Bvlgari Black - proszę o radę

17.07.05, 17:09
Witam,

Mam pytanie w zwiazku z w/w perfumami - do czego mozna je porownac? Nigdzie
ich - niestety - nie mozna znalezc, musze opierac sie na slowie. Osobiscie
uzywam Gucci Pour Homme, Givenchy Pour Homme i od czasu do czasu Mont Blanc
Ind. Uwielbiam zapachy geste i ciemne, a przy tym dosyc naturalne; kadzidla
jak najmilej widziane, wszelkie dymy [mmm...] także. Aktualnie jestem przed
wyjazdem do Fr. i chcialbym cos na te okazje kupic - Black spodobal mi sie od
razu po opisie - czy naprawde jest taki dobry? Bardzo prosze o rade...

Z gory dziekuje za odpowiedzi.

Zycze milych wakacji,

Jacques.
    • balbina_alexandra Re: Bvlgari Black - proszę o radę 17.07.05, 21:58
      Kupuj! Zapomniałam dopisać Black do mojej listy zapachowych marzeń... Black to
      uniseks, i jedna z moich wielkich, niespełnionych jak dotąd fadcynacji w
      świecie zapachów. Nie umiem go do niczego porównać, choć jak widzę Twoje typy -
      Gucci Pour Homme czy MontBlanc, to widzę tu pewne pokrewieństwo, myślę że Black
      ma duze szanse żeby Ci sie spodobać. Cudo - faktycznie wymiotło go z
      perfumerii, choć ja pół roku temu wąchałam w jednej niesieciowej (którą też już
      zmiotlo z powierzchni ziemi...), za to dostałam od Szczekuszki próbkę ostatnio
      i się rozkoszuję. Zapach bardzo gęsty i dymny właśnie (ale zachowuje przy tym
      pewną lekkość). Czuję spaloną gumę i rozgrzany asfalt bardzo wyraźnie -
      psiknęłam właśnie na rękę i nie mogę oderwać nosa od nadgarstka. Psiakrew,
      chyba będę musiała go kupić, jest oszalamiający! Mam ostatnio takie ciągotki,
      odgrażam się od jakiegoś czasu, że kupię dla siebie wspomniany Gucci Pour
      Homme...

      Z zapachów szeroko dostępnych polecam Ci obwąchanie Scenta klasycznego i Scent
      Intense (Costume National) oraz Black Cashmere. Scentem Intense zaraziłam
      ostatnio parę osób (zakochałam się z nim i sprawiłam sobie małe 30ml).
      • booster Re: Bvlgari Black - proszę o radę 17.07.05, 22:59
        czy chodzi o ten zapach, bo jesli tak to jest własnie w promocji:
        www.strawberrynet.com/newproduct.aspx?
        CurrId=PLN&CatgId=5
        Sam zdecydowałem się "w ciemno" na casual friday - czy ktoś może utwierdzić
        mnie w przekonaniu, że to był dobry wybór :))) (dopiero czekam na
        przesyłkę)
        • booster Re: Bvlgari Black - dobry link - chyba 17.07.05, 23:01
          www.strawberrynet.com/newproduct.aspx?CatgId=5
          • sorbet Re: Bvlgari Black - dobry link - chyba 18.07.05, 00:00
            Herbata + spalona guma, to też lubię:-P Wpradzie nie jest to Black, tylko CdG
            Tea. Nosiłem nawet do pracy. Taki zapach lubi słońce, imo. idealny na lato i
            wczesny jesień.
    • olesiam Re: Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 14:57
      Jest w strefie wolnocłowej na Okeciu, męczyłam nim ostatnio męża i kolegów w
      pracy, niestety nie odwzajemniali zachwytów.
      Obstawiam ze flakon przejdzie do historii perfumiarstwa:)
      O.
      • nearlygod Re: do OLESIAM / Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 15:21
        Dziekuje za wskazowki :)

        Czy moglabys powiedziec o nim cos wiecej? Czy jest slodki, czy ta 'asfaltowa'
        nuta nie jest za mocna? Tzn. - czy zapach nie jest za sztuczny i zbyt meczacy?

        Prosze o wszelkie relacje na temat tego zapachu - kazde odczucie i porownanie
        bedzie najmilej widziane :)

        pozdrawiam serdecznie,

        Jacques.
        • luloo1 Re: do OLESIAM / Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 15:39
          Ponoć inspiracją dla Black BVL był zapach gumy na rozgrzanym asfalcie paryskich
          uliczek Saint Germain.
          Inne twoje typy, czyli Gucci PH i Givenchy PH są naprawdę fajne. Myślę, że BVL
          ci się spodoba, jest łagodniejszy i nuta smolna nie jest zbyt mocna. Nie należę
          do fanek firmy BVL, bo nie lubię przewijającej się nuty zielonej herbaty i
          imbiru, które mi kolońskawo podjeżdżają, ale BVL Black jest inne. Nie powienien
          męczyć, bo zapach jest raczej ulotny.
          Polecam jeszcze, oprócz trafionych typów balbinki, Cartier Declaration oraz
          N.Ricci Memoire d'homme. Egzotyczne nuty dymu i delikatnego kadzidła.
          • nearlygod Re: Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 21:06
            Hm, wiec bede jak z utworu Malcolma McLarena - 'I wore Black on Saint Germain
            des Pres...' :)

            A co sadzicie o Visit Azzarro? Jest odrobine podobny do GUCCI PH, ale lzejszy.
            Szukam wlasnie takiego zadymionego zapachu, trwalego przy tym, ale niezbyt
            meczacego. Wachalem Memoire, ale wydal mi sie za lekki - albo moze bylem zbyt
            juz zmeczony wachaniem?

            Czekam na wszelkie sugestie i pozdrawiam serdecznie,

            Jacques.
            • marla30 Re: Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 21:28
              Fantastyczny zapach, faktycznie czuć rozgrzany asfalt, ale to nie jest drażniąca, nachalna nuta, raczej niepokojąca, ciekawa. Zupełnie niezwykły, genialnie pachnie na moim mężu, na mnie już mniej. Ale lubię brać butelkę i wąchąć przy tym gumowym korku:). Ryzykuj, w razie czego na pewno znajdziesz chętne/chętnych, gdyby nie przypadł Ci do gustu :)
            • luloo1 Re: Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 23:06
              Memoire nie jest lekki, dość długo znika w nim musująca uderzeniowa nutka
              pieprzu lub imbiru, ale nie ma słodyczy, dlatego być może takie wrażenie, ale
              pięknie rozwkita. Koniecznie przetestuj Declaration.
            • luloo1 Re: Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 23:09
              Pytałeś o Visit, hm... dla mnie bezbarwny, nijaki i nietrwały. Ale to
              oczywiście rzecz gustu.
              • nearlygod Re: 4 every1 / Bvlgari Black - proszę o radę 19.07.05, 17:10
                Declaration - probka juz w drodze, aczkolwiek mam jeszcze kilka pytan.
                Czy nie bedzie to zapach zbyt oficjalny/uroczysty? Moze opisze sie po trosze,
                wtedy chyba bedzie wygodniej odpisywac ;)

                Tak wiec - jestem jeszcze mlodzikiem, o prawie czarnych wlosach, ktory uwielbia
                brazy, czernie i szarosci, a takze biel i granat. Preferuje garnitury we
                wszelkich brazach, takze materialowe spodnie w takich odcieniach - prawie
                zawsze paski, mniej i bardziej dyskretne, koszule w kolorze spalonej sliwki,
                takiez lub czarne longsleevy i koszulki polo; na co dzien chadzam w ukochanych,
                powycieranych dzinsach, obcislych marynarkach [a la koniec lat 60] i moich
                Pumach badz tez Adidasach. Z checia wdziewam takze cieniutkie mokasyny do
                koszul w jasnych tonacjach. Nie jestem typem osilka [raczej wiecznie
                zamyslonego pismaka], ale mam smukla, postawna sylwetke. Ostatnimi czasy
                preferuje bycie nieogolonym, w Paryzu owe nieogolenie sie zapewne poglebi ;)
                Preferuje artystyczny nielad i przede wszystkim nonkonformizm w ubieraniu sie
                [chetnie zaloze trampki do garnituru, o tak!]. Poszukuje wiec zapachu ciemnego,
                z duza iloscia przypraw [kardamon jak najbardziej] i dymu, bez ktorego zyc bym
                nie mogl [swoja droga, czy jest tu moze fan Djarumow?], ale zarazem dobrego na
                upal; czegos w czym mozna smakowac zarowno swiezego beaujolais przy obiedzie,
                jak i ciezkiego, wrecz orydnarnego vin de table o 3 nad ranem [uwielbiam nocne
                zycie].

                Z wczesniejszych perfum uzywalem Gucci - Rush [ale za duzo osob go ma, ych],
                Estee - Intuition [na jesieni] i Dark Blue H.B. [moj pierwszy zapach, ech :)]

                Ufff, to chyba [az za] dobry szkic mnie calego, teraz juz wiecie wszystko :)
                Mam nadzieje, ze nikogo nazbyt nie zmeczylem.

                Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wszystkie odpowiedzi,

                Jacques.

                p.s. Mialem otworzyc osobny watek, ale spytam juz tutaj - czy ktos z Panstwa
                bardziej zaangazowanego w perfumiarstwo interesowal sie testami zmyslu wechu?
                Skontaktowalem sie ostatnio z Prezesem Polleny-Aromy, bardzo mily Pan,
                powiedzial, ze robia takowe. Czy ktos z Panstwa probowal? Ja wlasnie powaznie
                sie nad tym zastanawialem.
                • nearlygod Re: 4 every1 / Bvlgari Black - proszę o radę 20.07.05, 12:14
                  Czy juz wszyscy o mnie zapomnieliii? :(
                • luloo1 Re: 4 every1 / Bvlgari Black - proszę o radę 20.07.05, 17:12
                  Kurcze, Hugo Boss jakoś w ogóle mi do Ciebie nie pasuje.
                  Declaration nie jest oficjalny, leży bardzo blisko skóry i w trakcie noszenia
                  chowają się gdzieś słodsze akordy, a zostaje chropowaty dym. Bardzo bardzo do
                  tych brązów pasuje mi klasyczna Herrera for men z niepokojącą nutą skóry i
                  tytoniu (uwaga, bo chwilkę rozkwita na skórze). Upieram się nadal przy Memoire
                  d'homme i kadzidlanym Gucci Pour homme.
                  Przetestuj też zapachu z ostra nutą pieprzu (może różówego). Bardzo fajnie
                  pobrzmiewa w klasycznym Cacharel (Pour Homme), które już bardzo ciężko
                  namierzyć.
                  • sorbet Re: 4 every1 / Bvlgari Black - proszę o radę 20.07.05, 19:16
                    Dym w zapachu to Gucci PH i Comme des Garcons 2 MAN. Gucci ma dużo pieprzu, a
                    CdG, szafran. Jeśli lubisz skórę, to Gucci, jeśli vetiver + winyl, to CdG:-)
                    Wydaje mi się że na upał będzie lepszy CdG2 MAN.

                    W klimacie kadzideł, Black Cashmere (wszędzie), Passage d'Enfer (Quality) i
                    wszystkie CdG Incense (CdG Guerrilla). Ouarzazate i Jaisalmer ma dużo przypraw.
                    Gałka musztatołowa, cynamon, kardamon. Skoro będziesz/ jesteś w Paryżu, to
                    spróbuj koniecznie CdG Kyoto (w Warszawie już nie ma) - coś mi mówi, że polubisz
                    ten zapach:-P (kawa, cypres, wetiwer, paczula) i CdG Tea - spalona guma, wędzona
                    czarna herbata + super łagodny zapach róży i herbaty mate)

                    Jeśli lubisz drzewne zapachy (jaki jest chyba Rush) to Visit Azzaro, Life
                    Essence Fendi. Polecam również CdG Palisander i Sequioa - ten ost. jest bardzo
                    mocny. CdG Zagorsk jest mocno sosnowy, jak Rush, ale z kadzidłem. Egoiste Chanel
                    (nie Platinum) jest bardzo fajny z drzewem sandałowym i różanym, może odrobinę
                    "retro".

                    Jeśli zdecydujesz na coś "ciemnego" i niebanalnego, to może Dark Rose Czech &
                    Speake? Duuuużo szafranu i bardzo bardzo fajna, chłodna róża.

