mangos
08.05.05, 08:12
Na początku-bardzo przepraszam,jeśli ten watek jest kopią czegoś , co już było, ale...zaglądam do mojej szafki zapachowej,gdyż ide dzisiaj na rodzinną imprezę i stwierdzam z przerażeniem,że NIE MAM co na siebie włożyć -oczywiście o zapach chodzi;( Jak długo potrwa ten stan nienasycenia,przecież od niedawna mam upragnioną DESNUDĘ? Moje myśli dziś krążą wokół Black Cashmere,które jakoś idealnie by mi się nadały na tą okazję. No a ja niestety nie mam. Ehhhh....
PZDR
zrozpaczona Mangos;)