Dodaj do ulubionych

Jesienne premiery, jak oceniacie?

23.10.04, 10:04
Myślę o Guccim, Max Marze, Armanim,Arden, YSL, Lacoste i reszcie zapachów,
ktore pojawiły się ostatnio. Przyznam szczerze, że żaden z nich mnie nie
uwiódł, a nawet nie spodobał się szczególnie. Największe rozczarowanie to
chyba długo zapowiadana "Cinema". YSL chyba jednak nie może wyjść poza swój
schemat.A może to przemyślana i konsekwentnie realizowana strategia(?)
Obserwuj wątek
      • forevermore79 Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 23.10.04, 10:37
        Fakt- kiepski sezon, szumnie zapowiadane nowosci okazuja sie mdle i nijakie.
        Wachalem ostatnio Miracle So Magic- tu akurat jest dosc przyzwoicie. Z meskimi
        tez kiepsko- BMen jest dosc bezbarwny, za to zaskoczyla mnie pozytywnie nowa
        meska Escada Magnetism- mimo, ze slodka, przypominajaca mi troche meskie By D&G.
        Fajnie, ze wreszcie jest w sephorach Eau d'Merveilles- spory poslizg co prawda.
        Temat nowosci rozwiniemy przy rankingu na jesien ( potem zimowa dogrywka i
        podsumowanie roku)- ranking pojawi sie za ok. tydzien- troszke nowosci jeszcze
        czeka ( Apparition Ungaro, So Magic dopiero co wszedl itd.) :-)
    • sorbet Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 23.10.04, 13:19
      luloo1 napisała:

      > uwiódł, a nawet nie spodobał się szczególnie. Największe rozczarowanie to
      > chyba długo zapowiadana "Cinema". YSL chyba jednak nie może wyjść poza swój
      > schemat.A może to przemyślana i konsekwentnie realizowana strategia(?)

      YSL po Nu i M7 Toma Forda chyba postanowił "wrócić do klasyki" (i większej
      kasy):-) Stąd stonowane Cinema, moim zdaniem. Ale zapomnieli chyba, że YSL w
      swoim czasie był naprawdę rewolucyjny:-P
      • luloo1 Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 25.10.04, 18:46
        sorbet napisał:

        > luloo1 napisała:
        >
        > > uwiódł, a nawet nie spodobał się szczególnie. Największe rozczarowanie to
        >
        > > chyba długo zapowiadana "Cinema". YSL chyba jednak nie może wyjść poza sw
        > ój
        > > schemat.A może to przemyślana i konsekwentnie realizowana strategia(?)
        >
        > YSL po Nu i M7 Toma Forda chyba postanowił "wrócić do klasyki" (i większej
        > kasy):-) Stąd stonowane Cinema, moim zdaniem. Ale zapomnieli chyba, że YSL w
        > swoim czasie był naprawdę rewolucyjny:-P


        Sorbet, ale czy ulepek w stylu Cinema to klasyka?
        • sorbet Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 26.10.04, 13:28

          > Sorbet, ale czy ulepek w stylu Cinema to klasyka?

          No klasyka w stylu Guerlaina to faktycznie żadna:-) Raczej "klasyka" w sensie
          komercyjnym, stonowany, miły i przyjemny zapach.

          Dowiedziałem się, że zapach był zrobiony pod Fordem. Może to jakaś zemsta :-P
    • coralin Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 24.10.04, 12:34
      Mnie też Cinema rozczarowała. Zapach z gatunku słodyczy- ani zmysłowej ani
      dziewczęcej. Nowa Mania Armaniego zupełnie nijaka, o różowym Lacoste szkoda
      gadać. Chyba najbardziej podoba mi sie MaxMara. Ale też nie jest
      superoryginalny. Ładnie pachnie na mojej skórze i świetnie komponowałby się z
      kamelowym płaszem, dzinsami i czarnym golfem.
      • fa25 Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 25.10.04, 10:21
        Tak jak już pisałam w innych postach oprócz Max Mary , która świetnie się ze
        mną komponuje i dobrze nosi, wszystkie inne premiery to niewypały.
        A Max Mara -aczkolwiek zgadzam siż z Caroline, ze oryginalnością nie grzeszy,
        jest ciepły i bardzo odpowiedni na jesień.
    • mathilde17 Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 25.10.04, 13:52
      Zgadzam się w całej rozciągłości - nowe zapachy są, niemal bez wyjątku, mocno
      rozczarowujące. Wąchając Cinema miałam wrażenie wtórności przede wszystkim; jak
      YSL mógł wypuścić takiego nijakiego ulepa po niezwykłym Nu?? Tak samo jest u
      Diora zresztą - takie sobie zapaszki obudowane wielką kampanią reklamową
      (lepszą niż same zapachy, przynajmniej w przypadku YSL, moim zdaniem).
      Faktycznie Max Mara jeszcze najlepiej się broni, ale tylko pierwszymi nutami -
      jest tam coś ostrego, rześkiego, energizującego (wyczytałam gdzieś, że to
      imbir), ale zaraz potem znowu słodyczka... Z nowych perfum spodobały mi się
      tylko (i to tak, że je sobie kupiłam :D) Narciso Rodriguez for her; z tego, co
      mi wiadomo, dopiero mają pojawić się w Polsce. Ciekawa jestem Waszych opinii...
      • charade Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 25.10.04, 22:13
        O rany, Cinema to faktycznie największe rozczarowanie. Taka butelka i taki
        mierny zapaszek... Faktycznie, ani to zmysłowe, ani ciekawe.

        Gucci Envy Me to paskudny, ostry kwiatowy zapach, której to kategorii ja znieść
        nie mogę.

        Max Mara ładniutki, aczkolwiek bardzo nietrwały i wtórny. Absolutnie nie z
        tych, które mogłabym kupić.

        Yohji Pour Femme - a cóż to sie stało z naszym oryginalnym projektantem ???
        Taki nijaki zapach od kogos, kto stworzył Yohji i Yohji Essentail ? Też wielkie
        oczekiwania i ... hańba !

        Armani Mania - bylejakość do kwadratu. Nawet nie chce mi się więcej komentować.

        Arden Provocative Woman (khy, khy) - jw.

        Eternity Moment - zapach równie daremny, co jego nazwa.

        Lacoste Touch of Pink - obleśna i mdląca słodycz. Niech idzie w parze z Echo
        Davidoffa, są tego samego sortu.

        Ale najszkaradniejszym zapachem jesieni okazał się być nowy Hilfiger, którego
        miałam wątpliwą przyjemność wąchać dziś w Sephorze. O mój boże. To naprawdę
        jest nieprzyjemny dla nosa zapach ! Jakieś trawsko, ogóry, kwaśność i tanie
        mydło. Nawet moja koleżanka z pracy, która nie znosi ciężkich zapachów, a
        zachwyca się lekkimi i ozonowymi powiedziała: "eeeee, taki jakiś słaby,
        mydlany".
    • balbina_alexandra Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 26.10.04, 12:24
      Może odczuwam jakiś przesyt, ale jakoś nic mnie specjalnie nie zauroczyło. Z
      tych zapachów które pokazały się ostatnio najbardziej chyba podobają mi się
      love in Paris Niny Ricci oraz, o dziwo Miracle So Magic :))) Max Mara
      przyjemna, Cinema mi się jakoś nie widzi. Bardzo ale to bardzo nie podoba mi
      się Lacoste Touch of Pink i nowa Mania, nie mogę znieść (Envy Me tak samo). W
      sumie nawet te dwa które uważam za najprzyjemniejsze nie zachwyciły mnie aż do
      tego stopnia żeby od razu kupować :) na pewno nie kupię nic z nowości - moze za
      jakiś czas jeszcze rozważę :)
    • elve Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 26.10.04, 15:21
      ja natomiast już mam cinema, a będę kupowac również nowego johyijego. cinema
      pod koniec rozbrzmiewa na mnie wyjątkowo pięknie, co takim słodko-kwiatowym
      zapachom rzadko się zdarza. a yamamoto mógłby być moim zapachm sztandarowym na
      codzień, do pracy, jest tak miły, utulający a jednocześnie neutralny. z tych
      dwóch jestem bardzo zadowolona, reszty mogłoby nie być (mniej - w przypadku
      pure poison i individuelle, bardziej jeśli chodzi o echo i touch of pink).
        • kalia_t Re: Jesienne premiery, jak oceniacie? 07.11.04, 14:16
          Porażka T.Hilfiger True Star zaiste wiecej sobie obiecywałam po zapachu
          promowanym przez Beyonce.
          Całkiem niezłe Pure Poisin Diora(ale to odcinanie kuponów od popularności
          Addicta, a szkoda) minus za nietrwałość.
          Davidoff'a Echo Woman lepiej pominę milczeniem.
          I największy niewypał(najbardziej przeze mnie oczekiwany!) Gucci Envy me.
          Profanacja eleganckiego, wieczorowego zapachu, niemożliwie śmierdzące nuty,
          gdzieś w tle usiłuje się przebić klasyczny Envy, niestety tylko dusząca
          słodycz.;( Żal serce ściska.
          Dość ciekawą propozycą Lancome jest Miracle So magic! Nijak tej magii nie mogę
          sie dopatrzyć, ale sam zapach jest przyjemny.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka