guerlaine-samsara

02.01.05, 23:27
ktos je uzywa?
    • anula36 Re: guerlaine-samsara 02.01.05, 23:29
      od czasu do czasu:)
    • voluptas Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 00:13
      marcepanna napisała:

      > ktos je uzywa?

      moja sąsiadka, piętro niżej. W ilościach hurtowych. Wisi toto na całej klatce
      schodowej, w windzie tragedia. Duszące i świdrujące mózg. Dzięki niej dbam o
      linię i latam po schodach.

      pozdr.
    • miriam_73 Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 10:14
      Od lat, bardzo lubię, choć trzeba tego zapachu uzywac ostroznie, bo jest
      intensywny i bardzo charakterystyczny.
      • vanila_sky Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 18:32
        miałam przyjemność (w moim przypadku wątpliwą) zostac obdarowana tym zapachem,
        ale wybitnie mi nie spasował - za ciężki, intensywny aż głowa mnie bolala. Nie
        mój klimat.
        • chatka_ Re: guerlaine-samsara 03.01.05, 23:17
          Zupelnie nie wiem o czym mowicie :) Uzywam tego zapachu od lat i zadne z moich
          perfum nie bylo tak kompelmentowane. To prawda, ze jest bardzo gesty, ale
          wydaje mi sie, ze to niedopasowanie do osoby czyni je tak odstraszajacymi. Ale
          nie znam drugich tak cieplych i zmyslowych perfum. Poza tym uzywam mleczka,
          ktore choc rownie intensywne co perfumy, jest bardziej przystepne. Nie mam tez
          zlych skojarzen, nigdy w Polsce na nikim tego zapachu nie wyczulam, kojarzy mi
          sie z Londynem, gdzie zapach odkrylam i z wylacznie pieknymi kobietami :)
    • coralin Re: guerlaine-samsara 04.01.05, 00:40
      Miałam kiedyś i niestety jeden psik to było za dużo. Otoczenie się dusiło:(
      Podrzuciłam Mamie która lubi mocne orientalne wonie ale jakos Samsara jej nie
      zachwyciła.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja