kupiłam i mam wątpliwości....

16.08.05, 14:46
kupiłam na aukcji zafoliowaną glorię vanderbilt(różową) i zamiast kwiatowo-
pudrowego zapachu jest ostry ,babciowaty, nijaki. czy zapach może być
zestarzały?opakowanie wygląda na oryginalne ale korek jest tandetny. no i nie
bardzo wiem jaki komentarz mam wystawić
    • mw35 Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 18:18
      (poszło za szybko) czy ktoś z Forumowiczów był w podobnej sytuacji i może mi
      doradzić?
      • silence-dreamer Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 19:21
        daj nam link do aukcji, czasami od razu widać czy to oryginał czy ordynarna
        podróba, po zdjęciu, albo opisie (klasyczne już "oryginalnie zapakowane").Moja
        znajoma kupiła podróbkę Amarige i też pachniała ohydnie myszką, naftaliną....
        • mw35 Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 20:05
          www.allegro.pl/show_item.php?item=58960717.
          • silence-dreamer Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 20:07
            nie chce wyszukać strony... wyświetla :"aukcja nie została znaleziona" :-(
            • silence-dreamer Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 20:09
              a napisz czy było w opisie coś w stylu "oryginalnie zapakowane", " z
              likwidowanych hurtowni..." i przedewszystkim ile miał tych perfum do
              sprzedania, jaka cena, jakie komentarze...najlepiej podaj jego nick z allegro...
              • silence-dreamer Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 20:17
                poszukałem aukcję, samo zdjęcie i opis wydają się ok,komentarze
                także...sprzedawca nie ma wiekszej ilości podrób, a w tak małych pojemnościach,
                zakrętki czasami są tandetnie wykonane, a jeśli chodzi o sam zapach nic nie
                doradzę bo nie znam...
                • mw35 Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 20:22
                  dziękuję za odzew na mój post.
    • elve Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 16.08.05, 22:05
      mw, a znałaś wcześniej tę wodę? moim zdaniem ona ma dwa oblicza - jest właśnie
      słodko kwiatowo-pudrowa, ale potrafi być i babcina i ostra. nawet na jednej
      osobie - wiem, bo znam ją już naście lat i różne twarze na mnie pokazywała. a
      korki nigdy nie były w niej jakies mistrzowskie.
      • mw35 Re: kupiłam i mam wątpliwości.... 17.08.05, 08:59
        ja także pamiętam ją jako kwiatową, rozwijającą się "miękko" i dlatego moje
        zaskoczenie. teraz skojarzyła mi się z chanel 5 z bazarowego stoiska. pewnie z
        wiekiem węch mi się zmienił.
Pełna wersja