ziereal
29.12.04, 11:32
nie przypuszczalam,ze bedzie mi to dane zaledwie dwa tygodnie po poznaniu
Tygrysa.
Zapachy te sa w jakims stopniu podobne (a moze tak tylko mi sie wydaje przez
ten pomarancz?; ciepłe, zmyslowe. Oczywiscie Tygrys jest slodszy, mniej
ostry, bardziej cynamonowy, ale moj odbior obydwoch naprawde jest zblizony.
W pomaranczowym sweterku wyraznie wyczuwam ten kardamon,roze tez:) i moje
ulubione drzewo sandałowe, wspanialy cieply zapach, jednoczesnie nie
mdly...taki otulajacy i wiercacy (pieprzu chyba w skladzie nie ma, ale w
nosie i tak wierci za sprawa kardamonu).
Aha, Rykiel dostala moja mama, wczoraj, po zaledwie 10 dniach od wyslania,
paczka w koncu doturlala sie do naszego domu. NIe bede mowic, ze cierpie, bo
naprawde zapach mi sie spodobal;)(mamie tez), dobrze zrobilam, wybierajac go
(za namowa kolezanki), bo jest stosunkowo trudno dostepny i chyba niezbyt
popularny?
Watek dedykuje Carolin03, ktora miala pretensje, ze nikt nie pisze o Rykiel;).
Zgadzam sie,to "sexy' zapach, chociaz nie znosze tego slowa w ujeciu
zapachowym.
Pozdrawiam i oczywiscie pytam..
znacie pomaranczowy sweterek, co o nim sadzicie?