrien! :-) 10.10.04, 23:20
    • zettrzy tez powiem d'hadrien 10.10.04, 23:45

    • fa25 Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 14:33
      A co to jest d'hadrien ? Możecie napisac coś bliżej - czyje to, jak pachnie...
      • zettrzy Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 14:48
        fa25 napisała:

        > A co to jest d'hadrien ? Możecie napisac coś bliżej - czyje to, jak pachnie...

        Eau d'Hadrien Annick Goutal, pachnie jak dzentelmen z dawnych lat, byc moze
        typowy Marlowe z typowego filmu noir ... Humphrey Bogart w "Sokole Maltanskim"
        moglby nosic Eau d'Hadrien gdyby wtedy bylo dostepne
        • sorbet Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 15:03
          Jest w Quality (Blue city lub Marriot) Cukiereczek cytrusowy w mleku:-),
          bardzo "radosny". Mleczność to chyba przez jaśmin i neroli. Wbrew opisowi nie
          jest wcale "dziakowy", hehe. To chyba najlepszy cytrusowy zapch na świecie:-P
          no, może i są jeszcze Eau Sauvage (jest brudniejszy) i CdG Citrico (jest prawie
          niewyczuwalny).
          • zettrzy Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 15:17
            sorbet napisał:
            Wbrew opisowi nie
            > jest wcale "dziakowy", hehe.
            No przepraszam - chciales powiedziec "dziadowy"? Od kiedy Bogart, czy Marlowe,
            czy ktorykolwiek z tych postaci noir moze podejsc pod ten przymiotnik? Dla mnie
            to jest ostatnie pokolenie prawdziwych mezczyzn (chyba powinnam napisac
            "samcow", ale jakos mi nie pasuje)
            • sorbet Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 15:35
              zettrzy napisała:

              > sorbet napisał:
              > Wbrew opisowi nie
              > > jest wcale "dziakowy", hehe.
              > No przepraszam - chciales powiedziec "dziadowy"? Od kiedy Bogart, czy Marlowe,
              > czy ktorykolwiek z tych postaci noir moze podejsc pod ten przymiotnik? Dla
              mnie
              > to jest ostatnie pokolenie prawdziwych mezczyzn (chyba powinnam napisac
              > "samcow", ale jakos mi nie pasuje)

              Tak, miało być nie "dziadowy". Ale to nie odnosi się do Twojego postu:-) Po
              prostu wielu osobom mogłoby kojarzyc "cytrusowy" z takim przymiotnikiem :-)

              Apropo, sprawdź proszę Zettrzy maila:-)

              • zettrzy Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 16:15
                sorbet napisał:

                > Apropo, sprawdź proszę Zettrzy maila:-)
                >

                Sprawdzilam - tak, mam doswiadczenia, gdzie mam odpowiedziec, czy musze sie
                trzymac jakiegos formatu?
                • sorbet Re: In love again czy d'hadrien 11.10.04, 16:20
                  Odpowiadasz na :
                  zettrzy napisała:

                  > Sprawdzilam - tak, mam doswiadczenia, gdzie mam odpowiedziec, czy musze sie
                  > trzymac jakiegos formatu?

                  Super!!!
                  Prosiłbym na maila gazetowego:-) Format chyba dowolny. Wielkie dzięki!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja