Zakochałam się w 212 C. H. :)))))))))))))

23.08.05, 20:48
Podczas weekendu odwiedziłam Sephorę i moje kroki jakoś tak same z siebie
skierowały moją osobę do półki z 212. Psiknęłam na papierek?! O rany jaki
przyjemny zapach, ale to co na papierku nie oznacza, że na mnie będzie mu
przyjemnie. Poprosiłam o próbke i .... jest boski :) Tak cudnie otula, tak
jak kochanek :) Forumowiczki, Drogie Znawczynie tematu proszę opowiedźcie mi
chociaż troszkę o tym cudzie :) (jak dla mnie oczywiście).
    • luloo1 Re: Zakochałam się w 212 C. H. :))))))))))))) 23.08.05, 22:27
      To taki amerykański maksymalny syntetyk, ale też go bardzo bardzo lubię. Jest
      przyjemny i ciekawy, raz chłodny, innym razem ciepły. Bardzo trwały i
      nieinwazyjny, dobry na wszystkie pory roku. Najbardziej podoba mi się w nim
      piżmo. Ładnie też rozkłada się na skórze. Polecam.
      • achemiczka Re: Zakochałam się w 212 C. H. :))))))))))))) 24.08.05, 11:38
        Maksymalny syntetyk i w dodatku amerykański?!!!! O BOSSSSSSSZZZE ależ ja mam
        gust :( Luloo1 wylałaś na mnie kubeł zimnej wody z tym syntetykiem... buuuuu
        wiem doskonale, że to żaden niszowiec (to chyba ulubione tutaj słówko :)),ale
        że aż tak okropnie stoi wśród świata perfum to nie wiedziałam. To teraz pytanie
        do fachowców, które perfumy nie są syntetyczne, dla mnie właściwie wszystkie są
        chemiczne :) a co za tym idzie w jakiś sposób syntetyczne. Naturalne są tylko
        kwiaty a perfumy???Hmmm....
        • luloo1 Re: Zakochałam się w 212 C. H. :))))))))))))) 24.08.05, 12:09
          Większość to syntetyki, ale amerykańskie to specyficzna kategoria, cecha;
          sztuczność:) Ale ja to bardzo bardzo w nich lubię, powiem więcej, to jeden z
          moich ulubionych zapachów. Szalenie kobiecy.
          • k.trusewicz Ja rowniez od kilki lat jestem ich fanka ;) 24.08.05, 12:21
        • elve Re: Zakochałam się w 212 C. H. :))))))))))))) 24.08.05, 14:41
          alez to, że jest syntetykiem nie jest żadną ujmą! jeśli tak Ci się podoba to nie
          ma co się na to oglądać :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja