Serge Lutens,annick Goutal....????

24.02.05, 12:29
Witam wszystkich serdecznie:)Prosze o pomoc.Szukam nowego i niebanalnego(czyt
nieoklepanego zapachu na wiosne ,lato).Interesuja mnie szczegolnie te dwie
marki. Mieszkam w Holandii i w niektorych bardziej ekslkuzywnych;)
perfumeriach sa one do zdobycia. Jesli chodzi o zapachy ,ktore juz mam
zakupione na sezon letni to sa to Etole de sud i Cabotine de Gres(przepraszam
jesli z bledem,ale francuski nie jest maja mocna strona).Szukam zapachu
wiosenno-letniego,wyraznie rozniacego sie od tych ktore juz posiadam.Marzy mi
sie zapach swiezy,lekki,ciekawie przeobrazajacy sie,nie
przyduszajacy.Ostatnio testowalam zapachy Lutens'a,ale zaczelam od Ambre
Sultan i potem ....juz nic nie czulam.Prosze o rade Sznowne grono
forumowiczow. Jestem pod wrazeniem waszej ogromnej wiedzy na temat perfum i
pasji.Pozdrawiam serdecznie z Holandii M.P
    • zettrzy Re: Serge Lutens,annick Goutal....???? 24.02.05, 14:50
      Serge Lutens swiezy - Fleur d'oranger, oczywiscie, tez francuski znam glownie z
      widzenia, wiec moze nie napisalam tego 100% ortograficznie - w kazdym razie
      nieco cytrusowy, idealny na lato
      chcesz Annick Goutal? Ciel, oczywiscie - dla mnie to gruszki, takie swieze,
      nagrzane sloncem, prosto z drzewa, tez idealne na lato
      • sorbet Re: Serge Lutens,annick Goutal....???? 24.02.05, 15:17
        SL Fleurs d'Oranger, chłodny, kremowy i bardzo zmysłowy zapach kwiatu
        pomarańczy. Spróbuj także Fleurs de Citronnier, lekko pudrowy (irys), zielony i
        mniej single-note niż FdO

        A la Nuit to "wszechmogący" jaśmin, chłodny i bardzo przestrzenny. Fajny.
        Polecam także Clair De Musc, super białe piżmo, pudrowy i słodki piżmowy
        zapach. Perfekcyjne retro:-)

        Spróbuj także Sa Majeste la Rose, dzika róża, najdelikatniejsze i najlżejsze
        płatki, jeszcze kwitnące. Super:-) Jeśli masz okazję powąchaj także the
        Different Company Rose Poivre. Jest trochę podobny, ale bardziej ziemiasty
        (civet, wetiwer)

        Annick Goutal nie znam dobrze, oprócz Eau de Hadrien męskiego. Cytrusowy,
        radosny, aksamitnie mleczny (jaśmin, neroli)

        Polecam także Frederic Malle, En Passant Giacobetti. Mglisty, kremowy,
        wodnisty, leniwy zapach niedzielnego popołudnia. Mistrzowstwo świata kwiatowych
        kompozycji.
        • dziunia11 Re: Serge Lutens,annick Goutal....???? 24.02.05, 16:28
          Jezeli chodzi o SL to polecam sa Sorbetem Fleurs d'oranger i zwlaszcza
          przepiekny Fleurs de Citronnier. Ostatnio bardzo polubilam Santal Blanc i Sa
          majesté la Rose. Oraz daim blond (bardzo interesujacy, nuta dominujaca to
          zapach skory ale sa tez kwiaty i owoce). Tutaj masz link na sklad tych
          wszystkich EDP

          freespace.virgin.net/lovely.perfume/Compositions.html
          • dori7 Re: Serge Lutens,annick Goutal....???? 03.03.05, 01:32
            dziunia11 napisała:

            > Jezeli chodzi o SL to polecam sa Sorbetem Fleurs d'oranger i zwlaszcza
            > przepiekny Fleurs de Citronnier.

            Ja rowniez polecam ten drugi!
    • mathilde17 Re: Serge Lutens,annick Goutal....???? 24.02.05, 17:26
      Od Annick Goutal polecam też Les Nuits d'Hadrien - pomarańcza i grejpfrut,
      trochę jakichś iglastych gałązek na piżmowo - ambrowym spodzie. Świeże,
      radosne, ale takie...konkretne! Trochę jak Pamplelune bez paczuli.
      A z SL za Dziunią Daim Blond, po prostu cudo. Mam go od wczoraj;)
Pełna wersja