                    Napisz proszę coś więcej o tych testach!
                    • nearlygod Re: 4 every1 / Bvlgari Black - proszę o radę 20.07.05, 20:10
                      Mhm, Gucci PH uwielbiam i uzywam, CdG jeszcze nigdy nie probowalem - ale nic
                      straconego - bede smakowal :)

                      Najbardziej w Twoim poscie zainteresowal mnie Black Cashmere - to moje ulubione
                      damskie perfumy, czy nie ma zadnych przeciwskazan zapachowych dla facetow? ;)
                      Gdyz, szczerze przyznam, zawsze je 'testuje' w kazdej mozliwej perfumerii i
                      pokazuje kazdej znajomej mi kobiecie. Znakomicie sie rozwijaja, mam wrazenie,
                      ze na poczatku czuje propolis w dymowej otoczce, po jakiejs godzince [na ciele]
                      robia sie o wiele lagodniejsze - idealne, jak dla mnie :)

                      Visit/Rush znam doskonale i budza we mnie pozytywne wibracje, ale za to Chanel
                      jest zbyt, hm, 'medyczny' i przy tym o wiele za mocny jak dla mnie.

                      Musze sie jeszcze doszkolic w dziedzinie CdG, ale to juz w P.

                      Co do Czech & Speake - mialem z nimi do czynienia tylko raz, bedac w Londynie,
                      ale nie zwrocilem kompletnie uwagi na perfumy :(

                      Bede powiekszal relacje w trakcie pobytu w P.

                      pozdrawiam serdecznie,

                      J.

                      p.s. A wybiore chyba Bvulgari Black, bo zostalo mi juz za malo czasu na
                      wybieranie...
                      • sorbet Re: 4 every1 / Bvlgari Black - proszę o radę 21.07.05, 00:22

                        >> czy nie ma zadnych przeciwskazan zapachowych dla facetow? ;)

                        Nie ma, ale zależy dla kogo:-) Z tego co wiem BC jest używany regularnie przez
                        mężczyzn, choćby naszego Forevera. Inne damskie używane przez panów to Nu,
                        Kingdom.

                        Używam też różnych "damskich" zapachów, Apres L'Ondee Guerlain, Bois des Iles
                        Chanel, FdO SL (z próbek, rzecz jasna:-) No i CdG Rhubarb i Cinnamon, które
                        zbyt "męskie" też nie są, hehe.

                        Będąc w P. musisz:-) odwiedzić

                        IUNX (48-50 Rue de l'Université),
                        Frederic Malle (37 rue de Grenelle),
                        Serge Lutens (25 rue de Valois)
                        Comme des Garcons Parfums (23 place du marche St Honoré)

                        I oczywiście nie zapomni nam napisać "specjalne raporty":-)
    • booster Re: Bvlgari Black - proszę o radę 18.07.05, 21:48
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=15707&w=13625522&a=13625522
      przypomniałem sobie jedna z nielicznych swoich wypowiedzi. chaumet homme był
      super.
    • perfumiarz A może Body Kouros YSL? 19.07.05, 15:39
      Superzawiesisty i megaprzytulasty zapach :) Visit jest, jak dla mnie, już
      lżejszym kalibrem, ale bardzo udana woda. To jeszcze polecam Twojej uwadze
      Rochas Man, no i A*mana :)) p.
      • lune Visit Azzaro 20.07.05, 13:28
        lzejszy kaliber z pewnoscia ale bardzo mi sie podoba :) nie tak 'pikantny' jak
        inne opisywane w watku, nie az tak 'zdecydowany' ; korzenny, drzewny - ale
        delikatniej :)

        przyznam ze z przyjemnoscia wachalam Visit na jednym panu ; nawet zastanawialam
        sie nad damska wersja Visit ale recenzja na forum nie byla zachecajaca ;

        lune


    • forevermore79 Re: Bvlgari Black - proszę o radę 21.07.05, 08:34
      Witam Jacques, fajnie Cie goscic na forum, dzieki za fajne posty i Twoj opis.
      Uff, wlasnie wrocilem z tygodnia na Malcie, mam nadzieje, ze Paryz bedzie tez
      Ci sluzyl- to moje ulubione miasto.
      Bulgari Black jest swietne, BC- faktycznie uzywam i nie mam oporow, ostatnio
      takze lubie Kingdom. Z innych kadzidel- Gucci PH i rowniez polecam Scent
      Intense CN.
      W Paryzu odwiedz, jak pisal juz sorbet, Palais Royal Serge Lutensa- znajdziesz
      tam wiele zapachow inspirowanych Orientem- od Ambre Sultan (rowniez w linii
      masowej) po Tuberouse Criminelle.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja