Co dla matki...z dzieckiem?

29.01.05, 14:43
Jestem ciekawa,czy taki mały, 3-miesięczny nosek czuje zapach,który nosi jego matka? A jeżeli tak, to co mu się ewentualnie "podoba" a co nie?;)Chciałabym podarować przyjaciółce prezent-myślałam o Jill Sander - Sensations lub Clinique-Simply. Chciałabym , by utrzymywał się długo, ale dyskretnie , no i przede wszystkim zachwycał:)( ją , męża i maluszka)
    • chatka_ Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 14:55
      Gosiu, nie mam w tej kwestii doswiadczenia, ale radze zapytac zaintersowana, po
      takiej burzy hormonow moze zupelnie nie miec na nic ochoty. Poza tym wcale nie
      jest powiedziane, ze to co koleznaka lubila przed ciaza dalej bedzie sie jej
      podobac...
      • gosia25 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:00
        Własnie tego się obawiam. Podarunek w ciemno może się okazać niewypałem.Wiem tylko, że kiedyś lubiła kwiatowo-owocowo-pieprzne perfumy. Spróbuję spytać dyskretnie i podsunąć jej pod nos kilka moich flakoników.
        • chiara76 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:03
          sorry,że się wtrącam, ale może lepiej rzeczywiście spytaj się mamy. Wiem, że
          wiele dzieciaczków obecnie jest alergikami, nigdy nie wiadomo, co takiemu
          malcowi może zaszkodzić. Poza tym ma wrażenie, że małe dzieci mogą mieć czulszy
          węch, niż dorośli, a raczej, że to co dla nas obojętne, może je w ogóle
          drażnić.
          Pozdrawiam.
          • gosia25 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:07
            To dobrze, że się "wtrąciłaś". Ja nie mam długiego stażu w branży zapachy. Całkiem możliwe, że moja koleżanka na jakiś czas odstawi przeróżne wonie i będzie sie rozkoszować zapachem oliwki dla dzidziusia.
        • chatka_ Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:04
          Tak byloby najlepiej dla wszystkich :))
    • elve Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:07
      jako mama 4 miesięcznego synka mogę Ci powiedzieć, że my bardzo dobrze czujemy
      się w delikatnych zapachach, takich jak yohji yamamoto (to nowe), mocniejsze
      rzeczy jakoś mnie teraz onieśmielają. ale oczywiście powinnaś spytać samą mamę :)
      • gosia25 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:09
        Elve- z nieba mi spadłaś. "Psiknę" YY na pasek i podsunę koleżance pod nos. Tylko to już nie to samo, co "psik" na nadgarstek;(
        • chatka_ Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 15:13
          Z dzidzia faktycznie moze byc wiekszy problem, niemowlaczki maja pewnie wech
          jak kotki, a na tych sie znam, nici z kolnierza z kota jak mu jakis zapach nie
          pasuje...;)
          • salma88 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 29.01.05, 18:16
            Ja gdzies czytalam, ze najlepiej dla dziecka jak kobieta niczym nie pachnie,
            jesli karmi malucha piersia. Calkiem mozliwe, ze dziecko jest jakos uczulone na
            tym punkcie, ale nie sadze, zeby to jednak mialo az tak wielkie znaczenie dla
            bobaska. No, chyba, ze ma alergie i nalezaloby nawet tatusiowi zakazc uzywania
            wody toaletowej, kiedy przytula dziecko albo je przewija:D Mysle, ze jedynym
            problemem moze byc trafienie w gust kolezanki. Ale ten problem pojawia sie
            zawsze, nie tlyko wtedy, kiedy kobieta przechodzi burze hormonow. W kazdym
            razie ja bym nie rezygnowala z uzywania perfum. Polecam zapach delikatny i
            mydlany, taki w sam raz dla bobaska:))) Gucci Envy. Mojemu chlopakowi tak
            bardzo kojarzy sie z mydlem i kremem Nivea, ze sadze, ze dla mamy i niemowlaka
            bedzie jak znalazl:)
            • elve Re: Co dla matki...z dzieckiem? 30.01.05, 19:37
              fakt, czytałam, że matka karmiąca nie powinna używać perfum. stosowałam się do
              tego przez pierwsze tygodnie życia Tymonka, ale potem miłość do perfum
              zwyciężyła :) a Tymkowi moje zapachy zdają się nie przeszkadzać. poza tym staram
              sie aplikować zapach w miejsca odpowiednio oddalone od piersi.
              najważniejsze, zeby mama była zadowolona z życia (więc w moim przypadku nie
              wchodzi w grę zapachowa abstynencja ;) ), wtedy dziecko też jest szczęśliwe :)
    • zettrzy Re: Co dla matki...z dzieckiem? 30.01.05, 17:15
      rzeczywiscie, wiele sie czyta ostatnio o alergiach niemowlat - moze zmien
      kategorie prezentu, a perfumy daj jej za pare miesiecy, kiedy nie bedziesz
      musiala sie martwic czy zapach zaszkodzi malemu czy nie
    • milpus Re: Co dla matki...z dzieckiem? 30.01.05, 17:49
      Taki 3-miesięczny nosek na pewno woli naturalny zapach mamy, a co spodoba się
      jego mamie to kwestia indywidualna, ale nie jestem pewna czy zapachy typu
      Sensations czy Simply będą odpowiednie. Są bardzo ciepłe, właśnie mleczne, ale
      sama jestem mamą i raczej wybieram zapachy nie tak jednoznacznie kojarzące z
      karmieniem, kaszkami - coś na zasadzie odreagowania. W pierwszych miesiącach
      życia z maluszkiem używałam zapachów lekkich, kwiatowych np. Eau de Dolce Vita,
      Envy. Pozdrawiam , Milka
    • agmusz Mówi matka:) 30.01.05, 21:30
      hej,
      tu równiez matka może nie bardzo małej - 1,5 roku laleczki. Jak królewna była
      mała i niemożliwa, to się nawet bałam zmienić balsam do ciała z neutrogeny na
      coś innego:) Ale poważnie, było lato i używałam lekkich zapachów- nielubianego
      jak mi sie wydaje Green Tea EA lub Pamplelune AA. Może faktycznie przetestuj YY.
    • joana123 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 30.01.05, 21:56
      Podobno maluchy nie lubią jak mama zbyt często zmienia zapach.Tak więc jeżeli
      mama w czasie ciąży np.używała Allure,to nie powinna zmieniać perfum na inne :))
      No, ale czego sie to nie robi dla dzidzi wiedzą tylko mamy :)))
      Pozdrawiam J.
    • jascurka Re: Co dla matki...z dzieckiem? 01.02.05, 16:28
      proponuje bardzo sympatycznu i dyskretny zapach ISSEY MIYAKE
      • ta Re: Co dla matki...z dzieckiem? 01.02.05, 19:02
        Issey pięknym zapachem jest, ale dla mojego nosa dość przenikliwym czyli
        wszędobylskim i wychładzającym. Moim zdaniem dla dzidziusia niezbyt przyjazny.
        Ta_
    • jascurka Re: Co dla matki...z dzieckiem? 01.02.05, 16:40
      przypomnialam sobie jeszcze o zapachu D&G light blue
      • gosia25 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 01.02.05, 18:44
        Robiłysmy kiedyś obie podchody do Light Blue,ale mają w sobie coś drażniącego i odpadają-no chyba,że az tak zmieniły się jej zapachowe typy .
        • jascurka Re: Co dla matki...z dzieckiem? 01.02.05, 19:56
          light blue jest intensywne na poczatku potem staje sie lagodne i naprawde
          przyjemnie pachnie,jest tez idealne na lato,bo to taki odswiezajacy cytrusowy
          zapach.
          • dori7 Re: Co dla matki...z dzieckiem? 02.02.05, 02:04
            Po pierwsze - naprawde drazniacy, po drugie - oklepany jak nie wiem :((
            • jascurka Re: Co dla matki...z dzieckiem? 02.02.05, 11:12
              moze gucci rozowy jest bardzo delikaty,a butelka przesliczna.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja