Alejka/strawberry- jak kupowac ?

15.02.05, 12:19
Powtarzam pytanie, które zawarłam w innym poście. W perfumerii internetowej
alejka.pl jest info, że zakupu należy dokonać na strawberry przy pomocy karty
kredytowej. Nie mam specjalnej karty tylko do zakupów w necie; boję się
używać swojej bankowej. Czy macie jakieś doświadczenia w tej materii ? A może
kupowałyście z "Alejki " inaczej ? Będę bardzo wdzięczna za oświecenie w tej
dziedzinie.
    • balbina_alexandra Re: Alejka/strawberry- jak kupowac ? 15.02.05, 12:48
      Fa doczytałam w poprzednim wątku że mamy podobne zapatrywania na Escadę - ja
      też uznaję tylko Collection (jedyny zapach tej firmy który naprawdę ma wielką
      klasę) i Que Vivę właśnie (której się pozbyłam, bo mi już się nieco znudziła, a
      teraz zastanawiam się czy to był dobry krok :D).
      Z tego co się orientuję, alejka to tylko taka sklepowa wyszukiwarka? Żeby robić
      zakupy w sieci czyli praktycznie w większości sklepów (w Polsce możesz płacić
      za pobraniem lub z góry przelewem) trzeba mieć kartę kredytową. Zwykła
      bankomatowa nie wystarczy. Nie ma się czego bać, tego typu transakcje są w
      pełni bezpieczne, strony odpowiednio szyfrowane. Dla lękliwych mBank ma
      specjalna e kartę do zakupów w sieci - nie ma ryzyka, że ktoś Ci wyczyści
      konto, bo Ty ją sobie sama zasilasz na sumę jakiej potrzebujesz i robisz
      zakupy :)
      Ja sama od paru lat karty nie posiadam - miałam kiedyś jako młody, dobrze
      zarabiający burżuj, zarabiałam swoje pierwsze powazne pieniądze i szastałam
      kasą na prawo i lewo. A potem wypadek, szpital, operacje, leżenie pół roku w
      łóżku i zero kasy (zasiłku chorobowego nei liczę, na jedzenie by nie starczył).
      Było mi tak strasznie ciężko, że nauczyłam się pokory. I nie mam ani grosza
      deebtu na żadnym koncie, nie mam też kredytowej. Ale chyba sobie wyrobię, bo
      zakupy w zagranicznych sklepach mnie kuszą bardzo (a już nie chcę nikogo prosić
      żeby za mnie kupował).
      • fa25 Re: Alejka/strawberry- do Balbinki 15.02.05, 15:08
        Balbinko, kochanie.. Jestem do głębi poruszona Twoim postem i dramatycznymi
        wydarzeniami, które los Ci zgotował. I do tego wszystkiego zachowałas pogodę,
        radość życia i poczucie humoru. Bardzo Cię podziwiam. Rozumiem dobrze sytuację
        braku kasy i elementów z tzw. "pakietu ". Los zaoszczędził mi wypadku ale po
        prostu zabrał dobrą pracę. Bywało bardzo cieniutko; potem znowu nieżle, znowu
        cieniutko i znowu lepiej - up and down. Teraz jest lepiej i odpukajmy w
        niemalowane...Jestem pewna, że w Twoim przypadku wszystko złe już minęło i
        teraz nadciąga okres poprawy sytuacji..Co do karty to chyba jestem chodzącym
        przykładem na to, że dowcipy o blondynkach są głęboko uzasadnione. Czy ta e-
        karta z m-banku to taka żółta , używana do zakupów w Merlinie ? Bo jeśli tak to
        oczywiście ją mam; głęboko schowaną w domu - bo przecież jest tylko do
        Merlina...Zdaje się, że jestem głupsza niż konstytucja przewiduje...Proszę
        potwierdż i nie oszczędzaj mnie ! Buziaki ...
        • balbina_alexandra Droga Fa! 15.02.05, 23:28
          Ojej! Co to sie porobiło! Ja naprawdę nie chciałam żeby to zabrzmiało aż tak
          dramatycznie! Miałam cięzki wypadek to fakt, i to idiotycznie przypadkowy, ale
          zważywszy jego wagę miałam bardzo dużo szczęscia, że tylko na tym się
          skończyło :) I myślę że los nade mną czuwał, byłam w trochę złym momencie
          życia, rozstałam się z narzeczonym i rzuciłam w wir pracy, wpadłam w schemta
          osoby która haruje b. dużo, w wolny dzień leci do terapeutki, potem na siłownię
          i na masaż :) a wieczorem na miasto. Wypadek dał mi dużo czasu do namysłu i
          przywrócił właściwą perspektywę wielu rzeczom. Finansowo było cieniutko, ale
          ktoż z nas nie zaliczył wzlotów i upadków? (A ja żadnego pakietu nie miałam, bo
          zawód częsciowo wolny i własna działalność prowadzona z podziwu godną
          determinacją :D)

          Ale dość, to nie temat na forum :) ja jestem bardzo radosną osobą i dzieckiem
          szczęścia jestem, bo jednak dużo rzeczy mi się w zyciu udało (napisałabym do
          Ciebie maila ale czas czas - własnie niby pracuję - ilu osobom już listy
          wiszę... ale dodam tylko że z wielka sympatią TWoje posty czytam, bratnią duszę
          wyczuwam).
          A co do karty - e karta to ta [pierwsza od góry ale możesz mieć inną, mbank ma
          kilka... www.mbank.com.pl/oferta/karty/ekarta.html
          Jesli swoją uzywasz do zakupów w Merlinie to ona się najprawdopodobniej nada i
          do innych zakupów :)))

          Buziaki!
          • fa25 Re: Do Balbinki-udało się ! 16.02.05, 11:46
            Witaj Bratnia Duszo ! Miałas rację; karta "do Merlina " oczywiście służy do
            wszelakich płatności internetowych. Miły Pan z m-banku miał duży ubaw, że sama
            nie wiem co mam. No trudno; nobody's perfect...Zaraz rzuciłam się do zakupów
            na "truskawie " i zgodnie z kobiecą logiką w ostatnim momencie zmieniłam zdanie
            i zamiast Que Viva kupiłam Knowing. Ale Que Viva kupię na pewno jak śniegi
            stopnieją a teraz potrzebuję czegoś "ku pokrzepieniu serc" (i tu Knowing jest
            w pełni uzasadniony). A cała operacja udała się dzięki Twoim instrukcjom !
            Dzięki!
            Będzie mi ogromnie miło jak kiedyś coś szkrabniesz na maila gazetowego..
            Serdeczne buziaki
            • agmusz Do Fa 16.02.05, 12:45
              Hej Fa, napisz proszę jak dostaniesz przesyłkę tzn. czy karzą Ci zapłacić cło.
              Też planowałam zakupy na truskawie, ale boję się tych dodatkowych opłat.
              • fa25 Re: Agmusz 16.02.05, 13:32
                Oczywiście napiszę.. Sama nie wiem ile mi "przyłożą ". Nie wiem też ile się
                czeka na taką przesyłkę i przebieram nogami niecierpliwie..Pozdrawiam serdecznie
              • maja1000 Re: Do Agmusz 16.02.05, 15:22
                Zamawiałam w tym roku już 3 razy i nie naliczali żadnych dodatkowych opłat.
                Ostatnio czekałam tylko 6 dni na przesyłkę, więc śmialo można zamawiać.
                • fa25 Re:Truskawa 16.02.05, 15:43
                  Oby ! Oby ! Oby !
                • agmusz Do Maji :) 16.02.05, 18:57
                  Maju, przepraszam za niedyskrecję, a na ile zamawiałaś, chodzi o kwotę? Czy
                  paczka została otworzona w UC?
                  Napisz proszę na priv
                  • maja1000 Re: Do Agmusz i innych zainteresowanch 18.02.05, 09:44
                    agmusz napisała:

                    > Maju, przepraszam za niedyskrecję, a na ile zamawiałaś, chodzi o kwotę? Czy
                    > paczka została otworzona w UC?
                    > Napisz proszę na priv

                    Odpowiadam na forum, bo może ta informacja przydać się innym również.
                    Ostatnio zamówienie było na kwotę ok.130 USD (możesz wybrać opcję płatności w
                    PLN, ale ponoć najlepszy przelicznik jest przy wyborze płatności w dolarach).
                    Wcześniejsze zamówienie było na kwotę 14 USD, tak więc cena nie gra roli.
                    Istotne jest to, że oni (Ci z Hongkongu) wpisują na deklaracji, że jest to
                    prezent (a nie w domyśle produkt na sprzedaż), paczuszka jest zabawnie
                    obwiązana fioletowa wstążką, co zapewne ma uwiarygadniać cel. W dodatku nie
                    jest to nawet oklejone. Po prostu zamknięto wieczko pudełka i obwiązano je.
                    Zawsze drżę, czy panie z poczty sobie czegoś nie wyjęły:-((

                    Na przesyłce zazwyczaj widnieje informacja o zwolnieniu z obrotu celnego.

                    Natomiast w środku wszystko jest pozawijane szczelnie w sreberka, dużo
                    steropianowych kulek, żeby nie uniknąć ewentualnych zagnieceń.

                    Jednak Stawberrynet informuje na swoich stronach, że istnieje możliwość
                    naliczenia cła od przesyłanych produktów i oni nie mają oczywiście na to
                    wpływu. Jeśli jednak coś takiego się przdarzy, proszą o informację, wówczas
                    mogą okazać dobrą wolę i zrefundować danej osobie poniesione koszty, aczkolwiek
                    nie jest to ich obowiązkiem. Mnie się to jednak na szczęście do tej pory
                    jeszcze nie przydarzyło. I nadal zamierzam tam kupować.
                    • agmusz Dziękuję bardzo 18.02.05, 20:27
                      już miałam tam kupować, ale info o płaceniu cła czy akcyzy mnie wystraszyło:)
                      W takim razie tez spróbuję. Bardzo mi pomogłaś.
                      Buziaki i
            • balbina_alexandra Re: Do Balbinki-udało się ! 16.02.05, 12:49
              Fa strasznie się cieszę że Ci się udało :))) ach te zakupy, karty, co to robi z
              człowiekiem (wpadam w zakupoholizm chyba). Ściskam Cię serdecznie, i pędem do
              pracy wracam :)
            • coralin Re: Do Fa 16.02.05, 23:39
              Te wpisy pełne zachwytu potrafią człowieka omotać. Que viva pamiętam jak przez
              mgłę, ale czytane wciaż wpisy pełne entuzjazmu pewnie zagonia mnie do
              perfumerii, gdzie widziałam...balsam zapachowy z tej linii. Zawsze to
              wyobrażenie o zapachu będę mieć , nie?
              Knowing używa moja koleżanka. O rany, jak ona tym pachnie pięknie. No i wszyscy
              pytaja co to.
              Ja też zapowiadam się z mailem jak trochę nadrobię zaległości w real życiu:)
              • fa25 Re: Do Coralin 17.02.05, 10:26
                Przez- albo dzięki- naszemu forum mój stan posiadania różnych wspaniałości
                zapachowych powiększa się z szybkością światła; w takim samym tempie maleje
                stan mojego konta. Forum działa na mnie jak butelka wódki postawiona przed
                alkoholikiem - pije z radością i nie myśli o konsekwencjach..
                I już nie umie powiedzieć "nie " kolejnej pokusie.
                Napisz, proszę, jak już sie trochę opędzisz od pracy.
                Ucałowania
                • valkiria1 Re: Do Coralin 18.02.05, 04:57
                  To ja poproszę o wyjaśienie...
                  Jak zrobić zakupy na strawberry? Nie da sie jakoś inaczej. mam coś w koszyku
                  i... ani kroku dalej. I co z opłatą za przesyłkę? gdzieś czytałam o 15 dolarach
                  ekstra za przesyłkę do europy. to ile w końcu zapłace?? HELP
                  • madllen Valkiria1 :) 18.02.05, 10:31
                    Zakupy skończone, towar w koszyku- check out - odhaczasz free shipping i
                    klikasz checkout counter -wpisujesz dane i ZAZNACZASZ OPCJĘ GIFT!!!!!!!!
                    następnie klikasz verify orfer information - sprawdzasz dane i wybierasz metodę
                    płatności. Chwilę po wysłaniu zamówienia otrzymujesz mailem zwrotnym
                    potwierdzenie wraz z nr zamówienia, dzięki któremu śledzisz losy swojej
                    paczki:)
                    • valkiria1 dzięki madlen! 18.02.05, 13:57
                      a taki malutki problem..chyba trzeba podać jakieś konto czy cóś.... Mam tylko
                      zwykłe konto bankowe. Czy nusze założyć nowe? ktoraś dziewczyna mówiła o
                      kartach mbanku które za rok używania kosztują tylko 35 zł... ile potrwa
                      zakładanie tego konta nim powacham w końcu moje perfumki?? ;)
                      aha...skoro pokazuje mi rachunek np.155 zł, to tyle zapłacę przt odbiorze?? Bo
                      te 32% akcyzy to średnio mi odpowiada...
                      wielkie dzięki!!!!
    • fa25 Re: Alejka/strawberry- jest ! 08.03.05, 12:31
      Przyszła paczuszka po 10 dniach. Nie zaznaczałam opcji "zapakowania na prezent "
      ale na szczęście żadnego cła nie naliczyli. Bez cła to bardzo opłacalne -
      polecam !
      • nikielka A mojej jeszcze nie ma. 08.03.05, 12:36
        A zamówiłam 22.02 i wysłali 23. Staram się czekać cierpliwie ale już mam różne
        wizje. :\
        • fa25 Re: A mojej jeszcze nie ma. 08.03.05, 12:39
          Ja też tak myślałam ale wszystko w jak najlepszym porządku. Czekaj cierpliwie;
          z Hong Kongu to kawał drogi...
          • fa25 Re: A mojej jeszcze nie ma-pociecha 08.03.05, 12:54
            Policzyłam dokładnie -zamówiłam 17/02 a przyszło 03/03. To 15 dni a nie 10.
            Na pewno też zaraz dostaniesz.
            • nikielka dzięki - czekam dalej 08.03.05, 13:05
              Uff, trochę mnie pocieszyłaś, przyznam. Odezwę się, jak przyjdzie.
              • nikielka dostałam - z podatkiem do zapłaty 08.03.05, 16:25
                No, niestety. Prawie 50 zł (vat + akcyza + zgłoszenie). Od jednej wody za 50
                dolców. Piszę maila z prośbą o zwrot. Ma ktoś jakieś doświadczenia w tym
                zakresie?
                • nikielka A opcja gift była zaznaczona :( 08.03.05, 16:27
                  Chyba po prostu miałam pecha.
                  • fa25 Re: A opcja gift była zaznaczona :( 15.03.05, 15:39
                    A u mnie nie była zaznaczona i nic nie dopłaciłam...Nic nie rozumiem.
                    • nikielka Re: A opcja gift była zaznaczona :( 15.03.05, 16:02
                      A wiesz, co mi wpisali w deklaracji celnej?
                      Towar: PERFUM
                      Bez komentarza. ;)
                      Ale już mi odpisali z truskawy, że przelewają zwrot na moje konto. :)
                      • satia2004 Re: A opcja gift była zaznaczona :( 18.03.05, 10:43
                        Z urzędem celnym to nigdy nic nie wiadomo. Kolega chcial kupić aparat cyfrowy na
                        Allegro ale w końcu dogadal sie ze sprzedawca "prywatnie" - no i niedawno dostal
                        pisemko z Urzedu o zalegle clo bo.... tamten koleś niewiadomo jakim cudem wpisal
                        jego nazwisko na ... PARAGON !!! No i od 2 miesięcty stara sie wyjaśnić, że
                        nigdy nie byl w niemczech, nie kupil tam niczego i nie podpisal sie na tym
                        paragonie ale niestety urzędnik ubzdural sobie że "w Unii Europejskiej nie
                        trzeba sie podpisać na paragonie żeby byl ważny" !!! Sytuacja jak z Kafki :(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja