voluptas Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 00:13 marcepanna napisała: > ktos je uzywa? moja sąsiadka, piętro niżej. W ilościach hurtowych. Wisi toto na całej klatce schodowej, w windzie tragedia. Duszące i świdrujące mózg. Dzięki niej dbam o linię i latam po schodach. pozdr. Odpowiedz Link
miriam_73 Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 10:14 Od lat, bardzo lubię, choć trzeba tego zapachu uzywac ostroznie, bo jest intensywny i bardzo charakterystyczny. Odpowiedz Link
vanila_sky Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 18:32 miałam przyjemność (w moim przypadku wątpliwą) zostac obdarowana tym zapachem, ale wybitnie mi nie spasował - za ciężki, intensywny aż głowa mnie bolala. Nie mój klimat. Odpowiedz Link
chatka_ Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 23:17 Zupelnie nie wiem o czym mowicie :) Uzywam tego zapachu od lat i zadne z moich perfum nie bylo tak kompelmentowane. To prawda, ze jest bardzo gesty, ale wydaje mi sie, ze to niedopasowanie do osoby czyni je tak odstraszajacymi. Ale nie znam drugich tak cieplych i zmyslowych perfum. Poza tym uzywam mleczka, ktore choc rownie intensywne co perfumy, jest bardziej przystepne. Nie mam tez zlych skojarzen, nigdy w Polsce na nikim tego zapachu nie wyczulam, kojarzy mi sie z Londynem, gdzie zapach odkrylam i z wylacznie pieknymi kobietami :) Odpowiedz Link
coralin Re: guerlaine-samsara 04.01.05, 00:40 Miałam kiedyś i niestety jeden psik to było za dużo. Otoczenie się dusiło:( Podrzuciłam Mamie która lubi mocne orientalne wonie ale jakos Samsara jej nie zachwyciła. Odpowiedz Link